Isadora7 Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Nie ma to jak naturalne środowisko jamnika Quote
danka1234 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Przystajniak Rambuś się pokazał:loveu:no niech go dziewczyny zejrzą:evil_lol: Quote
Jagoda1 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Rambusiowi smutno samemu...w tej pięknej poscieli...;) Quote
DG32 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Jagoda* napisał(a):Rambusiowi smutno samemu...w tej pięknej poscieli...;) To samo chciałam napisać, coś ta Isadora się nie stara o panienkę dla kawalera :mad:. Quote
czarna60 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 a to jest moja sunia która potrzebuje opieki... ładna????? Quote
Isadora7 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 czarna60 napisał(a):a to jest moja sunia która potrzebuje opieki... ładna????? Łza mi się zakręciła, tak bardzo mi Edunia przypomina http://www.dognet.pl/flower.php?fid=439 śliczna jest. Quote
DG32 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 czarna60 napisał(a):a to jest moja sunia która potrzebuje opieki... ładna????? Piękna :loveu:, pasowałaby do Ramba. Quote
MagYa^^ Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 sliczna mala sunieczka, bardzo dobry domeczek potrzebny. Quote
Isadora7 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Rambo zachwycony koleżanką, będzie się opiekował i bawił. Quote
Jagoda1 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Isadora7 napisał(a):Rambo zachwycony koleżanką, będzie się opiekował i bawił. Już widzę, jak mu antenka chodzi..:lol: Quote
Isadora7 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Jagoda* napisał(a):Już widzę, jak mu antenka chodzi..:lol: Śmiesznie u Rambiego radość wygląda. Ma od urodzenia złamany ogonek. Dlatego go wybrałam. Stała taka bida z boku, rodzeństwo pchało się na ręce. A on z przekrzywioną śmiesznie główką, tragicznie-smutną miną i tym jamniczym wzrokiem pt "nikt mnie nie weźmie, jestem brzydki, wybrakowany, mam złamany ogonek". I w ten sposób mam wspaniałego jamnisia ze złamanym ogonkiem. Quote
Jagoda1 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Jamnisię z takim ogonkiem mieli moi znajomi, dlatego Misia była jedyna i niepowtarzalna:lol:. Wiem jak wygląda taka "radość". Quote
taxelina Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Isadora7 napisał(a):Rambo zachwycony koleżanką, będzie się opiekował i bawił. jakis nowy tymczasz? Quote
danka1234 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 O jacie,jaka laseczka wybiera sie do Rambunia,oj koledzy pozazdroszczą. Quote
JamniczaRodzina. Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Isadorko Rambuś ma już nową koleżankę u siebie? Quote
Isadora7 Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 [quote name='JamniczaRodzina.']Isadorko Rambuś ma już nową koleżankę u siebie? Jeszczde nie i... mam nienajlepsze przeczucia: http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?pid=20985#p20985 :-( Quote
JamniczaRodzina. Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Rzeczywiście sprawa jest bardzo dziwna.:shake: Quote
Isadora7 Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Już chyba sie wyjaśniło. Skutek jest taki że do 22 najdalej musze zorganizować pomoc w transporcie z Wrocka do Warszawy. Warunek z Sunią musi jechać Pani - chce mnie poznać osobiście i to najzupełniej zrozumiałe. W przeciwnym przypadku Pani przwiezie Sonię pociągiem, anie jest to wskazane ze względu na stan zdrowia Pani. Quote
danka1234 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Kurcze to jest problem,bo to 400km to kawał .drogi a juz od tak dawna szukałas i chyba jeszcze nie było zadnej oferty na tej trasie. Quote
Isadora7 Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 danka1234 napisał(a):Kurcze to jest problem,bo to 400km to kawał .drogi a juz od tak dawna szukałas i chyba jeszcze nie było zadnej oferty na tej trasie. Tak nie było oferty, wydawało mi się że na tej trasie bywają "loty". No ale widac akurat nie teraz. Teraz chodzi o to aby ktoś pomógł czarnej60, bo Ona chce sie ze mną zobaczyć. I to całkowicie zrozumiałe. A taka podróż przy jej stanie zdrowia nie jest komfortowa o ile pojedzie (a pojedzie jak nie będzie innej możliwości). Ideałem byłoby w dwie strony. Jak nie to przynajmniej na przywiezienie Soni, powrót bez niej będzie łatwiejszy. Quote
AMIŚKA Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Jagoda1 napisał(a):Rambusiu, trzymam kciuki... ????????????? Quote
Isadora7 Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 AMIŚKA napisał(a):????????????? Rambuś miał mieć kumpelkę - jamnisię długowłosą której Pani jest chora - ale okazało się że Pani znalazła inne wyjście. Szkoda bo Rambo chętnie miałby towarzyszkę. Chłopcy go bardzo dominują, a on sie poddaje. Jest bardzo chetny na towarzystwo i oddaje swoje zabawki (poza jedną), bardzo się cieszy, nie jest zazdrosny. No nic lepiej żeby tak nie było ale może znajdzie sie jamnisia w potrzebie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.