Agappe Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 polowanie na bażanta nie skończyło się sukcesem, ale mimo to humorek nas nie opuszczał ;) bieg do pańci ;) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: niebo nad warszawą "nasze" pola i troche odpoczynku FINITO ;)
cavallo Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Agappe, świetne zdjęcia, a bażant super! Uwielbiam patrzeć na Akitki biegające w śniegu :multi:
Asiaczek Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 BOG1 w Głogowie - akita amerykańska. Niestety, nie znam bliższych danych. pzdr.
Agappe Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 cavallo dziękujemy za miłe słowa :))) jeszcze tylko napisze Wam wyniki z Głowgowa i znowu znikam na dobre kilka dni <sesja> Krajowa wystawa w Głogowie - 27-28.01.2007, sędzia Aleksandra Lubaszka (PL) psy - kl.młodzieży wynik HARUKI Czandoria oc.??, lokata III KIKUSHI Eskimo River oc.doskonała, med.srebrny, lokata II YUWAKU Halne Wzgórze oc.doskonała, med.złoty, lokata I, Zw.Mł., NJwR psy - kl.pośrednia wynik AKEBONO Tomadachi oc.doskonała, med.srebrny, lokata II INOCHI-O KAKERU Halne Wzgórze oc.doskonała, med.złoty, lokata I, CWC, NPwR, Zw.Rasy psy - kl.otwarta wynik CZANDOR Porażynianka oc.???, lokata II FUJIMARU Pa-Lis oc.doskonała, med.złoty, lokata I suki - kl. szczeniąt wynik CIKO POLONIA WHITE Keddef Lee oc.wybitnie obiecująca?, lokata I suki - kl.młodzieży wynik KAMI Halne Wzgórze oc.doskonała, med.złoty, lokata I, Zw.Mł. suki - kl.pośrednia wynik HACHIKO Pa-Lis oc.doskonała, med.srebrny, lokata II KOKORO Halne Wzgórze oc.doskonała, med.złoty, lokata I, CWC LAKHIRA Jamni Jar oc.??, lokata IV NAGASAKI MAGO KAKUSUI Halne Wzgórze nieobecna NAMI-GO Matagiinu PL oc.??, lokata III suki - kl.otwarta wynik MOMO-GO Tajgeta oc.doskonała, med.srebrny, lokata II NIAGARA MAGO KAKUSUI Halne Wzgóze oc.doskonała, med.złoty, lokata I, CWC, NSwR WATSUI Rilaf ??
bety Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Asiaczek napisał(a):BOG1 w Głogowie - akita amerykańska. Niestety, nie znam bliższych danych. pzdr. DZIĘKI Pzdr
donya Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Zdjęcia zimowe super. Nas też zasypało - na łąkach miejscami snieg jest aż do pasa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Moje akitki mają używanie, oj mają :lol: Tylko jednego nie rozumiem - oni szaleją jak ja nie mam aparatu. Wczoraj zabrałam aparat na spacer i oczywiście Bimbo nie miał humoru na bieganie a Koi pokazała język i zajęła sie tropieniem :diabloti:
Asiaczek Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Donya - A to japońskie złośliwki! Bety - myslę, że z uzyskaniem informacji, jaka AA zajęła BOG1 nie bedziesz miała problemu, co? A jakby co - mogę to ustalić. Pzdr.
bety Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Asiaczek napisał(a): Bety - myslę, że z uzyskaniem informacji, jaka AA zajęła BOG1 nie bedziesz miała problemu, co? A jakby co - mogę to ustalić. Pzdr. Chyba nie ;) U haszczaków widziałam, "że to był ten sam co na BIS Juniorów", a młodzian był tylko jeden. Tylko nie mogłam zrozumieć czy na tym BIS-ie Juniorów coś zdobył czy nie? Pozdrawiam
pola.1 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Asiunia bo ty jestes wyjatek potwierdzajacy regule!!!!!!!!!!! ja trzy akity........+ 2KOTY!!!!!!!!!!
Iwona&Wiki Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Bety, to prawda:loveu:! Cavallo, też najbardziej podobają mi się zimowe zdjęcia akit:eviltong:. Trudno, tropienie to one mają w tzw. krwi:evil_lol:. Wiki uwielbia tropić zwierza, szczególnie zimą. Ja już przyzwyczaiłam się, bo w lesie zawsze jest mnóstwo śladów. Dlatego - tropimy sobie codziennie:razz:! Agappe, zdjęcia super:eviltong:! A Twój bażant i tak jest lepszy od moich saren:placz::lol:! Zresztą, sama zobaczysz jutro:p. Zdjęcia w biegu - hmmm... no prawda robić, robię. Ale to nie to:shake:! Myslę, że tym aparatem, jak to mówią - łutsze nie budziet! Jeszcze mam jedno - wstawię jutro, ale to też:shake:. Donya, one wszystkie tak mają:p!
