CornflakeGirl Posted January 22, 2015 Posted January 22, 2015 https://picasaweb.google.com/112642832433711466327/17Stycznia2015# zdjęcia nowych psiaków. Część już ma opisy, część dodam jak się dowiem czegoś więcej :) w ostatnim czasie poszły do adopcji: Psy:- Wezyr, Baba, Husse, Śruba, Sara, Misiek, Alfik, Mania i Budrys Emotikon smileKoty:-Lilka, Lilu, Franek,Milo, Marida, Maja i Tofik Emotikon smile Do DT pojechał Kot Miluś ! Emotikon smile Quote
Bejotka Posted January 23, 2015 Posted January 23, 2015 Żegnaj Piracie... Biegaj szczęśliwy tam, gdzie odszedłeś... [*] Quote
Amalthea Posted January 24, 2015 Posted January 24, 2015 Pirat odszedł? Ten owczarkowaty z chorym oczkiem? Wiadomo co się stało? :-( Quote
CornflakeGirl Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 https://picasaweb.google.com/112642832433711466327/24Stycznia2015?authuser=0&feat=directlink Nowe zdjęcia. Quote
Bejotka Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 Pirat odszedł? Ten owczarkowaty z chorym oczkiem? Wiadomo co się stało? :-( Pirata zagryzły inne psy. Quote
Amalthea Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Frugo wrócił z adopcji?! Tak jak Atos, Basket i Rywal... Szlak trafia jak myślę o tych cholernie nie odpowiedzialnych ludziach, którym zachciało się na chwilę pieska :(( Quote
SchroniskodlaZwierzątOlszt Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Pirata zagryzły inne psy. Skąd takie nieprawdziwe informacje? W związku ze stwierdzonym dużym ubytkiem powieki (po ropniu, z którym trafił do schroniska) i zagrożeniem utraty oka, w konsekwencji tworzącego się wrzodu rogówki, dnia 22 stycznia Pirata przewieziono na Katedrę Chirurgii na Wydziale Weterynaryjnym. Przed zabiegiem okulista badał go kilkakrotnie i zakwalifikował zabieg jako pilny. Pirata operował najlepszy okulista w Olsztynie. Odtworzył powiekę, a po wykonanym zabiegu pies miał już umówiony "tymczas", w celu podawania leków i zapewnienia odpowiedniej, stałej opieki pooperacyjnej. Pies wybudził się z narkozy, jednak po przeniesieniu do sali pooperacyjnej przestał oddychać. Po długiej reanimacji niestety Pirat odszedł :-( . Quote
anetek100 Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 zapraszam na bazarek na olsztyńskie dziadzie:) http://www.dogomania.com/forum/topic/145232-kolejny-szmateksik-dla-dziadk%C3%B3w-z-olsztyna-i-psiak%C3%B3w-ze-szczytna-do-802/ Quote
ja psiara Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Skąd takie nieprawdziwe informacje? W związku ze stwierdzonym dużym ubytkiem powieki (po ropniu, z którym trafił do schroniska) i zagrożeniem utraty oka, w konsekwencji tworzącego się wrzodu rogówki, dnia 22 stycznia Pirata przewieziono na Katedrę Chirurgii na Wydziale Weterynaryjnym. Przed zabiegiem okulista badał go kilkakrotnie i zakwalifikował zabieg jako pilny. Pirata operował najlepszy okulista w Olsztynie. Odtworzył powiekę, a po wykonanym zabiegu pies miał już umówiony "tymczas", w celu podawania leków i zapewnienia odpowiedniej, stałej opieki pooperacyjnej. Pies wybudził się z narkozy, jednak po przeniesieniu do sali pooperacyjnej przestał oddychać. Po długiej reanimacji niestety Pirat odszedł :-( . Pirat był operowany 21 stycznia. Nie jest wiadomo tylko, czy najlepszy okulista w Olsztynie był poinformowany o tym,że dwa tygodnie wcześniej Pirat był poddany narkozie, z której z trudem się wybudził. Tak częsta narkoza w tym wieku...? Czasem wystarczy trochę ludzkiego podejścia do sprawy. Quote
Bejotka Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Mam informację, że był w złym stanie po pogryzieniu, druga narkoza wkrótce po pierwszej (szycie pogryzień i kastracja) dopełniła reszty. Pirat był przecież już niemłody... Quote
ja psiara Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 I własnie o tę drugą narkozę chodzi. Był to zbyt krótki odstęp czasowy między jedną narkozą a drugą. Jaki sens ma zabieg, skoro jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że pies nie udźwignie kolejnej narkozy? Zresztą pogryzienia też można było uniknąć... Quote
