Argat Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Jamniorek jest młodziutki. Do schroniska przyniósł go "właściciel" twierdząc, że go znalazł. Jest grzeczny, lgnie do ludzi, cichutko piszczy, ale nie szczeka. Ostatnio bardzo schudł, w schronisku jest ok miesiąca. Jest zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Czeka na kastracje. Schroniskowy weterynarz ma chorą rękę, więc operacje będzie możliwa dopiero w sierpniu. Do tego czasu maluch nie zostanie wydany do adopcji. Dobrze by było, gdyby dom już na niego czekał... Quote
Isadora7 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Jaki biedny landryneczek. Argat może zrobię mu aukcje. Wakacje, ciężki czas, niech nabiera mocy. Warto też wiedzieć czy gdyby znalazł się ktoś już, to byłaby szansa wydania pod warunkiem zapisu o obowiązkowej kastracji w określonym czasie. Strasznie biedny, jamnik w schronie to tragedia, nie ma opcji aby sobie radził. A może akurat się ktoś trafi szkoda chłopaka.:-( Quote
ocelot Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Nie wiem czy kierownik pójdzie na to, bo on legalista, ale myślę, że gdyby ktoś sensowny się znalazł i z nim tel. pogadał - to dałoby radę Piękny jest prawda znawczynie jamnisi? I jakie imię proponujecie? Quote
wanda szostek Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Wysyłam jamnisia Pani, która zgłosiła się na moje ogłoszenie takiego samego jamnisia. Pani sensowna z Piastowie razem z synem. Miała jamnika przez kilkanaście lat i jest gotowa przygarnąć następnego. Mieszkanie w bloku. Nie wiem tylko czy Pani już wróciła ze szpitala. Quote
wanda szostek Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 ocelot napisał(a):Nie wiem czy kierownik pójdzie na to, bo on legalista, ale myślę, że gdyby ktoś sensowny się znalazł i z nim tel. pogadał - to dałoby radę Piękny jest prawda znawczynie jamnisi? I jakie imię proponujecie? Podajcie namiary na schronisko wyślę pani Izie Quote
wanda szostek Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 eurydyka napisał(a):wanda, a lapala Cie Marka w sprawie jamnika? Tak pisała, ale po pierwsze brak zdjęcia, po drugie pani szukała jamniczka młodego i drobniutkiego. Za mało miałam żeby go wysłać. Ja wpadam na net tylko na kilka godzin i to co jakiś czas. Od jutra nie będzie mnie trzy tygodnie. Dlatego prosiłam o kontakt do schroniska, ale nie otrzymałam . Quote
ocelot Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Wanda zaraz podam na pw, ale Kierownik jeszce sie nie zgodził na zdjęcia w Internecie, to moja samowolka, żeby znaleźć mu jak najszybciej dom. Czy kontakt mógłby być przeze mnie? Quote
wanda szostek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ocelot napisał(a):Wanda zaraz podam na pw, ale Kierownik jeszce sie nie zgodził na zdjęcia w Internecie, to moja samowolka, żeby znaleźć mu jak najszybciej dom. Czy kontakt mógłby być przeze mnie? Jamniś ma domek. Wklejam jaką dostałam odpowiedź od zainteresowanej. Witam! Pani Wando dziękuję bardzo i proszę o tego Jamnika nasz domek będzie to jego dom wiem,że z czasem to my będziemy mieszkać u niego ale trudno już się ciesze. Pozdrawiam I. H. Wyślę Ci na maila dane Pani Izy do kontaktu. Ja z racji uziemienia na wsi już więcej pomóc nie mogę. Bardzo jednak proszę o informację jak się sprawa zakończy. Czuję, że to będzie dobry dom. Pani wyraziła zgodę na wizytę przed adopcyjną. Dom jest w Piastowie. Quote
danka1234 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Isadora7 napisał(a):Ale się cieszę I ja też.:multi::multi::multi::multi: Quote
ocelot Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Mamy jeszcze jeden potencjalny domek, w Krakowie od Camary Quote
Argat Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 No, no- byle tylko nie zapeszyć. ;) Po cichu trzymam kciuki Quote
ocelot Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 wanda szostek napisał(a):Ocelot wysyłam dane do kontaktu na PW Dziękuję, jak znajdę chwilkę to się skontaktuję, ale dzisiaj mam straszny dzień Rano rozmawiałam jeszcze z Panem Romanem, kolega z pracy Camary. Jest gotowy w przyszłym tyg. przyjechać zobaczyć jamnisia i się przekonać czy to ten pies. Miał jamniczkę brązową, odeszła w wieku 17 bodajże lat. Porozmawia z kierownikiem (jutro uprzedzę) i jeśli podejmie decyzję na tak to będzie na niego czekał, choć mam nadzieję, że nie cąły lipiec Quote
ocelot Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Szybko, ale młodziak do sierpnia musi czekać... I miejmy nadzieję, że domki się nie rozmyślą. Quote
ocelot Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Argat napisał(a):Ocelot, byłaś w schronisku? Jak jamniś? Nie byłam niestety. Byliśmy za Łodzi u znajomych. Wybieram si w tą niedzielę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.