Isadora7 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 A ja nawet puzzle z kciuka układam: Puzzle > Architektura > Pomniki Kciuk (Paryż) "Le pouce" to przedstawiające wielki palec, dzieło francuskiego rzeźbiarza Césara Baldacciniego (1921-1998). Znajduje się w biznesowej dzielnicy Paryża - La Défense. Wykonana w 1965 roku rzeźba waży 18 ton, a jej wysokość to 12 metrów. Stopień trudności: Rozmiar: 7x10 Autor zdjęcia: Jaroslaw Pytlinski Ułóż puzzle! Quote
majqa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 I jak tu Cię nie kochać, Isadoruś??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
ruru Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 WOW! Isadoro taki kciukacz to normalnie nie ma to tamto tylko strzał w 10 murrrowany! Quote
Tuśka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Ehh... Przekazałam już chyba z 7 nr tel do ludzi chętnych na Leosia.. Ale chyba nic z tego nie wyszło i Mariola nadal szuka domu dla Leo... Nie było mnie ostatnio bo mi net nawala. A dziś dodatkowo amstaffka na tymczasie pogryzła dotkliwie moją sukę i spędziłam 8 godzin w lecznicy :shake: Miałam ciężki dzień Quote
majqa Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Tuśka napisał(a):(...) A dziś dodatkowo amstaffka na tymczasie pogryzła dotkliwie moją sukę i spędziłam 8 godzin w lecznicy :shake: Miałam ciężki dzień O jasny gwint...Bardzo mi przykro Tusieńku!!! :-( Mam nadzieję, że Twoje Kochanie wyjdzie obronną łapką z tego pogryzienia...:-( Quote
Tuśka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Na szczęście życiu mojej suczyny nic nie zagraża ale zanim się to wygoi to minie dużo czasu... Ma pozakładane szwy na łapę i uszy. Wielu ran nie szyto bo by się od razu ropnie porobiły. Ma założone takie klipsy (koraliki) co by się ucho trzymało jak należy. W jednym uchu krwiak, uszkodzona chrząstka i opuchnięte bardzo. Niewykluczone że będzie trzeba jeszcze raz to ucho operować... Kurcze powiem Wam że nie raz i nie dwa widziałam jak się gryzą psy samce. Nigdy nie trwało to dłużej niż pół minuty. Ale jak się suki za siebie wezmą to jest zupełnie co innego... Przez pół godziny nie mogłyśmy z moją mamą ich rozdzielić... Cały czas się szamotały, gryzły, turlały, dwa razy wpadły do budy i tam się gryzły dalej. Nigdy nie widziałam takiej akcji. W końcu usiadłam i się zastanawiałam z którą muszę jechać do weta. Amstafka (mniejsza o połowe od mojej...) wyszła bez jednej dziurki. Moja w opłakanym stanie. :shake: :shake: :shake: A przez tydziń były razem i nic się nie działo... Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Boże, Tusiu, obłęd...:-( Dla mnie powiało grozą...:-( Quote
Tuśka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Powiem Ci Maqa że ja nie jestem panikara. Widziałam różne akcje w wykonaniu psów ale wczoraj się bałam że amstafka udusi moją Lunkę... Na szczęście udało mi się ją w końcu odciągnąć. Teraz tylko żeby się te uszy jej zagoiły... Quote
Rybka_39 Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Tusia ja wspołczuję. Ale nie rozumiem co znów nie wyszło? W jakim sensie?:-o Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Leo w górę i...3mane kciuki za uszki Lunki! Quote
Rybka_39 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Taki e-mail dostałam: [FONT=Arial]Witam![/FONT] [FONT=Arial]Jeżeli ogłoszenie o piesku Leo jest aktualne, to proszę o kontakt: [email protected] lub 502 452 990.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam[/FONT] [FONT=Arial]Krzysztof Pochyła[/FONT] Quote
Tuśka Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Słoneczko wybrało domek u p Alicji w Krakowie. Czy ktoś jest z Krakowa? Szukamy chętnych na wizytę przedadopcyjną. To oczywiście też jeszcze nic bardzo pewnego ale mam nadzieję że w końcu ktoś Mariolę przekonał. Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Piszcie do mar.gajko, camara. Jestem przekonana, że dobrze sprawdzą dom. Quote
majqa Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Tuśka napisał(a):Słoneczko wybrało domek u p Alicji w Krakowie. Czy ktoś jest z Krakowa? Szukamy chętnych na wizytę przedadopcyjną. (...). Wiadomo, co z Leo? Quote
Tuśka Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Z tego co wiem jutro w Łodzi będzie ta Pani z Krakowa. Przyjedzie w innej sprawie ale spotkają się z Mariolą i Leo i wszystko ustalą. Quote
majqa Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Kiedy będzie Ci wiadomo Tusiu, że sprawa przybrała jak najlepszy obrót, a i będziesz miała pewność, że można zdejmować ogłoszenia, daj znać, proszę. 3mam kciuki Leo za Twoje szczęście w grodzie Kraka! Quote
ruru Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 No i ciekawe czy Leoś już jest Krakusem?:roll: Quote
majqa Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Bardzo jestem ciekawa Leośku, jakie postanowienia zapadły odnośnie Ciebie! Quote
Tuśka Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Zapadła decyzja że Leoś jedzie w piątek do Krakowa :loveu:Oby się tylko nic nikomu nie odwidziało :mad: Trzymajcie kciuki!!!! Quote
majqa Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Czekam wobec tego na wieści w pt, jeśli dojdzie on do skutku, odczekam potem ze 2 dni i zdejmuję ogłoszenia. Quote
Fundacja Medor Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Mały, biały, rasy Westie Zaginął 4. listopada (wtorek) wieczorem, w okolicach Cmentarza w Skotnikach/Łagiewnikach. UWAGA!!! Pies jest alergikiem. Może jeść tylko specjalistyczną karmę. Dla znalazcy nagroda!!! tel. 602 78 58 49 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.