Iwona&Wiki Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Tam chyba jest to większe COŚ, co zawsze ucieka! A pańcia tego nie widzi!:evil_lol: TAK! To na pewno TO:eviltong:! Będzie uciekać – a ja nie mogę gonić! Znów uciekło, szybkie jest:eviltong:! Wracamy do domu! Ojej, krzyczy, że bedzie mnie szczypać! Chodu! Wracajmy, szybciej! To ja muszę być z przodu!:eviltong: Ech ta pańcia - znowu mi się gdzieś schowała! A tu jest! Mam ją! No zgoda, jeszcze jedno z przodu i z tyłu - przecież wracamy do domu:evil_lol: No zgoda - jeden portrecik! Miał być – jeden:p No, nie było źle:lol:. Ale jutro, to już proszę… bez aparatu:eviltong::p! A Kota? wypatrywała nas przez okno:roll:?! Nieeee:evil_lol:! Hi, hi, to teraz ją:evil_lol:!? Ja tam idę spać na balkon:eviltong:! KONIEC:roll:?
Shoggy Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Witam, Wspaniale zdjecia, wspanialy piesek. Z przodu bardziej kudlata od mojego Shoggiego. Jak Wy to Panie robicie ze Wasze Akitki godza sie z kotami? Ja mam klopoty zeby sie Akita z Akita zgodzily. Dla Shoggiego wszystko co mniejsze to zwierzyna lowna. I on wcale nie zartuje... Acha, jeszcze jedno pytanie. Czy p. Akity "trabia"? Np. na powitanie? Ja te przerozne wokalizacje Akit uwielbiam. A czy szczekaja? Np. Sai jest typowo po akiciemu cicha, uslyszec jej szczekanie to swieto. Natomiast Shoggy jest raczej szczekliwy. Podejrzewam ze to skutek przebywania w klatce do 8 tygodni wsrod psow innych, "szczekliwych" ras. Rowniez to, ze matka nie byla suczka hodowcy i zaraz po oszczenieniu sie (chyba 4 czy 6 tygodni) powrocila do swoich wlascicieli. Nie bylem z tego zbyt zadowolony, wierze ze matka powinna byc przy szczenietach co najmniej do 8 tygodni, czyli do tego czasu az znajda nawe domy. Pozdrawiam
bety Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Shoggy napisał(a):Acha, jeszcze jedno pytanie. Czy p. Akity "trabia"? Np. na powitanie? Ja te przerozne wokalizacje Akit uwielbiam. A czy szczekaja? Np. Sai jest typowo po akiciemu cicha, uslyszec jej szczekanie to swieto. Natomiast Shoggy jest raczej szczekliwy. Podejrzewam ze to skutek przebywania w klatce do 8 tygodni wsrod psow innych, "szczekliwych" ras. Rowniez to, ze matka nie byla suczka hodowcy i zaraz po oszczenieniu sie (chyba 4 czy 6 tygodni) powrocila do swoich wlascicieli. Nie bylem z tego zbyt zadowolony, wierze ze matka powinna byc przy szczenietach co najmniej do 8 tygodni, czyli do tego czasu az znajda nawe domy. Pozdrawiam Ciekawa metoda odchowu szczeniąt - nie popieram i nie polecam. :shake: Mi jak widać udało się bez "darcia piór" :evil_lol: pogodzić ze sobą dwie suczki AA (różnica wieku między nimi to 5 lat) - mimo czarnowidztwa co poniektórych. Jakoś same pokojowo się dogadały a teraz poza sobą świata nie widzą. :loveu: Co do gadatliwości - obie nie szczekają prawie wogóle (tylko jak uznają, że coś jest nie tak), starsza pomrukuje jak niedźwiedź, młodsza dosłownie śpiewa zawsze przed spacerem i w czasie zabawy. :lol: Pozdrawiam
Asiunia02 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Wieści ze Słowacji a dokładnie z Trencina gdzie była Kasia i Łukasz ze swoimi akiciorami !!!!!! Asztarek - CACIB, CAC no i pewnie BOB Aszi tuż za Asztarkiem czyli Res. CACIB, CAC Ogromne gratki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Shoggy Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 bety napisał(a):Ciekawa metoda odchowu szczeniąt - nie popieram i nie polecam. :shake: No wlasnie. Dlatego nie darze tego hodowcy nadmierna sympatia. Wiemy o kim mowimy. Ale po pierwsze to Shoggy zlapal nas za serce, a po drugie byl to jedyny miot Akit w calej Zachodniej Australii. Tzn. jedyny u zarejestrowanego w tutejszy zwiazku kynologicznym hodowcy, inne mioty byly w tym czasie osiagalne ale z pokatnych hodowli, a o takich slyszalem mrozace krew w zylach opwiesci. Mi jak widać udało się bez "darcia piór" :evil_lol: pogodzić ze sobą dwie suczki AA (różnica wieku między nimi to 5 lat) - mimo czarnowidztwa co poniektórych. Jakoś same pokojowo się dogadały a teraz poza sobą świata nie widzą. :loveu: To w tej rasie ogromny sukces. Ja nie moge psa z suka (sterylizowana) pogodzic. On chce dominowac, ona nie chce sie poddac, tez chce dominowac, tancza taki szczegolny taniec ktory obserwuje.
