Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ciekawe jak minęła im podróż? i czy Neruś był grzeczny w samochodzie?
a nowy pan Nerusia też wczoraj przyjechał, czy poznają się dopiero na miejscu?
no i jak minęła pierwsza noc w nowym domu?
trzymam mocno kciuki, żeby Nero szybko się zadomowił i żeby nie było żadnych problemów :thumbs:

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Widziałam Nero tylko raz,ale nie zapomniałam.Miał w sobie coś co chwytało za serce.
Bardzo,bardzo się cieszę, że nareszcie ktoś pokochał go na tyle aby zaofiarować mu swoją miłość i wspaniały domek.
NERO na pewno będziesz jeszcze szczęśliwy !!!
Trzymam za Ciebie kciuki.:calus::hand:

Posted

Po Nera przyjechał Pan razem z dorosłymi córkami.
Neruś spędził noc z Pańcią w łóżku. Noc nie była łatwa. Ponieważ nero nie widzi po ciemku, budził Panią kiedy chciał zejść z łóżka. Siku, i spowrotem do łóżka. Jest straszną przylepą. Wszyscy sąsiedzi już go wygłaskali .
Pani wyczuła że Nero coś boli na kręgosłupie przy dotyku, chyba będzie prześwietlenie.

Posted

Nero podobno jest bardzo mądry i szybko sie uczy :loveu: W nauce czystosci pomagają mu pampersy i Nero juz robi postępy :) :multi:






Nawet juz sie uczy podawac łapkę. Bez smyczy chodzi grzecznie pilnując sie. :razz:
Był w sklepie na zakupach , popatrzcie jakie ma piękne szelki!






Boi sie ciemnosci. Jak spi to budzi sie co chwilke i sprawdza czy nie jest sam. Aniołek kochany.
tylne łapki sa coraz mocniejsze, Nero nabiera kondycji dzięki porządnym spacerkom :loveu:
W domu przebywa aktualnie gołąbek na rekonwalescencji i Nero nie jest zachwycony z tego powodu. Zniszczył pudełko w którym siedzial gołąbek :evil_lol:
łobuziak.

Posted




Z Madea




I najśliczniejsze zdjęcie. komentarz jest zbędny prawda? :loveu::loveu::loveu:







dzisiaj miał zostać pierwszy raz sam w domu. Z niecierpliwością czekam na relacje jak to zniósł...

Posted

Cóż za piękne zdjęcia! Nie mogę się napatrzeć! :) Szczęściarz nasz!

Zdjęcie z Panią faktycznie piękne, a komentarz zbyteczny... Tak sie cieszę, że akurat jemu się poszczęściło - psiakowi, który przecież jest stary, głuchy... Są jednak prawdziwi ludzie o cudownych sercach!

Szeleczki są super, cieszę się, że Nero jest taki grzeczny :)

Z tym, że boi się ciemności to tak sobie pomyślałam, co musiał przeżywać sam w lecznicy... :( Jak dobrze, że ma teraz kochających, tylko swoich ludzi!

Posted

ja aż się popłakałam ze szczęścia :roll:
ale fajnie, że Neruś ma w końcu kogoś swojego do kochania i to na własność ;)
a ciekawe jak dogaduje się z nową koleżanką :evil_lol:
i czy dalej tak słodko skuczy jak widzi innego psiaka albo ludzia :loveu:

widać, że odrobinkę bałaganu robi, no ale jak się tyle czasu siedziało zamkniętym w małej klatce to jakoś trzeba sie wyszumieć :roll:

poza tym widać, że Państwu to nie przeszkadza (mam nadzieję :evil_lol:)

super :multi:
więcej takich dobrych nowin i wzruszających fotek proszę!

Posted

Boże, jak się cieszę,że mu się tak poszczęściło.
Nawet pan pozwala Nero spać w łóżku.....jestem pełna podziwu :crazyeye:
Widać że jest "wniebowzięty ":lilangel:Nero i Pan.
Dziękujemy właścicielom za dobre serca i miłość jaką obdarzyli NERO.:iloveyou:

Posted

wiadomo co z tym kręgosłupem?
byli na prześwietleniu?
może Neruś po prostu o coś się uderzył, on przecież nie całkiem dobrze widzi :roll:
może by mu przyciąć włosy nad oczkami albo spinać jakoś :roll:

Posted

Wczoraj dzwoniła do mnie pani z chęcią zaadoptowania Nerusia! Troszke za późno... Bardzo była nieszczęśliwa, gdy dowiedziała się, że jest już w domku. Niestety musiałam się rozłączyć, bo zadzwoniła w trakcie moich lekcji. Pinczerka będzie się z Nią kontaktować (ja mam zablokowane konto), bo przeciez mamy jeszcze jednego biednego i schorowanego pudla! :)

Posted

trzymajcie kontakt z ta Pania :)

A tymczasem kolejne zdjęcia Nerusia :loveu:
Podobno jak widzi pieska to zachowuje się jak 2-latek :loveu: czyli pod tym względem się nie zmienił :razz:
Łapki coraz silniejsze - ma masowane specjanym aparatem do masowania :loveu:
Zdażyło mu sie zachaczyć o lampe i zbić abażur :oops: , był bardzo zakłopotany i w końcu zaczął sprzątać razem z Panią :loveu::loveu:










Posted

Widzę,że wszystko w porządku i piesek jest zadowolony z nowej kochającej Rodzinki.:multi:
i na spacerki bez smyczy chodzi....no, no, no !!!:Dog_run:
Dobrze,że trafił do wspaniałych ludzi.:iloveyou:

Posted

żeby nie było za wesoło przypminam o dłuchach :roll:
Nadal mam do zapłacenia fakture na 2400zł za psy i koty z żywca ( w tym 530zl Nero) , która miała być zapłacona 3 tygodnie temu. A za tydzien bedzie kolejna.. jeśli ktoś może w jakiś sposób pomóc - wystawić bazarki, cegiełki, bede wdzięczna.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...