Jump to content
Dogomania

Dorka i dwa cairn terriery urwisy - Lexi i Legenda ... a w pamięci na zawsze Gaja (') i Saba (')


Recommended Posts

Posted

Katerinas napisał(a):
Aguś .... Badania robimy w jednym laboratorium. Ale robiliśmy USG... :(

W poniedziałek ponownie jedziemy na USG nerek i ogólnie brzucha.


to trzymam kciuki- może tym razem wyniki będą lepsze :kciuki:

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 2 months later...
Posted

Dawno mnie nie było... ale tak już chyba musi być... bynajmniej narazie...

Powiem Wam, że dziś mam mega doła... a chodzi o Gajkę. USG które swego czasu robiliśmy wykazało już marskość nerek. Ich wielkość jest taka jak u yorka... nie briarda...
:-( :-( :-(
Już sami robimy jej w domu kroplówki i zastrzyki. Ostatnie wyniki to mocznik 161 (gdzie górna granica to 45) a kreatynina 3,9 (górna granica 1,7)... Patrząc na wyniki kreatyniny i tego że kroplówki przestają pomagać należy wnioskować,że nerki przestają działać.
Z apetytem różnie bywa. O tyle jest to wszystko niesamowite, że jest żywotna (choć ciut szybciej się męczy, więcej śpi) i naprawdę patrząc na nią nie ma się wrażenia, że jest źle. Jest tylko strasznie chuda.

boszze... tak się boję... :-( :-( :-(
To takie niesprawiedliwe... Ona jest najcudowniejsza... i ze świecą szukać takiego psa do dziecka. Michał może z nią robić wszystko. A ona cierpliwie popatrzy, poliże...





Poza tym jakoś żyjemy.

Michaś z Dorką ;)





Stosunki z Sabą nie układają się... bo Michaś nie lubi jej burczenia...

Posted

Parę zdjęć.

Saba





Dorka

W sierpniu sukałki albo się pogryzły... albo Dora o coś rozwaliła bok. Jak wróciliśmy z pracy to miała sporą szarpaną ranę.
No to na szycie. Szwy po siedmiu dniach rozszarpała... więc były klamerki. W końcu zrosło się.
A tak wyglądała.







A to zdjęcie z ostatniego weekendu.



Gaja





Posted

:loveu:Śliczna twoja gromadka z Miśkiem;)na czele .
Chłopak Wam urósl niesamowicie:multi:.
To naprawde niesprawiedliwe że piesy mimo tak krótkiego życia jeszcze tak cierpią , wycałuj Gajeczkę:loveu:

Posted

Kasiu kurcze trzymajcie się - Gajusia jest cudowna na fotkach, pozostałe sukałki też i Michaś urósł niesamowicie :loveu:

kurcze mój Boluś ma kreatyninę 2,6 a niecałe 3 tyg temu miał 2,1 :shake: nie wiem czemu się pogarsza bo dostaje do jedzonka ipakitynę i papu już jakie że prawie sam ryż, do tego koszmarne wyniki wątrobowe, ale na usg nerki jeszcze źle nie wyglądają - rozumiem Twój ciągły niepokój, tym bardziej, że Gaja jest młoda i nie tak powinno być :-(

a kroplówki dajecie podskórnie? i jakie zastrzyki?

Posted

Czesc Kasiu :multi:
Gajka mnie zmartwilas :shake::-( nawet nie wiem co powiedzieć :shake:

Michas wyrosl, juz niezły kawaler z niego :razz: niedlugo Ci zacznie dziewczyny sprowadzac :razz:
\
A Dorcia ma sliczne ubranko :evil_lol: ;)


Posted

Oj tak... z Michała to mega rozbójnik :p Ale uroczy :p

Waszka
Zastrzyki i kroplówki podaję podskórnie. Zastrzyki z Furosemidu i Cocarboxylaza (na zakwaszenie moczu; szczypiące zastrzyki ...). Kroplówki z płynu wieloelektrolitowego i natrium chloratum.
Waszka... a może makaron zamiast ryżu. I spróbuj podawać karmę Royal Canin Waltham Renal lub mieszać z wersją wątrobową. Nasza Gajka tylko na Renalu Royala jedzie, plus czasami makaron lub ziemniaki (są dobre w przypadku chorych nerek a niskiej wadze). Ipakitine Gaja omija szerokim łukiem... przemycamy ale jest mega-trudno :-(