Saga1 Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 Frugo wrócił z adopcji?! Tak jak Atos, Basket i Rywal... Szlak trafia jak myślę o tych cholernie nie odpowiedzialnych ludziach, którym zachciało się na chwilę pieska :( Schronisko nie sprawdza kto adoptuje i jakie sa dalsze losy zwierząt. Stąd ta duża ilość "adopcji":(, wiadomo, że w Olsztynie mozna adoptować psa/ kota szybko i łatwo - liczy się statystyka, nie dobro zwierzaka. Te wróciły do schroniska, a ile adoptujący oddali do chłopa na łańcuch, ile żyje w fatalnych warunkach, ile umiera w cierpieniu...? Quote
megi007 Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 Saga, serdecznie zapraszam do schroniska. Potrzebujemy osoby która rentgenem w oczach będzie prześwietlać wszystkich przybyłych po psiaka bo my ułomne ludziki nie posiadamy takiej magicznej mocy. Bardzo przyda nam się też ktoś kto będzie przeprowadzał kilkukrotne wizyty przed i po adopcyjne bo widzę, że czas z gumy również posiadasz. Niebo nam Cię zesłało! Naprawdę bardzo łatwo jest krytykować siedząc przed komputerem w ciepłym domku, z kubkiem herbaty w dłoni i kocem na kolanach. Bardzo często dom wydaje się domem idealnym, wymarzonym a po jakimś czasie zwierzak wraca. Bo przewrócił choinkę, zwymiotował na ulubiony dywan... Powodów mnóstwo. A dom był przecież idealny. Jest nas (pracowników i wolontariuszy) za mało żeby każdy dom prześwietlać przed i odwiedzać po adopcji przynajmniej raz w miesiącu. Robimy co możemy. Quote
ja psiara Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 A w Szczytnie, Tomarynach, Ostródzie i innych mi znanych schroniskach mają czas z gumy i robią takie rzeczy. Śmiechem na sali jest pisanie (przynajmniej ja tak to interpretuje), że pracownicy mają coś wspólnego z wizytami poadopcyjnymi, albo że coś robią :) Quote
Saga1 Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 Saga, serdecznie zapraszam do schroniska. Potrzebujemy osoby która rentgenem w oczach będzie prześwietlać wszystkich przybyłych po psiaka bo my ułomne ludziki nie posiadamy takiej magicznej mocy. Bardzo przyda nam się też ktoś kto będzie przeprowadzał kilkukrotne wizyty przed i po adopcyjne bo widzę, że czas z gumy również posiadasz. Niebo nam Cię zesłało! Naprawdę bardzo łatwo jest krytykować siedząc przed komputerem w ciepłym domku, z kubkiem herbaty w dłoni i kocem na kolanach. Bardzo często dom wydaje się domem idealnym, wymarzonym a po jakimś czasie zwierzak wraca. Bo przewrócił choinkę, zwymiotował na ulubiony dywan... Powodów mnóstwo. A dom był przecież idealny. Jest nas (pracowników i wolontariuszy) za mało żeby każdy dom prześwietlać przed i odwiedzać po adopcji przynajmniej raz w miesiącu. Robimy co możemy. Ile domów sprawdziłas? Jestem pewna/y - ani jednego! ;). P.S. Wierna ale bierna....wobec dyrekcji. Wyprowadzasz na spacer psa, lub wymiziasz kota, i na tym kończy sie Twój wolontariat..... Quote
CornflakeGirl Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 Z tym czasem z gumy to bym trochę spekulowała... albo, że w innych schroniskach nie ma zwrotów, sorry cudów nie ma. Ale ja Was serdecznie zapraszam do schroniska. na rozmowę, propozycje pomocy, zwłaszcza "ja psiara" w liczbie postów 4. i to wszystkie w tym wątku i datą utworzenia profilu 25. stycznia. Bo jak dla mnie Twoje wypowiedzi to zwykły spam nic nie wnoszący do sprawy. Akurat jeśli chodzi o Rywala to nie był zwrócony do schroniska. Został właścicielowi odebrany w wyniku wizyty poadopcyjnej, właściwie osobie, która się nim zajmowała, bo właściciel wyjechał za granicę . Tego niestety nie sprawdzisz tak prosto, bo mało który Kowalski przyzna się, że psa zostawił. W czasie wizyty poadopcyjnej był w Polsce, opiekował się psem dobrze. Quote
