grrrond Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 planowaliśmy oczywiście!!! Kefir właśnie był kupowany pod kątem wystaw, niestety okazało się, że jest wnętrem... hodowca mówił, że wszystko okej, jeden weterynarz też, że wszystko w porządku, to i ja nawet nie pomyślałam, że cos może być nie tak. Dopiero jak poszłam z nim na ostatnie szczepienie, to pani weterynarz (inna) przy okazji go obejrzała i sprawdziła, czy wszystko w porządku. Wtedy się okazało, że jednego faktycznie brakuje. Byłam z mamą nawet u psiego ginekologa, czy coś można na to poradzić, ale niestety nie jest ono wyczuwalne nawet w podbrzuszu... czeka go operacja jak trochę podrośnie i kastracja niestety... Skoro nie możemy się wystawiać, to próbujemy w psich sportach ;) narazie mamy na celowniku flyball. Zobaczymy jak sobie będzie radził ;). Piłka jakoś mniej go interesuje niż patyki więc jest trochę walki, ale wczoraj pod koniec treningu przeskoczył już trzy hopki!!! :loveu: wrzucę jakieś zdjęcia z wczoraj niebawem ;) Quote
Illusion Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Witamy! :multi: Kefirek i prosiaczek morski są przecudowni:loveu:. W naszej galerii pytałaś, czy mogłabym coś z rogzów polecić, więc może odpiszę tutaj ;). Hmm... dla facecika o takim, a nie innym umaszczeniu to chyba najbardziej pasowałby wzorek Skateboard, Retro Rex, Cow Patch, Bones On Red, no i tyle przychodzi mi do głowy. Ile on ma w obwodzie szyi? Quote
sleepingbyday Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 ale mają frajdę ze sobą chłopaki. gratulacje z powodu nauki pływania. ja z zosią byłysmy teraz na mazurach i zośka się przełamała - zaczęła sama wchodzić do wody i pływać! więc idą łeb w łeb :-). oczywiście zosia 5latka, przeżyła takie emocje związane z przełamaniem starchu do wody, że wchodzi do niej spokojnie, bardzo lubi, ale dalej sie nieco boi i ostrożnie używa :-). piewrszego dnia po swoich wyczynach pływackich była tak padnieta emocjonalnie, ze lała sie przez ręce.... Quote
grrrond Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Dzięki Malina.! Zaraz skoczę na stronkę obejrzeć te wzorki :cool3: obwód szyi ma około 31-32cm ;) A co do Zosi to gratuluje! Świetnie, że się przełamała :loveu: no i teraz wiadomo, że pływanie to jeden ze sposobów na dobre zmęczenie psa ;) ja wczoraj nagrałam filmik jak Kefir sobie pływa mając na sobie kaganczyk (i smycz, bo mama sie boi, że utonie) jak zgłębie tajniki youtube to może wrzucę tego płetwonurka :loveu: a gdzie byliście z Zosią? Quote
Illusion Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 grrrond napisał(a):Dzięki Malina.! Zaraz skoczę na stronkę obejrzeć te wzorki :cool3: obwód szyi ma około 31-32cm ;) To SM powinny być dobre, tylko na stronie pełnej miski zrobili błąd, bo ta regulacja nie jest do 40cm, tylko do 34, czy 35cm jakoś tak (ostatnio sprawdzałam), Tosia ma ok. 30cm i obroże ma zawsze luźniej, żeby bardzo jej sierści nie wycierała, bo jeszcze kilka miesięcy temu to futro było w strasznym stanie. Quote
grrrond Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 dobra, to zaraz zobaczę, a tym razem pare zdjęć z wtorkowego treningu ;) troszkę kiepska jakość, ale wszystko działo się szybko to po pierwsze, a po drugie fotograf nie mógł być blisko, bo zaraz merdający kefir by się rozproszył :lol: podaję Kefira do pana Darka ;) raz się udało przeskoczyć hopkę... innym razem nie... i Kefir z balonikiem :cool3: Quote
Skibka Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Oj Kefir! :loveu::loveu: Jakiego ma fajnego kumpla :cool3: Więcej fotek prosimy! :razz: Quote
sleepingbyday Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 metę mieliśmy w świętej lipce (:evilgrin::lilangel:), a łaziliśmy i jeździliśmy po okolicy (jeziora, zamek w reszlu, wilczy szaniec...). moja sister też siedzi na mazurach, ale tych centralnych (krutynia) i widziała owczarka z regularnym kapokiem. człowiek ONka mówił, że psy zmęczone idą w wodę jak kamień, po prostu przestają pływać, po to ten kapok. może zamiast smyczy dla kefira? widać można kupić, to był specjalny psi kapok... Quote
