Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 141
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to jest dobry pomysł żeby zabrać Kefira na kajaczki, teraz się zrobił taki wodnolubny :p a gdzie dokładnie pływacie? może jakieś namiary :cool3:? super, że zocha taki pływak! a właśnie, gdzie Wasza galeria.... :mad:

kapoczki drogie jak nie wiem co, jeszcze podobno na stronie nowofundlandowej są do kupienia, ale wiadomo niufowy rozmiar... fajna impreza, ale za droga...

Posted

byłam na czarnej hańczy, rawce, pilicy. w sierpniu chcemy wybrać sie na biebrzę, na jakis przedłużony weekend (najpewniej na święto matko boskie). co do namiarów, to po prostu szukamy w guglach (np kajaki mazowsze) i wyskakują infosy. szczerze mówiąc nie pamietam tych firm... pamietam pensjonat sosenka na rawce, jedyna czynna stanica w środku dwudniowej trasy (dużo przeniosek, ale fajna, dzika rzeka).
może kiedyś zorganizujemy dogomaniacki spływ z psami???

Posted

O! fajny pomysł! tylko najpierw musiałabym się wybrać w ogóle z Kefirem żeby zobaczyć jak się zachowuje w wodzie, ale potem, czemu nie? tylko byłby to dosyć dyskryminujacy spływ, bo co z psami wielkości wilczarzy ;). Fajnie by teżbyło zorganizować psiakom jakieś kapoczki... niestety te karuskowe to gdzie tam! ale w decathlonie są takie kosteczki do nauki pływania dla dzieci :cool3:

Posted

pierwszy mój spływ (i pierwszy raz na kajaku pomijając jakieś jeziorne chwile z dzieciństwa) był czterodniowy i był jednocześnie pierwszym spływem zosi. wyszło doskonale, choć był to ryzyk fizyk. jednak woda dookoła to szoker i pies była spokojna (no chyba, że ją stado wyprzedzało, wtedy histeria i próby wskoczenia do wody). ja robiłam tak, że przywiązywałam smycz do mojego zapietego kapoka i cześć. pojedź gdzieś niedaleko, to sie zorientujesz (polecam chyba pilicę, bo jest płytka i ma bodaj jedną bystrzycę, na której troche trzeba uważać - dobre miejsce na sprawdzenie kefira w warunkach bojowych.
vo do dużych psów, to jak się jest dobrym kajakarzem można takiego chyba władowac do jedynki i się zmieści.ale faktycznie wszystko zależy od charakteru sierściucha. moja przyjaciółka ma psa uwielbiającego wodę i szaleńca, więc być może cały czas musiałaby go pilnować... kto wie...

Posted

Hmm no to pomyślimy o tych spływach...
ah i dyski obejrzałam na daktari i chyba zakupiomy Competition stadard żółty ;)

a teraz chwila dla bellmonda:





Posted

Najlepiej kup od razu 2 dyski, na wymianę. Rzucasz jeden, pies przynosi - rzucasz drugi. Pies będzie miał wtedy większą motywację, żeby oddać ten pierwszy dysk, bo będzie widział, że w ręce trzymasz coś równie ciekawego. My również mamy Competitiony Standard (sztuk 3). Są już nieźle podziurawione, ale super latają i są dopuszczone do zawodów frisbee ;) Jak masz jakieś pytania co do frisbee to pytaj, może pomogę ;)

Posted

Ja bym bardziej polecała trzy ;-) Rzucasz psu jeden dysk i gdy przynosi, uderzasz dwoma o siebie (w rękach) gdy pies będzie wypuszczał dysk z pyska i w ten sposób nauczy się wypuszczać dyski na ten dźwięk :lol: Najpierw spróbuj na Competitionach, a później jak dyski Ci się zjadą itp. to możesz próbować Jawza :cool3:

Posted

mhm, może rzeczywiście pójde za namową Russellki. A polecacie pup czy już normalny rozmiar? Kefir ma dość długi nochal więc chyba normalny? I tak w sumie pewnie po wakacjach, bo troche funduszy na to trzeba przeznaczyć...

Posted

grrrond napisał(a):
super! zaraz tam zajrzę!

Witam Cię Mudiku! Cieszę się z odwiedzin i mam nadzieję na następne! Kefirek jest z Nes Gwadiany (Olsztyn) ;)


Będziemy wpadać, a może się kiedyś nawet na treningu spotkamy:cool3:;):lol:

Posted

Mudiku, to Ty też nad Wisłą trenujesz :cool3:?

Tinka, witam witam! :lol:

Malina., sleepingbyday ma racje - nabiał jest zdominowany ;) wczoraj przycinałam futerko Bellmondowi, jest teraz śliczny, jak drzewko :) a Kefira oczywiście nosiło, że nie może podotykać nosem kolegi i latał jak idiota wokół blatu :lol:

Posted

ah agility!


cześć Martinee! Wrzucę dzisiaj wieczorem pewnie fotkę obiecaną, bo teraz jestem dosłownie na momencik. Wyjeżdżam ósmego pod namiot do Sopotu, niestety bez Kefira, zostaje ze świniakiem w domu. Mam w planach dwa soczyste dni na sopockiej wystawie, oglądanie zawodów frisbee itd ;) ktoś z Was też może jedzie? Zrobię chyba świniakowi zdjęcie jak przystrzyzony :evil_lol:

Posted

grrrond napisał(a):
ah agility!


cześć Martinee! Wrzucę dzisiaj wieczorem pewnie fotkę obiecaną, bo teraz jestem dosłownie na momencik. Wyjeżdżam ósmego pod namiot do Sopotu, niestety bez Kefira, zostaje ze świniakiem w domu. Mam w planach dwa soczyste dni na sopockiej wystawie, oglądanie zawodów frisbee itd ;) ktoś z Was też może jedzie? Zrobię chyba świniakowi zdjęcie jak przystrzyzony :evil_lol:



To będzie fajny weekend dla Ciebie , pozazdrościc też bym chętnie zawody pooglądała, ale za to w następny weekend ja sioe szkolę agilitowo-klikerowo w Czechach:eviltong::eviltong::eviltong: miłego weekendu!:lol::lol:

Posted

klikerowo mówisz :cool3: fajnie fajnie, a my dzisiaj z Kefirem skakaliśmy przez obręcz :loveu: teraz trochę towaru:

dnia pewnego na spacerze w oczekiwaniu na badyle:


zaraz.... coś się dzieje z fotosikiem...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...