Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wind napisał(a):
I pomyslec, ze juz za pare dni cala Dogoamnia zostanie obklejona, Twoimi slicznymi fotkami w gustownym dresiku i jeszcze gustowniejszych klapeczkach :lol:
Byleby nie z moim psem w takim stroju :evilbat: . Fuka, ja od moich handlerów wymagam profesjonalngo stroju. :D

A swoją drogą, apropos handlerów, to mam pomysł na kilka słów na moją stronę internetową jeśli takowa kiedykolwiek powstanie: Misia - handled in the US by the Green Team; handled in Europe by Fuka. :lol:

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Flaire']Byleby nie z moim psem w takim stroju :evilbat: . Fuka, ja od moich handlerów wymagam profesjonalngo stroju. :D

Flaire,

Ja tam wierze w magie PS. Na fotkach, Misie podmienie na ... hmmm ... koze.;) Bedzie adekwatna do kolorowego i szeleszczacego dresiku :lol:

Posted

Żeby nam się topik za bardzo offowy nie zrobił, to powiem, że jadę dziś z Gringulem (było nie było foksem gładkim) w odwiedziny do tajdzi, biorę aparat, więc pewnie jakieś foty będą, mamy iść na spacer do lasu i coby mi Gringo kleszczy nie przytargał to zakupiłam frontline i mam właśnie zamiar mu zakroplić :evilbat: . Tylko czy to wystarczy zakroplić czy trzeba wcierać w sierść? :roll:

Posted

W sprayu ten Frontline czy w kroplach?
Frontline trzeba przede wszystkim nanieść na skórę a nie sierść - czyli "rozchylasz" psiowe włosy, szukasz rózowej skórki i tam zakraplasz (tak w trzech miejscach na grzbiecie, czego na karku zazwyczaj więcej się tego daje) - to o kroplach.
A spray - też rozchylasz sierść i na skórę psiukasz. W kilku miejscach.
Acha, i dobrze by było, żeby pies zaraz po tym pochodził po dworze z pół godziny i oczywiscie nie lizał się!!!! Acha i nie mozna go głaskać po pofrontlinowanych miejscach.

Posted

O mamo! Aleście się wszyscy biednej Fuczki czepili! Dajcie już na luz bo się babka speszy!!! :evil:

Fuka, co z Twoim sławetnym dekoltem? Można będzie Go wreszcie zobaczyć??? Nie chcę wywierać presji, ale my tu na Twoje zdjęcia czekamy, więc ubierz się proszę ... no wiesz... ładnie... hmm... sexi :wink: :D

Posted

[quote name='nikit1']... "rozchylasz" psiowe włosy, szukasz rózowej skórki i tam zakraplasz Acha i nie mozna go głaskać po pofrontlinowanych miejscach.

No to pewnie Tanitka wysmaruje go calego i powie mi, że mogę tylko na niego popatrzeć, skoro zachciało mi sie spaceru po lesie :evilbat:

Posted

[quote name='Wind'][quote name='Flaire']Byleby nie z moim psem w takim stroju :evilbat: . Fuka, ja od moich handlerów wymagam profesjonalngo stroju. :D

Flaire,

Ja tam wierze w magie PS. Na fotkach, Misie podmienie na ... hmmm ... koze.;) Bedzie adekwatna do kolorowego i szeleszczacego dresiku :lol:
niestety nie mam kreszowego dresu :evil:
Flaire, nie martw sie - moj dres bedzie bardzo profesjonalny :lol: :wink:

Posted

Fuczko,

Nie obruszaj sie tak :-) Doprawdy mocno bede za Ciebie i Misiatko trzymac kciuki! :-) A jesli jeszcze zdaze na ring, to i ladne zdjatko Ci zrobie :-)
Powodzonka dla Was Dziewczyny i dla pozostalych Wystawcow rowniez :-)

Posted

Wind, ale ja sie wcale nie obruszam - tylko musze sie jakos dostosowac do konwencji, która tu tak jakos ostatnio zapanowała :wink:

Posted

[quote name='tanita']Żeby nam się topik za bardzo offowy nie zrobił, to powiem, że jadę dziś z Gringulem (było nie było foksem gładkim) w odwiedziny do tajdzi, biorę aparat, więc pewnie jakieś foty będą, mamy iść na spacer do lasu i coby mi Gringo kleszczy nie przytargał to zakupiłam frontline i mam właśnie zamiar mu zakroplić :evilbat: . Tylko czy to wystarczy zakroplić czy trzeba wcierać w sierść? :roll:


Pamiętaj, że nie można pieska kąpać 2 dni przed i dwa dni po...

Posted

Oj, ale fajnie dziś było!!!
Dziewczyny straszyly mnie, że po dniu spędzonym z Gringulcem nie będę w stanie stać 8) A ja właśnie Lonie męczę, która po wyjściu Gringa zaczęła płakać...chyba go polubiła :)

Byliśmy w lesie...Faaaaajnie bylo :)


Mam nadzieję, ze nie wymęczyłam dziewczyn za bardzo i jeszcze zechcą sie z nami zobaczyc :roll: (wtedy już sobie przygotuję transporterek na Gringa i nawet nie zauważą jak z nim czmychnę ;))

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']Chcemy więcej zdjęć!

