Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wlasnie zobaczymy jak z ta sucha karma. Kobiety dokarmiaja maluchy kurczakiem z rosolu!. Ale oczywiscie ile w tym prawdy jest niewiadomo.
Narazie najwiekszym problem stanowi zmiany skorne u malych.
Wychodzi im siersc, bardzo sie drapia.
Mam nadzieje ze to tylko pchly... ale wiecie roznie moze byc. Dlatego jak tylko je zlapiemy jedziemy z nimi do lecznicy. Tam beda mialy dobra opieke.

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiec tak.
Dzis udalo nam sie zabrac szczeniaki!! Pojechalysmy po nie o 9;00.
W Markach podeszlysmy pod dom chlopca-Macka, ktory opiekuje sie Cegla. Razem z nim poszlysmy do cegielni.Maciek zamknal maluchy w "kanciapie",zeby latwo bylo je spakowac. Pieski mialy wode i jedzenie.


Kiedy zobaczylysmy szczeniaki zrozumialsmy ze sprawa wcale nie bedzie latwa. Pieski mialy, a wlasciwe nie mialy sierci.. ich skora byla doslownie cala pokryta w strupach, a nadmiar loju powodowal nieprzyjemny swad...
Skora malych byla bardzo podrazniona. Maciek spakowal jednego szczeniaka do kontenerka, ktorego przywiozlysmy, drugiego malucha Aska wiela na rece(Ogromne dzieki dla Siekowej, ktora przez cala droge niosla malucha!! i tak samo wielkie dzieki dla Klaudii, ktora niosla Kame w kontenerku-byl naprawde ciezki ;) )
Gdy wychodzilysmy z cegielni"wlasciel" suki i malych powiedzil tylko jedno-"To juz zaden nie zostal!?" nie interesowalo go nawet gdzie je zabieramy. Najwazniejsze ze nie beda sie szwedac po cegielni, i ze nie bedzie musial slyszec okropnego pisku,spowodowanego drapaniem niewyobrazalnie podraznionej skory.

Pojechalysmy do weterynarza. Szczeniaki dostaly antybiotyk przeciw pasozytom, i cos na znieczulenie, zostaly odrobaczone. Dostalysmy specjoalny szampon.
Po wizycie u weterynarza poszlysmy na pobliska lawke zrobic zdjecia.
I wlasnie tam okazalo sie, ze nie mamy dwoch pieskow(tak wczesniej powiedzial nam maciek). tylko suczke i pieska. Nazwalysmy je Kama i Kanon.

Potem pojechalysmy do azylu, ostrzyglysmy pieski z resztek skoltunionej siersci i poddalysmy zabiegom leczniczym.
Kama byla zdecydowanie grzeczniejsza, ale pewnie dlatego ze jej skora jest w znacznie gorszej kondycji niz skora Kanona.
Dzieci zjadly, i poszly spac.

Jednak prawda jest taka ze azylowe warunkki nie sa odpowiednim miejscem na leczenia szczeniakow. Daltego PILNIE POSZUKUJEMY DOMU TYMCZASOWEGO, W KTORYM KAMA I KANON BEDA DOCHODZIC DO ZDROWIA! NARAZIE W SWYM ZYCIU DOZNALY BOLU I ZNIECZULICY LUDZKIEJ. POMOZMY IM WROCIC DO ZDROWIA!


Zdjecia mam nadzieje zalacze jeszcze dzis, czekam na meila od Klaudii.
One mowia same za siebie...:-(

Posted

w pierwszym poscie są zdjęcia suki, ona rowniez wygląda bardzo zle. Powinno się ją natychmiast zabrać do lecznicy tylko co z nią pozniej zrobic?? Jej nie ma szans wsadzic do azylu, bo nie ma gdzie. trzeba cos wykombinowac... i tu bez Waszej pomocy się nie obejdzie.

Dziewczyny dziękuje ze zajelyscie się maluchami :)

Posted

SOS dla suczki mamy szczeniakow!!!!!!!!!!!
ze zdjec wynika ze nie tylko jest pokaleczona ,ma otwarte rany ,ktore moga doprowadzic do ogolnego zakazenia organizmu,ale ubytki owlosienia na grzbiecie ,lapkach i pupie.Co moze byc spowodowane grzybica,lub alergia na pchly.
Uwazam ,ze ratowanie szczeniakow tak ,ale mama przedewszystkim powinna otrzymac pomoc wet. i byc w dobrym DT

Posted

szczeniaki wygladaja gorzej od suki, dziewczyny powinny niedługo wstawic foty.
One pcheł nie miały.

Suki tam nie zostawimy, ale najpierw trzeba jej znalezc tymczas i gorsze jest to, że jeśli ma nużyce, lub swierzba itd (takie prawdopodobienstwo rowniez jest) to kiepsko bedzie z tymczasem, a nie ma kasy, żeby dać ją do lecznicy na czas leczenia chociaż. Do azylu jej na pewno nie zabierzemy. Wzielismy 3 psy z krzyczek i fizycznie nie ma gdzie jej odizolować nawet a to w tym wypadku jest konieczne

Posted

Przedewszytkim, co bylo pisane wczesniej, suka jest agresywna do innych ludzi!! To nie jest piesek ktorego wezmie sie na smycz, zawiezie do weta, wyczesze i wsadzi do DT.
Ona cale zycie mieszka "wolna".
Co do ran do zadnego zakazenia organizmu nie bedzie, poniewaz rana byla powierzchowna, i jak rowniez napisalam wczesnije zstala opatrzona.
Lyse plamy na tylku sa przez pchly, ale juz sie nimi zajeli...
Suke nalezy wysterelizowac JAKOS i nic wiecej z nia nie robic.
Ma opieke, i jezeli nie bedzie rodzila dzieci to bedzie w znacznie lepszej kondycji!