Posted

Boluś pochłania każde żarcie - chyba nie zauważył, że jest w nim ipakityna, a Luna zostawiła pełną michę nawet jak jej wymieszałam łyżką po tym jak mieszałam Bolusiowi z ipakityną :cool1: co do karmy to muszę go przestawić tylko właśnie nie wiem na co - czy na nerki czy na wątrobę - no i zwlekam z tym trochę bo on po każdej suchej do tej pory miał biegunki :shake:

my pewnie też będziemy zaczynać z kroplówkami - nie wiem będę wiedziała w środę :roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
Boluś pochłania każde żarcie - chyba nie zauważył, że jest w nim ipakityna,
Gaja do tej pory też pochłaniała. A jak wyniki moczu?

malawaszka napisał(a):
:cool1: co do karmy to muszę go przestawić tylko właśnie nie wiem na co - czy na nerki czy na wątrobę - no i zwlekam z tym trochę bo on po każdej suchej do tej pory miał biegunki :shake:
Można mieszać. Może po Renalu nie będzie miał. U nas Renal pomaga Gajce ... W sumie to walczymy już dwa lata z tymi nerkami... :-(

malawaszka napisał(a):
my pewnie też będziemy zaczynać z kroplówkami - nie wiem będę wiedziała w środę :roll:
ojejej.... może spróbujcie robić sami. Mniejszy stres dla psa...

Posted

no właśnie - dużo - tylko ciągle mam nadzieję, że to od zapalenia pęcherza bo miał i od tego się wszystko zaczęło - po 12 będę dzwonić po wyniki moczu z piątku więc może się coś wyjaśni :roll:

ale koniec gadania o Bolusiowych chorobach w Twojej galerii - poproszę o więcej fotek Michasiowo psiowych :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
no właśnie - dużo - tylko ciągle mam nadzieję, że to od zapalenia pęcherza bo miał i od tego się wszystko zaczęło - po 12 będę dzwonić po wyniki moczu z piątku więc może się coś wyjaśni :roll:
Może rzeczywiście to po zapaleniu pęcherza...

malawaszka napisał(a):
ale koniec gadania o Bolusiowych chorobach w Twojej galerii - poproszę o więcej fotek Michasiowo psiowych :loveu:
Postaram się ;)

Posted

To naprawdę nie są pozowane zdjęcia. :smile: Czasami trzeba mieć szybko pod ręką aparat fotograficzny aby złapać takie momenty :smile:

Tu Michaś sam wlazł na kanapę, umościł się w Gajce i oglądał bajkę.





Gaja nawet nie otworzyła oczu... spała. :smile:



A tak czasami lubi się pokładać na Gajce jak ona leży :smile:

Posted

Witaj Kasiu,
[quote name='Katerinas']





powiem Ci tak, zaoszczędziłaś na foteliku dla dziecka niebagatelną sumę pieniędzy:roll: . Teraz pełno w sklepach takich różnych wypasionych, a Michaś jeden jedyny ma najbardziej wypsiony ze wszystkich innych :cool3: :evil_lol: .
ps. a kawaler z niego, że ho, ho....:loveu: , dziewczyny się jeszcze nie pchają drzwiami i oknami :hmmmm:?

Posted

malawaszka napisał(a):
:loveu: :loveu: :loveu: ale cudnie!!!!!!! u nas też już są dobre stosunki psiowo-Oliwkowe, ale na aż tyle te małe bąble nie pozwolą - uciekają zaraz :placz:

U nas tylko Gaja na tyle pozwala. Dora chce się raczej bawić, ucieka, przynosi piłki... Nie potrafi być tak spokojna... Dlatego między innymi serce mi się kraje... :-( ... że Gaja odchodzi.... :-(
Pamiętam jak Michaś się urodził, zastanawialiśmy się jak który pies będzie na niego reagował. Bardziej obstawialiśmy, że Gaja będzie zaczepna, będzie go podszczypywać (jak to robi w czasie zabawy z psami). A tu proszę - oaza spokoju.
Generalnie obecnie stosunki Michasiowo-psie wyglądają tak:
Saba - stosunki byle jakie lub ich nie ma. Czasami tylko Michał próbuje złapać krótki ogonek Saby ;) Na co ta oczywiście mruczy :roll:
Dora - Michał rzuca jej piłki, lub z nimi ucieka :lol: Ciągnie ją za ogon (to znaczy próbuje bo ciągle go upominamy, że nie wolno), zaczepiają się do zabawy.
Gaja - Michaś głównie podchodzi do niej przytulić się ... co jest po prostu urocze. :lilangel:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...