Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 W górę Sara! Niech jak najwięcej osób Cie tu zobaczy!!! Quote
demi Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 miała szczęście, albo nie szczęście :shake: bo jak nie znajdzie sie dla niej dt to nie bedzie kolorowo :shake: Quote
Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Czy ktoś ma może jakieś wieści o Sarze? Ja dziś znów nie mogę się dodzwonić do schroniska, buuu... Quote
Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Dodzwoniałam się! :multi: Dowiedziałam się, że Sara jest już po operacji, czuje się podobno w miarę dobrze, prawdopodobnie będzie chodziła :multi:!!! Dziś popołudniu jedna z pracownic schroniska (która to dobra dusza? przyznać się proszę! :razz:) zabiera ją na kilka dni do domu! :lol: Teraz trzeba intensywnie szukać jakiegoś nowego "sanatorium" dla Sary... Quote
Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 A! I jeszcze Pani w schronisku powiedziała mi, że po za połamanymi łapami Sara jest w dobrej kondycji tzn. jest dobrze odżywiona, zdrowa i zadbana co mój osobisty konkubent skomentował tymi słowy: "Ci jej własciciele, a ostatnio sama babka świętej pamięci, co by o nich nie mówić, lumpy i pijaki ale o psa dbali. Może nawet bardziej niż o siebie..." Quote
Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Podobno w jutrzejszym wydaniu Gazety Wrocławskiej ma się ukazać artykuł o Sarze!!! :lol: Mam nadzieję, że kogoś poruszy jej historia... :roll: Quote
GoskaGoska Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 A czy bédzie tam napisane ze potrzbne jest dla niej domu staly lub czasowy? Quote
Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Mam nadzieję, że tak, ale jak będzie faktycznie dowiemy się jutro (o ile artykuł w ogóle się ukaże) Quote
demi Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 a wiadomo kto ją operował? PRacownik schronu, hehe:razz: ciekawe Quote
ecci Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 hop, na czyje konto zbieramy kasiorę??? ja przekazuję 125 zł na Sarę, w środę przelew...(10 po wypłacie:evil_lol:) Quote
Koperek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Sunia jest jest w tej chwili w DT i będzie w nim do czasu znalezienia NOWEGO DOMKU- oczywiście NAJLEPSZEGO Z NAJLEPSZYCH!;) Jedna nóżka w gipsie, w drugiej zmieniane opatrunki. Po operacji łapki wyglądają całkiem nieźle. ZMIEŃCIE PROSZĘ TYTUŁ, ŻE PILNIE POSZUKIWANY DOBRY DS!;) Quote
Koperek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ecci napisał(a):hop, na czyje konto zbieramy kasiorę??? ja przekazuję 125 zł na Sarę, w środę przelew...(10 po wypłacie:evil_lol:) A może choć tyćkę wspomożesz Poker w opłąceniu RTG labusia??:-( Ja naprawdę już jestem niekasiasta!:placz: Quote
ecci Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 Koperek napisał(a):A może choć tyćkę wspomożesz Poker w opłąceniu RTG labusia??:-( Ja naprawdę już jestem niekasiasta!:placz: muszę to jeszcze ustalic, bo w sumie sarce nie będą pieniążki potrzebne??? Quote
Koperek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ecci napisał(a):muszę to jeszcze ustalic, bo w sumie sarce nie będą pieniążki potrzebne??? W sumie to nie, bo przecież i tak na lekach schroniskowych będzie jechać:roll: Quote
GoskaGoska Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 to znaczy , ze ty ją masz u siebie, czy w innych zaufanych jest rękach? Quote
Koperek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 GoskaGoska napisał(a):to znaczy , ze ty ją masz u siebie, czy w innych zaufanych jest rękach? W innych zaufanych rękach jest dziewczynka ;) Quote