A to już tajdzi trzeba pomęczyć, która na spacerze tak się rozbrykała, że zrobiła coś ok. 1000 zdjęć (serio mówię) :evilbat: .
A spacer i spotkanie było bardzo udane i nawet bliskie spotkanie z Lonią nastąpiło kilkakrotnie a na marginesie dodam, że tajdzi tworzy istne cuda gastronomiczne :eating:

Posted

Jor Łisz is maj komand ;)


Gringo zaraz potym jak przyjechał do ciotki tajdzi postanowił troszeńkę pobrykać...Ale tak tyci tyci


Hyc Hyc Hyc


Ciotka tajdzi dała mi uszko,,,mniam mniam


Ale jetem cuuuudnyyyy. Ciotka tajdzi o mało mnie nie zjadła (mino, że moja pani przyniosła siatkę pączków) :evilbat: :evilbat:


No po prostu do schrupania :)


Na spacerku Foxiki robią to, co lubią najbardziej...


Wiszą sobie ;) :evilbat:


I przytulają do paneczki (tanitko, bejb, nie powiesisz mnie? :roll: :oops: )


A w domu zabawiają panie i koty - biegając sobie z przyczepioną kaczuszką :)

Chyba starczy, co?:)

Posted

[quote name='tajdzi']Tanitko
Peterko


Gdzie maluszki?
Mało ich
ciągle mało!!!!! :evilbat:

tajdzi obiecuje, że będą już niedługo :wink:
Teraz za bardzo przeżywam to co się stało...
Ale dziękuje za fotki ze spotkania - czaderskie 8) , ale za jedno to ja Ci już karę wymyślę :evilbat:

Posted

łojojoj ale ten gringulec pikny, a te uszy?? normalnie jak z foksa zciągnięte:) Milowe uszole niestety pozostawiają wiele do zyczenia. :(
Milo dostał nową KAKĘ po tym jak KURĘ rozparcelował na wszystkie możliwe sposoby (co już wcześniej zostało udokumentowane). Szwagierek walczył z nim o kakę a MIlo szalał..

o właśnie tak

tak....

no i jeszcze...

Posted

Cześć:) Łata dostała dzisiaj rodowód:) Uczy się dzielnie na szkoleniu. Została też modelką i jest na ulotce:) AGO znalazłam konkretny sposób na uszki. Trzeba przyklejać na klej do tkanin. Łata miała nietoperze a teraz ma klapnięte:) Zaintrygowała mnie kuchnia Tajdzi. Szkoda że tak daleko mieszkam.

Posted

AGO Miluchna widzę, że jak mały składany na noc obiekt latający wygląda :wink: . W foksach mnie strasznie urzeka ta ich skoczność. A jaki Milo jest w stosunku do innych psów, czy już jest takim typowym terierowym zadziorą? :evilbat:

Polnegrzyby gratulacje z okazji rodowodu, a może wstawisz fotki Gringulcowej siostry?. Ja bardzo Cię proszę :D

[quote name='Polnegrzyby']Zaintrygowała mnie kuchnia Tajdzi. Szkoda że tak daleko mieszkam.

Widzisz tajdzi już nad morzem nawet Twoja kuchnia rozsławiona, a powiem, że jest co rozsławiać 8)

Posted

[quote name='tanita']

[quote name='Polnegrzyby']Zaintrygowała mnie kuchnia Tajdzi. Szkoda że tak daleko mieszkam.

Widzisz tajdzi już nad morzem nawet Twoja kuchnia rozsławiona, a powiem, że jest co rozsławiać 8)

:oops: :oops: :roll: ale ja jeszcze nie wyciągnęłam swoich specjałów. Skromnie było. Konieczna kolejna wizyta. Dopiero wtedy Wam pokażę.
Ale wtedy zapraszam już WSZYSTKICH foxikowców ;) Mam nadzieje, że się zmieścimy, no i wsparcie będzie mi potrzebne ze strony TZ ;)
To kiedy?;)

Posted

Jak tylko będę miała pieniądze na pociąg dla nas dwoje mogę jechać:)
(Czego się nie robi dla dobrej kuchni) :)
Mam jeszcze jedną genialną propozycję. Skoro zawody w Warszawie odwołane, może przyjedziecie na Sopockie w lato? W koncu gotować u mnie w kuchni też można:)
Wklejam zdjęcia siostry:) DISCO ŁATA
http://sputnik.pl/ola/uataaa.jpg

Zgodnie z Regulaminem fotki wklejamy do wielkosci 500*500 pikseli,

Mod-Wind

Posted

[quote name='"Wklejam zdjęcia siostry:) DISCO ŁATA
[url']http://sputnik.pl/ola/uataaa.jpg

Zgodnie z Regulaminem fotki wklejamy do wielkosci 500*500 pikseli,

Mod-Wind



Rany! A kto jej podbił oko??? :wink: ;-)))

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...