anetek100 Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 ja wtrącę swoje trzy grosze nie na temat wyprowadzania, miziania psów/kotów, z przyczyn osobistych tego nie robię, ale uważam, że jakiekolwiek działanie na rzecz psiaków jest ważne, ja robię bazarki non stop i nikt mi za to nie płaci, może super hiper wolontariusze nie jestem, ale chętnie to robię i to jakaś mała cegiełka w jakąkolwiek pomoc:) myślę, że tego typu spekulacje co kto dlaczego po co właśnie lepiej rozstrzygnąć na spotkaniu wolontariuszy:) ale pewnie znając życie przyjdzie kilka osób - to tak, jak z wyborami ci, którzy nie głosowali najwięcej by chcieli zmieniać :) to tyle ode mnie:) wątek może zostawmy na adopcje, wieści, info,itd a sprawy wizyt, organizacyjne wewnętrzne mówmy sobie wprost na zebraniach: ale pewnie się mylę:) Quote
Saga1 Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 ja wtrącę swoje trzy grosze nie na temat wyprowadzania, miziania psów/kotów, z przyczyn osobistych tego nie robię, ale uważam, że jakiekolwiek działanie na rzecz psiaków jest ważne, ja robię bazarki non stop i nikt mi za to nie płaci, może super hiper wolontariusze nie jestem, ale chętnie to robię i to jakaś mała cegiełka w jakąkolwiek pomoc:) myślę, że tego typu spekulacje co kto dlaczego po co właśnie lepiej rozstrzygnąć na spotkaniu wolontariuszy:) ale pewnie znając życie przyjdzie kilka osób - to tak, jak z wyborami ci, którzy nie głosowali najwięcej by chcieli zmieniać :) to tyle ode mnie:) wątek może zostawmy na adopcje, wieści, info,itd a sprawy wizyt, organizacyjne wewnętrzne mówmy sobie wprost na zebraniach: ale pewnie się mylę :) O jakich wyborach, o jakich spotkaniach wolontariuszy mówisz? Quote
anetek100 Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 wybory to przykład, że ci, którzy najwięcejby chcieli zmienić nie przychodzą na nie, a mówię o spotkaniu w schronisku o którym pisała wyżej CornflakeGirl:) może takie właśnie "zebranko" by rozwiało wątpliwości:) ale żeby osoby "zainteresowane"zmianami, propozycjami itp po prostu przyszły:) po co na wątku się przepychać kto ile psów wyprowadził, kto sprawdził dom albo nie:) zawsze to lepiej porozmawiać na żywo:) ale, że ja teraz tylko wirtualnie działam, to tyle, że sobie pogadam:) psiaków nie wyprowadzam, bo nie jestem dyspozycyjna, a wolałabym przychodzić do psiaka częściej niż raz na miesiąc, dwa:( zatem robię to, co mogę i lubię:) i oczywiście serdecznie zapraszam na moje bazarki:) przypomnę się jeszcze raz, może ktoś by chciał dołożyć "cegiełkę" na staruszka właśnie z Olsztyna:) http://www.dogomania.com/forum/topic/145232-kolejny-szmateksik-dla-dziadk%C3%B3w-z-olsztyna-i-psiak%C3%B3w-ze-szczytna-do-802/ Quote
SchroniskodlaZwierzątOlszt Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Schronisko dla Zwierząt w Olsztynie wystosowało do moderatorów następującą wiadomość: Witam. W związku z pojawiającymi nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi opieki nad zwierzętami mającymi charakter pomówienia, zwracam się z prośbą o udostępnienie danych osobowych osób umieszczających wspomniane posty. Nicki: Saga1, ja psiara. Wątek: "Schronisko w Olsztynie- psy, koty do adopcji, wątki,zdj. ze spacerów..." Anna Barańska Dyrektor Schroniska dla Zwierząt w Olsztynie. Zapraszamy Saga1, ja psiara do schroniska w dowolnie wybranym terminie w celu zapoznania się z notatkami z przeprowadzonych wizyt poadopcyjnych. Quote
CornflakeGirl Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Anetka zgadzam się z Tobą w pełni. Tylko obawiam się, że nasz apel nic nie pomoże, bo tutaj celem jest nie wiem co... ale na pewno nie zwierzaki. One zostały dawno w tyle... skoro człowiek nawet nie potrafi się przyznać jak ma na imię. Gdyby rzeczywiście chodziło o dobro zwierząt, Panie by się przyznały kim są i po prostu przyszły porozmawiać. Bo nie ma miejsc idealnych, wszędzie jest coś do poprawienia. Ale o tym trzeba rozmawiać bezpośrednio! Saga1 masz prawo nie wiedzieć o spotkaniach, skoro mieszkasz w okolicach Elbląga. Tak przynajmniej wynika z Twojego profilu. Quote
Jagoda1 Posted January 28, 2015 Author Posted January 28, 2015 Jesli opinie o Schronisku sa nieprawdziwe, trzeba je tutaj, publicznie, zdementować. Quote
Webizek Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 W łasnie zastanawiamy się z rodzicami nad wzieciem wiosna jakiejs psiny z tego schroniska :) Znajoma czesto tam pomaga i na nic nie narzekała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.