szanta Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 Jejciu przepraszam, nie ma w domu syna , widocznie coś pochrzaniłam ze zdjęciami.Może Agata pomoże. Wysłałam jej na prywatny meil wszystkie zdjęcia Bosmana. Wiem, że odebrałą. Mówiła, że je zamieści w dogomaniaku. Hej rodacy, Ona ma teraz duże kłopoty. Te dupki z fundacji, w której pracowała i ratowała psiaki ,,podziękowali" Jej za współpracę. Dzwoniłam zdając relację z poczynań Bosmana - była naprawdę podłamana. Więc oficjalnie i na forum mówię: gdyby nie jej pomoc, zaangażowanie i codzienna harówka guzik bym miała a nie Bosmana. Komu by się chciało jechać przez pół Polski z jakim zdzikusowanym psem. Agata, to dobry, wrażliwy i ciepły człowiek. Szkak mnie trafia jak słyszę, że takich ludzi się nie szanuje. Mam ochotę walnąć we Włocławku parę ,,mułów" . A co do Bosmana : na dzisiejszym spacerze puściłam go wolno na polnej drodze, wracał za każdym razem gdy go zawołałam. Wykonywał wszystkie polecenia i chyba sprawiało mu to radość. Potem wstąpilismy do Bosmana kolegi - innego owczarka. Szaleli tak, że ledwo łapami do domu powłóczył. Ale co najważniejsze, gdy podczas świetnej gonitwy zawołałam Bosiek do domu - zaraz był przy mnie, by zapiąc mu smycz. Mąż mówił, że pół nocy spał na plecach z brzuchem do góry. ja go nazywam cień, bo gdy przyjeżdżam po pracy stale jest przy mnie. Dziś umył ze mnąwszystkie okna. NIECH ŻAŁUJE KOBIETA, KTÓRA GO NIE CHCIAŁA , BO MIAŁ BYĆ aGRESYWNY. Quote
Agata69 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Oooo, ale urosłam. Kiedyś pewna pani powiedziała mi , ze ratując zwierzęta otwieram sobie na ziemi bank dobrej energii i szacunku ludzi. Teraz przyszło mi z tego czerpać. Dziękuje wam kochani. Mam na sumieniu te zdjęcia Bosmana, ale ponieważ cały swój czas ostatnio poświęciłam Fidze i szczeniakom, nie miałam czasu a wieczorem siły zeby te zdjecia powstawiać. Ale teraz przyszedł czas. Chce wszystkim powiedzieć, że Bosman to moja DUMA, ukoronowanie mojej dotychczasowej działalności. Był to pies do odsztszału, nie rokujący, NIKT nie potrafił go odłowić, miał zginąć. Ale Bosman miał przeznaczona Anię, i dzięki niebiosom za to. Bosiu był u mnie 7 dni, po dwóch juz go kochałam. Bez cienia wątpliwości zawiozłam go do Katowic, wiecie, kobieca intuicja. I powiem tak: Adopcja Bosmana do szanty to także moja DUMA. Bosman, sSzanta i reszta: to wy dajecie mi siłę i energię nawet wtedy gdy jest źle. Quote
Agata69 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Dziki Bosman atakuje Waldka. Zobaczcie jaki piękny!!! A teraz sprawdzenie czystości włosów. Zagryzł Waldka, zagryzł kaczkę i leży - pies zabójca. Quote
Agata69 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 A to Milka, miłość Bosia. No cóż, serce nie sługa. Przystojniaczek. Cudo nie pies! [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=181&i=dscf0035jn6.jpg][IMG] Quote
Asiaczek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Wyrazy uznania dla Agaty!!! Za to, co zrobiła, co robi i za to, co zrobi... Bo nie wierzę, ąby wycofała się z ratowania psich bidulków... A z Bosmana to kawał chłopaka. I jak się okazuje - grzeczniutki i zakochany...!:lol: Pzdr. Quote
Agata69 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał... Quote
Poker Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Gratulacje Agatko :multi::loveu: Po deszczu zawsze przychodzi słońca ....:cool3: a te małpy ,przepraszam małpy,kreatury niech się ugryzą w łokieć.:angryy: Szanty,ale się Wam pies trafił,pewnie nawet o takim nie marzyliście. A Tobie Bosmanku trafiła się rodzinka , o jakiej pewnie nawet nie śniłeś :evil_lol: Żyjcie długo,zdrowo i szczęśliwie :loveu: Quote
Kasia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Super! Cudownie! Agata głowa do góry! To dzięki Tobie ten pies żyje i ma tak cudowny dom :loveu: Quote
vena&vivi Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Po zdjęciach widać, że jest co świętować:multi::multi: Myśle, że takie zdjęcia są uwieńczeniem Twojej ciężkiej pracy:multi: Quote
Agata69 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 vena&vivi napisał(a):Po zdjęciach widać, że jest co świętować:multi::multi: Myśle, że takie zdjęcia są uwieńczeniem Twojej ciężkiej pracy:multi: Takie adopcje prowadzonych przeze mnie psów jak adopcja Bosia sprawiaja , że nie bolą kłótnie w domu, o to że za mało czasu poświęcam dzieciom, przyjemności, których trzeba sobie odmówić, bo pół pensji idzie na zwierzaki, chwile zwatpienia i załamania, wakacje całe spędzone w miescie, łzy wylane w poduszkę, jeszcze pot i krew, czasami zniewagi.. To wszystko było warto. Bosiu, synuś, bądx szczęśliwy. Aniu, dziękuje za wszystko. Quote