Posted

jak mozna na oko ocenic ,ze piesek jest agresywny:crazyeye:
jezeli wychowala ja ulica ,to napewno tylko zaznala nic dobrego z rak czlowieka.To jedyny co posiada to lek ,lek przed niewiadomymy,przed rekami,przed bolem.Dlatego musi odzyskac zaufanie do ludzi.od tej pracy to my jestesmy,a nie mowic ,ze jest agresywna.takie staiwanie opini ,takie przyszywanie laty jest b.krzywdzace i wygodne:angryy:
Ps.bylam wiele razy ugryziona przez psy 99% to byly psy strachliwe majace kontakt tylko te zlymi agresywnymi ludzi.Dlatego musimy pokazac pieskowi ,ze nie kazdy czlowiek to kanalia i bestia:

Posted

praca z bojacym psem ,jest bardzo prosta ,ale polegajaca na cierpliwosci i braku gwaltownosci w ruchach ciala i rekach,w pozycji siedzacej.najlepszym srodkiem ,to przekupienie smakolykami.

Posted

xxxx52 napisał(a):
jak mozna na oko ocenic ,ze piesek jest agresywny:crazyeye:
jezeli wychowala ja ulica ,to napewno tylko zaznala nic dobrego z rak czlowieka.To jedyny co posiada to lek ,lek przed niewiadomymy,przed rekami,przed bolem.Dlatego musi odzyskac zaufanie do ludzi.od tej pracy to my jestesmy,a nie mowic ,ze jest agresywna.takie staiwanie opini ,takie przyszywanie laty jest b.krzywdzace i wygodne:angryy:
Ps.bylam wiele razy ugryziona przez psy 99% to byly psy strachliwe majace kontakt tylko te zlymi agresywnymi ludzi.Dlatego musimy pokazac pieskowi ,ze nie kazdy czlowiek to kanalia i bestia:




A kto pisze ze na oko?!!!!!!!!!!!!!
Bylam i ja widzialam! A ty? Ty jak widze masz duza wiedze teoretyczna,ktora jak powinnas wiedziec nie jest adekwatna ,dla kazdego psiego przypadku.
Slucham relacji osob mieszkajacych kolo rodziny! Stad wiem jaka jest!!
Ale pewnie zwykli ludzie nic sie nie znaja... nie sa "psimi specjalistami" nie znaja teorii!
Po x w okolicy w ktorej mieszka nikt jej nie krzywdzi! Podchodzi pod "zaprzyjaznione"sklepy gdzie ludzie zostawiaja jej jedzenie.

Jezeli uwazasz ze moja opinia "jest wygodna" to bardzo zaluje ze nie zaprosilam cie do wspolncyh poszukiwan jakichkolwiek inf. u suce i dzieciach!!!

Posted

xxxx52 napisał(a):
praca z bojacym psem ,jest bardzo prosta ,ale polegajaca na cierpliwosci i braku gwaltownosci w ruchach ciala i rekach,w pozycji siedzacej.najlepszym srodkiem ,to przekupienie smakolykami.



A to co napisalas tutaj to jest regulka dla psa bojacego sie nie agresywnego!!
Pozdrawiam ;]

Posted

Poczekajcie z decyzją o odebraniu suki! Dlaczego chcecie ją odrazu zabrać od chłopca, który tak bardzo ją kocha? Przecież nawet tam nie byłyście! Podejmujecie tak ważną decyzje przez internet? Cegłe trzeba dać do weta by sprawdził co ma ze skórą i ją wykastrował. Moim zdaniem jeśli chcemy jej pomóc to powinniśmy doradzać chłopcu w sprawach odpowiedniej opieki nad nią. Wybudowanie boksu też może być dobrym rozwiązaniem. Może nie ma tam tak super opieki jak u psiarza ale krzywda jej się tam nie dzieje. Chcecie ją zabrać z miejsca gdzie jest od paru lat i od chłopca, któremu tak ufa a dla niej to by było prawdziwą krzywdą.

Sprawa ze szczeniakami wygląda dużo gorzej ale o tym napisze za jakiś czas i dam zdjęcia. Teraz najważniejsze jest by pomóc im.

Posted

xxxx52 napisał(a):
ten podlotek nie moze decydowac o posiadaniu psa ,jak rowniez o umieszczeniu jej gdziekolwiek
jeszcze ma rodzicow,ktorzy decyduja .



yyyyyyyyyyyyyy ten podltek zajmuje sie Cegla od 4 lat.!!
I jak czytam twoje wypowiedzi ,ma wieksze doswiadczenie z trudnymi psami niz ty..

Posted

Same widzicie, że szczeniaki są w okropnym stanie. :( Przez ludzką głupotę muszą się tak męczyć. Ten jaśniejszy to chłopak a ciemniejsza dziewczynka. Psiaki są cudowne i bardzo spokojne. Prawdopodobnie mają świerzba ale pewni będziemy za jakieś kilka dni.

Błagam o tymczas dla nich! :placz: Trzeba je jak najszybciej zabrać z azylu!

Weterynarz mówił, że leczenie może być długie i kosztowne więc dobrze by było zrobić zbiórkę pieniędzy.

Zdjęcia oczywiście były robione przed obcinaniem psiaków i kąpielą. Teraz wyglądają lepiej ale moje fotki wstawię dopiero za kilka godzin bo mam je na innym komputerze.

Posted

dziewczyny nie reagujcie na durne wypowiedzi szkoda nerwow a ten paskudny pieniacz siedzacy w wygodnym fotelu i tak nie pomoze ani suce ani szczenietom

zmiesci sie ona do naszej klatki pulapki?kiedy chcecie ja odlowic bo trzeba umowic weterynarza odrazu na zabieg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...