grrrond Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 o proszę to fajna wycieczka ;), też byłam w św lipce, chyba każdy już był :diabloti: ja w tym roku pokochałam kajaki ooo tak :D a kapoczki to są na karusku chyba widziałam ;) ale drogie... Quote
Infortune. Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Śliczny Foks. Świetnie skacze :D Z jakiej jest hodowli? [jeśli jest, może już pisałaś, ale nie przeglądałam całego tematu :oops:] Quote
grrrond Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Kefir jest rodowodziasty, pochodzi z olsztynskiej hodowli Nes Gwadiana. Niestety będę musiała chyba zadzwonić do hodowcy :shake: Quote
grrrond Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 latarnia nocna ;) "wystrzelony" kefir ze znajomym berneńczykiem Quote
grrrond Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 proszę jakie ładne słońce się moze trafić na polach mokotowskich :cool3: aż razi! Quote
grrrond Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 patrzcie patrzcie! nowy super banner zrobiony przez Olusie :evil_lol: myślę, że jest świetny!! dziękujemy ;) Quote
Olusia Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 http://images33.fotosik.pl/341/dc20b77459b01baa.jpg Ale mu fajnie ucho stanęło :D:D:lol: Quote
Illusion Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 http://images32.fotosik.pl/320/2a8c91a217b2a3ec.jpg Ciekawe gdzie potem wylądował :lol:. Quote
Sallcia Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Kefir jest rodowodziasty, pochodzi z olsztynskiej hodowli Nes Gwadiana. Niestety będę musiała chyba zadzwonić do hodowcy :shake: czemu? piesek sliczny , tylko wyniuchać i przytulać! taki z niego słodziak! więcej zdjęć.:cool3: Quote
grrrond Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Bo jest z nim wiele nie tak: po pierwsze wnętr (a to podłoże genetyczne), po drugie jest dużo za duży (ma w kłębie około 43cm, a powinien mieć max 39) i za długi (od kłębu do nasady ogona powinno być 30 cm, a jest koło 40) plus ucho... Kefir dzisiaj cały dzień leżał, dopiero pod wieczór się ożywił, bo wczoraj siedzieliśmy na wsi ;). Pojechałyśmy pod Warszawę do konia koleżanki, więc Kefir miał jeden dzień wiejskiego psa :lol: poznał konie, małe kotki, nawet jakiś drób ;). Dzisiaj to strasznie jeszcze przeżywał :cool3:. Wieczorem na polach mokotowskich było peeeeeełno psów! flat coatedy, curly coated nawet, labradory, beagle, bolończyki, szkoty, borzoj... i coraz lepiej idzie nam nakręcanie Kefira na piłki!! Quote
Russellka Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 No to gratulacje! :loveu: A ja wiejskim psom swpółczuje.. non stop na łańcuchu :shake: Ale kefirek to na pewno luzem sobie latał i mu fajnie było :cool3: http://images32.fotosik.pl/320/2a8c91a217b2a3ec.jpg Ta fotencja rulez! :evil_lol: A frisbować nie chcecie? :p Quote
grrrond Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Poznał nawet Kefir jednego wiejskiego burka fajnego, nie łańcuchowego, staruszka, który tam pilnuje. Bardzo fajny piesek ;) frisbować chcemy, ale narazie czekam aż podrośnie to łaciate ;) poza tym nie wiem do konca skad wziac dobry talerz Jawza jakiegos czy cos... Quote
Olusia Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Właśnie, też miałam się o frisbee zapytać :lol: Na początek mogą być Competitiony. Ja zamawiam z daktari.pl ;) Quote
sleepingbyday Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 kajaki są świetne, ja sie zakochałam w tym sporcie w tamtym roku... i pływamy sobie nawet pod wawą, niedaleko... zośka pływa ze mna od samego początku, kajakarka urodzona, stoi na dziobie wsparta o burtę i pilotuje. wścieka sie tylko, jak ją inne kajaki wyprzedzają... no i robi za atrakcję rzek :eviltong:. zocha mieści się do dwójki, to mysle, że z kefirem tez nie będzie najgorzej, choć on jest wyższy od zofii.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.