bety Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Na początku docieranie się moich dziewczyn wygladało tak: [SIZE=2] Co ciekawe mimo okropnej dokuczliwości tego małego gryzonia nigdy ta duża nie zareagowało w sposób agresywny. W chwilach zniecierpliwienia wydobywała z siebie gardłowy, aż nieprzyjemny warkot i uderzała łapami o podłogę tak jakby miała się zaraz rzucić (nigdy jednak tej groźby nie spełniła). To maluchowi wystarczało (na jakieś 10 sekund :evil_lol: ). My nigdy nie wtrącaliśmy się do tych ich kłótni i nigdy podczas tych bójek nie wydarły sobie nawet kłaczka sierści. :lol: A teraz wygląda to tak: [SIZE=2] A nawet jeszcze lepiej - "duża" tęskni za "małą" jak ją wystawiamy i po powrocie wita się z "małą" a nie z nami. "Mała" za to potrafi przestać w oknie cały czas kiedy "duża" wyjdzie z domu. Takie z nich dziwadła. Pozdrawiam
Iwona&Wiki Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Shoggy napisał(a):Witam, Wspaniale zdjecia, wspanialy piesek. Z przodu bardziej kudlata od mojego Shoggiego. Jak Wy to Panie robicie ze Wasze Akitki godza sie z kotami? Ja mam klopoty zeby sie Akita z Akita zgodzily. Dla Shoggiego wszystko co mniejsze to zwierzyna lowna. I on wcale nie zartuje... Acha, jeszcze jedno pytanie. Czy p. Akity "trabia"? Np. na powitanie? Ja te przerozne wokalizacje Akit uwielbiam. A czy szczekaja? Np. Sai jest typowo po akiciemu cicha, uslyszec jej szczekanie to swieto. Natomiast Shoggy jest raczej szczekliwy. Podejrzewam ze to skutek przebywania w klatce do 8 tygodni wsrod psow innych, "szczekliwych" ras. Rowniez to, ze matka nie byla suczka hodowcy i zaraz po oszczenieniu sie (chyba 4 czy 6 tygodni) powrocila do swoich wlascicieli. Nie bylem z tego zbyt zadowolony, wierze ze matka powinna byc przy szczenietach co najmniej do 8 tygodni, czyli do tego czasu az znajda nawe domy. Pozdrawiam Dziekuję:loveu: Moją Wiki zawsze bardzo interesowały inne stworzenia. I dopóki to inne stworzenie nie ucieka, Wiki tylko z zainteresowaniem przygląda mu się. Domowa Kotę Wiki zna od dawna, w zasadzie od szczenięctwa. Od początku jeszcze jako szczeniak, zachęcała ją do zabawy. Bezskutecznie:evil_lol:. Kiedy Wiki wyrosła, Kota zaczęła byc ostrozniejsza. Teraz, kiedy Wiki biegnie do Koty, Kota ucieka. A Wiki goni:eviltong:. Od kiedy Kota zamieszkała u mnie w domu, codziennie urządzają mi galopady. Czasem mam wrażenie, że Kota sama prowokuje Wiki. Na szczęście już nie o 3-ciej nad ranem:lol:! Ale poza tym dziewczyny są zgodne. Połączyły je wspólne posiłki i wspólne łasuchowanie. Oczywiście teraz muszą być w bezpiecznej odległości. Zazwyczaj oddzielone moja skromną osobą. Czasem Wiki chapnie Kotę, ale bardzo ostroznie. Nie zauważyłam, żeby Kota się bała:lol:. Powiedziałabym, że raczej jest ostrożna:razz:. Nie wiem, czy moja Wiki trąbi na powitanie, ale rzeczywiście zanim rozpocznie powitalny taniec:loveu: wydaje z siebie radosne łłuuuuu:lol:! Czy to trąbienie:eviltong:? W ogóle moja dziewczyna jest bardzo rozmowna. Ma cały asortyment szczeknięć -od niskich do wysokotonowych: inne - ostrzegawcze szczeknieci, inne -kiedy mnie woła, inne - kiedy rozbawiona, no i kiedy po prostu szczeka. Jest też bardzo rozmowna:loveu:!
