Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kierownik w schronie dostał telefon, że w podbrodnickiej wsi jakis pijaczyna bije swojego psa. Znajoma kierownika widział to na własne oczy- zrobiła tez wywyiad po sasiadach i potwierdzili,że on razemz konkubina kupili sobie psa-a ,ze całe dnie pod sklepem na winie siedzą , to pies sam w domu siedzi- sika i niszczy....gdy pijak wraca to go bije za to:angryy::angryy:

Został powiadomiona policja-byli u nich 3 razy, ale cały czas nikogo nie było....w końcu pijak sam sie zgłosił na policje i powiedział,że psa odda...

Kierownik nasz pojechał- pijaczyna ledwo na nogach stał...i wtedy gdy wyprowadzał psa....okazało sie ,że to amstaff!!!

Roxy-7 miesieczny biały ast-bardzo wysoki, smukły. Miał krew na głowie i na szyji...pijakowi zostana postawione zarzuty znecania się na psem.

Roxy jest psem bardzo żywym, widac,że kompletnie nie wychowany- skacze , gryzie smycz na spacerach- w ogóle nie wybiegany. Gdy dostał koc do budy do kojca, to niestety pogryzł go i zniszczył.
Do ludzi bardzo otwarty, choc widac ,że bardziej woli mężczyzn niz kobiety. Na inne psy jak na razie nie reaguje, choc konfrontacji oko w oko nie robilismy:cool3:. Duzo szczeka i wyje -chce byc blisko człowieka.

Szukamy dla niego dobrego domu, aby w końcu zaznał normalności....pies nie był na nic szczepiony:angryy: W tym tyg zostanie wykastrowany .






  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tu zdjęcia jak wziełam go na spacer...gryzie smycz dla zabawy...jednak, gdy zwróci sie uwage , to słucha. Lubi podskakiwac i podgryzac za rekaw bluzki badz rękę, ale robi to delikatnie.

Jak widac jest dośc wysoki-siega mi prawie do kolana...mój wzrost 165cm..:lol:

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
hmmm ...z mieniłam tytuł

A poweidzcie mi-bo chchemy go wykastrowac w tygodniu- czy 7 miesięcy to nie za wczesnie? Bo ja to bez zadnych przeszkód bym go ciachała...ale może wypowiedza sie osoby bardziej doświadczone:)


wg mnie nie - im szybciej pojdzie do nowego domu tym lepiej
nic mu nie bedzie

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Roxy jutro kastrowany.
Psiak bardzo polubił kierownika naszego-piszcy i skomle do niego...na obcych jak podchodza szceka ostrzegawaczo....hmmmm czy DA maja charaktery jak asty czy maja jakies swoje zwyczaje?


sa bardziej nieufne i nie lubia innych zwierzat - napisz do maciaszkowej ona ma psa DA, Bzayla

Posted

Jestem, jestem! Ktoś mnie wołał? :evil_lol:

No więc tak - bardziej bym obstawała za DA niż astem, choć prawdę mówiąc DA to też nie jest, a jakiś jego mix... :)
Wzrostowo białas ten jest pośredni - pomiędzy amstaffem a DA. Aniu, zmierz go w kłębie - mój dorosły argentyńczyk, który jest dość spory, ma 72 cm. Pamiętać trzeba o tym, że te psiaki ostateczną dojrzałość fizyczną osiągają w wieku ok. półtora roku. A zatem chłopak jeszcze trochę urośnie i przede wszystkim nabierze masy, ale myślę, że będzie niższy niż przeciętny samiec DA.
Jeśli chodzi o charakter to ciężko mi coś powiedzieć, bo nie wiadomo co wyrośnie z takiego mixa. Kim byli jego rodzice, jakie mieli charakterki...:roll: A poza tym, jeśli psiak ma w sobie sporo genów DA, to psychicznie będzie dojrzewał do ok. 3 roku życia.


Dog argentyński to opanowany, silny i mało szczekający pies. Pogodny, otwarty, wrażliwy, przyjacielski, zawsze świadomy swojej siły. Oddany, bardzo wierny i uczuciowy.
Wbrew pozorom nie jest agresywny i straszny. Jedyne, co może go takim uczynić to nieodpowiedzialny właściciel.
Te wspaniałe, zjawiskowe, piękne i silne białasy wymagają tylko rozsądnego, konsekwentnego prowadzenia (przez całe ich życie!), a wtedy ich dominujący charakter zaniknie i pojawi się kanapowiec-przytulanka :)).
.
Często zdarza się (choć nie zawsze!), że argentyńczyki nie przepadają za innymi psami tej samej płci. Przeciwną płeć na ogół tolerują bez problemu. 90% białasów absolutnie nie akceptuje kotów. Dla nich kot to wróg, to zdobycz, którą trzeba upolować (taka postawa to wynik genów i stworzenia tej rasy właśnie do polowań).
Ze stosunkiem do obcych ludzi też bywa różnie. Większość dogów bywa zdystansowanych, ale nieagresywnych. Ale bywa i tak, że psy absolutnie nie tolerują obcych albo (tak, jak u mnie), że kochają praktycznie wszystkich. Skoro ten już obszczekuje obcych, to może być, w przyszłości, w stosunku do nich dość cięty, jeśli nikt tego po drodze nie wyprostuje.

Jeszcze dzisiaj albo jutro mogę mu zrobić Allegro i Alegratkę, tylko potrzebuję namiarów!

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Roxy po kastracji-wszytko ok. Zabieg zniósł dobrze.
W sobote porobimy nowe fotki.


super info, wracaj do zdrowia maly!

zrobic mu alegratke i gumtree?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...