vena&vivi Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Mam nadzieję, że będzie więcej takich adopcji, które zrekompensują Ci trud i poświęcenie. Quote
Asiaczek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Agata - gratulowałam parę postów wcześniej, ale zrobię to jeszcze raz! GRATULUJę WYTRWAłOśCI, ODWAGI I DOBREJ RęKI DLA PSIAKóW!:lol: Pzdr. Quote
basia0607 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Agatko ,widzisz po burzy zawsze świeci slońce. Dla Ciebie zaświecilo w Katowicach. Niech no tylko któraś .......a żle powie o Tobie ! Gdy przyjedziesz do mnie odwiedzimy Elzę ,też żyje dzięki Tobie . Quote
Bambino Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Dokładam rękę do Basi0607 - niech no ktoś na ciebie coś powie-zaraz mu język uschnie i oczy staną w słup. Bosman jest cuuuuuuudnyyyyyyyy. Taki piękny duuuuużyyyyyyyy piechol. Lubię duzych chłopów, bo mój ukochany Tatulek też był postawny. Ci, co uprzykrzają zycie - odejdą kiedyś w niebyt. Buziaki ode mnie za Puszaczka.:roll::roll::roll::roll::roll: Quote
jotpeg Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 to jest ta bida z parkingu???? :crazyeye: wygląda :laola: mam nadzieję, że szybko zapomina o okropieństwach z przeszłości! i jaką kotę ma fajną :loveu: agato69 :Rose::modla::angel: Quote
szanta Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Ma czar, ma wdzięk i ma ogromne psie serce. Bardzo zachowanie przypomina mi moją sunię, do tego stopnia - że kilka razy powiedziałam mu Sarunia. Ponieważ w nowym domu nie mamy jeszcze łózek śpimy na materacach. Noc zaczyna się - Bosman na swoim posłanu. Ranek - Milka na mojej głowie, Bosiu na moich nogach. No, kurcze żadnych aspektów wychowawczych. Jest jednak na tyle inteligentny, że śpi do momentu kiedu leżę ja. 10 min. po moim wstaniu jest z Waldka zrywana kołdra i szczek na cały dom. WSTAWAJ - KAWA CZEKA !!!! Potem gonitwa z okrzykami dawać psa, ty niegrzeczny niuniu, wyrwię ci ogon - ze strony męża i piskliwe szczeki, szczypanię w pupę, iskanie i robienie stępli z łap na plecach - przez Bosmana. QWycisza się kiedy Bosmana i Milkę wołam na śniadanie. Wczoraj pojechaliśmy z nim do mini ZOO. Jak zamuczał byczek Bosiu aż siadł z wrażenia. Od dzików odbiegł - śmierdziało mu. Muflonomi małym kózkom z zaciekawieniem się przyglądał. Wcale nie szczekał i był bardzo grzeczny. Na spacerze obsikał 200 drzew i trafił do auta bezbłędnie. Jeszvcze boi się momentu wsiadania do auta, ale jak go we[chne jest już spokojny, nie trzęsie się. Dzięki Agatko za wszystko i czekamy z Bosmanem na Ciebie . Quote
Bambino Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 :bye:Szanta, masz super z Bosiem, kociakiem, i mężem. Mam nadzieję, że z Puszakiem też kiedyś będzie można baraszkować. I ta radocha też od Agaty, no i Elzy.:multi::multi: Quote
jotpeg Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Szanto, dziekujemy!!! ciagle wracam na ten watek, bo w tej powodzi nieszczesc i niepowodzen, watek Bosmana jest jak cud. sama radosc. :p:p:p:p Quote
Agata69 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Szanta, poproszę o relację z waszego życia rodzinnego raz na jakiś czas. Koniecznie! Jotpeg, mam dla ciebie jeszcze jedną rodzynkę, miód na serce dogomaniaka, też moja robota (wszystko na pierwszej stronie). http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106923 Quote
jotpeg Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 [quote name='Agata69']Szanta, poproszę o relację z waszego życia rodzinnego raz na jakiś czas. Koniecznie! Jotpeg, mam dla ciebie jeszcze jedną rodzynkę, miód na serce dogomaniaka, też moja robota (wszystko na pierwszej stronie). http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106923 wiem, wiem, podglądałam!!!! :oops: to niewiarygodne miejsce :multi: Quote
Agata69 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Aniu, odezwij się! Co słychać u Bosmana i całej waszej rodziny? Quote
Agata69 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Błagam, moze ktoś cos pomoże! Chcą uśpić młodego pięknego psa, bo... kopie doły w ogrodzie. http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=ares Jestem kompletnie bezradna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.