Iwona&Wiki Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 bety napisał(a):Na początku docieranie się moich dziewczyn wygladało tak: [SIZE=2] Co ciekawe mimo okropnej dokuczliwości tego małego gryzonia nigdy ta duża nie zareagowało w sposób agresywny. W chwilach zniecierpliwienia wydobywała z siebie gardłowy, aż nieprzyjemny warkot i uderzała łapami o podłogę tak jakby miała się zaraz rzucić (nigdy jednak tej groźby nie spełniła). To maluchowi wystarczało (na jakieś 10 sekund :evil_lol: ). My nigdy nie wtrącaliśmy się do tych ich kłótni i nigdy podczas tych bójek nie wydarły sobie nawet kłaczka sierści. :lol: A teraz wygląda to tak: [SIZE=2] A nawet jeszcze lepiej - "duża" tęskni za "małą" jak ją wystawiamy i po powrocie wita się z "małą" a nie z nami. "Mała" za to potrafi przestać w oknie cały czas kiedy "duża" wyjdzie z domu. Takie z nich dziwadła. Pozdrawiam Piękny widok:loveu:. Choć praktyk ze mnie zaden, to myslę, że generalnie każde dwa, odpowiednio wychowane czy socjalizowane stworzenia ułozą sobie same swoje wzajemne stosunki. Oczywiście pod kontrolą, ale bez wtrącania się. No a tu, to po prostu wzajemna miłość:loveu:. Bo jak to inaczej nazwać? Super:lol:.
donya Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Ja co prawda mam psa i sukę ale na początku Bimbo nie darzył Koi sympatią. Strasznie na nią burczał. A kobietka jak to kobietka z czasem urobiła faceta. Teraz to raczej ona rządzi. Ja tez nie ingerowałam w ich spory ale oczywiście bacznie obserwowałam. Myslę, że tak jest najlepiej :lol: :lol: :lol: Kasia & Łukasz gratuluję sukcesów i czekam na zdjęcia - nie tylko z wystawy ale też z narciarskich szaleństw z akitkami ;) :lol:
Agappe Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Iwona jak dla mnie Twoim zdjęciom w biegu niczego nie brakuje :)) Gratulacje dla Kasi i Łukasza!!!!!!! BRAWOOO !!! Widze, że rozpoczęcie nowego zesonu wystawowego mozna uznać za udane :)) :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: filmik z głogowa: http://www.youtube.com/watch?v=SOGq-4GUNx8
pola.1 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Agappe swietny filmik!!! KASIA&ŁUKASZ GRATULACJE!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wycałujcie mocno Astarka (co pewnie zniesie ze stoickim spokojem ,jak to on) i moje biale slonko Aszenke!!!!!!!
bety Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Shoggy i Iwona macie PW - przeczytajcie (chodzi o petycję) Pzdr
Iwona&Wiki Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 [quote name='Agappe']Iwona jak dla mnie Twoim zdjęciom w biegu niczego nie brakuje :)) Gratulacje dla Kasi i Łukasza!!!!!!! BRAWOOO !!! Widze, że rozpoczęcie nowego zesonu wystawowego mozna uznać za udane :)) :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: filmik z głogowa: http://www.youtube.com/watch?v=SOGq-4GUNx8 Brakuje, brakuje:p, ech może kiedys będzie lepiej:razz:! Udane rozpoczęcie sezonu wystawowego:multi:! Wspaniale:multi:! Gratulacje wszystkim, którym tak ładnie się rozpoczął:multi::multi::multi:!
Recommended Posts