Panca Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ufffff jak dobrze....a zdjatka naszej bohaterki kiedy beda? Koperek wiesz o suni ode mnie czy inna droga:eviltong:? Quote
Justynak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Koperek napisał(a):W sumie to nie, bo przecież i tak na lekach schroniskowych będzie jechać:roll:Jak pytałam dziś w schronisku czy mam coś Sarze kupić (np.lekarstwa, jedzenie), to powiedziano mi, że nie ma takiej potrzeby... Może więc na razie wstrzymać się ze zbiórką pieniędzy? A czy ktoś wie u kogo teraz jest Sara? Chciała bym jej zrobić jakieś zdjęcia, bo wtedy można by wreszcie zacząć robić pannicy jakieś ogłoszenia :roll: Quote
Koperek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Panca napisał(a):ufffff jak dobrze....a zdjatka naszej bohaterki kiedy beda? Koperek wiesz o suni ode mnie czy inna droga:eviltong:? Wiem o suni, bo byłam wtedy w schronie, jak ją przywieźli;) A zdjątka będą prosto z DT- poczekajcie! Dostanę na maila to wstawię;) Quote
gosikf & dogs Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ok ok to czekamy:cool3::eviltong: tylko się nie denerwuj Koperku:diabloti:ale ja się już doczekac nie mogę Czy DT ma na cały okres leczenia? Quote
Koperek Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 gosikf & dogs napisał(a):tylko się nie denerwuj Koperku:diabloti: A GDZIE TU NERWY?? Czy DT ma na cały okres leczenia? Tak, na cały okres leczenia. Sunia jest u forumowej *starej owczarkary*;) Quote
Justynak Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Dziś ukazał się artykuł o Sarze! :lol: Ocalały z pożaru pies szuka domu We wrocławskim schronisku wraca do zdrowia suczka Sara, która uratowała się z groźnego pożaru przy pl. Strzeleckim we Wrocławiu. Ogień w kawalerce w starej kamienicy wybuchł w środę. Na skutek zaczadzenia zmarła 50-letnia kobieta. Uciekając przed płomieniami, jej pies wyskoczył z trzeciego piętra i złamał dwie łapy. Teraz czeka na nowych właścicieli, którzy pomogą mu dojść do siebie. –Widziałam ten skok, a kiedy zeszłam na dół, Sara leżała na chodniku. To był straszny widok, łapki psa wyglądały jak połamane zapałki – opowiada Justyna Kopeć, sąsiadka zmarłej kobiety. Zwierzę zostało przewiezione do lecznicy, gdzie przeszło skomplikowaną operację.Teraz jest w schronisku dla zwierząt. Jego dyrektor Zofia Białoszewska twierdzi, że to cud, że Sara przeżyła. – Jeszcze nie wiadomo, czy nie ma urazów wewnętrznych, ale powinna wyzdrowieć –twierdzi Zofia Białoszewska. Aby psia kaskaderka mogła dojść do siebie, musi mieć troskliwą opiekę. – Wschronisku robimy, co możemy, ale niestety niema tu warunków do rekonwalescencji –martwi się dyrektorka. Jej zdaniem zwierzakowi trzeba jak najszybciej znaleźć nowych właścicieli. Zarówno opiekunowie ze schroniska, jak i sąsiedzi zmarłej kobiety zapewniają, że suczka jest bardzo łagodna i posłuszna. Choć przez jakiś czas nie może chodzić, a w przyszłości zapewnie będzie kuleć, to nadaje się na dobrego towarzysza dla dzieci. Maokoło 5 lat i waży 12kg. – Ten pies wiele wycierpiał, więc potrzebuje więcej czasu i uwagi niż zdrowe zwierzęta – ocenia Białoszewska. Prosi o pomoc każdego, kto może zapewnić Sarze choćby tymczasową opiekę. Ważna jest też pomoc finansowa. Telefon do schroniska: 071-362-56-74 Niestety nie potrafię wstawić tu skanu artykułu, ale można go znaleźć tu http://e.gazeta.wroc.pl/# na stronie 16 :razz: Quote
ecci Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 o kurcze!!!Może Sara szybko znajdzie nowy domek???:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.