morisowa Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 KWL napisał(a):I mamy na Paluchu jeszcze takie cudo i jest jeszcze jeden piękny kaukaz, w pawilonie V, chyba. Widziałam jak chodził na leczenie (stracił ogon, odgryziony przez kraty). Fajny, łagodny samiec i ładniutki. A Merrika wydała Apsa :cool3: Quote
KWL Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 morisowa napisał(a):i jest jeszcze jeden piękny kaukaz, w pawilonie V, chyba. Widziałam jak chodził na leczenie (stracił ogon, odgryziony przez kraty). Fajny, łagodny samiec i ładniutki. A Merrika wydała Apsa :cool3: Jak tylko będzie możliwość mogę lecieć robić fotki. Quote
morisowa Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Norka. No tak. Nigdy nie myśle o niej jako miksie kaukaza czy czegokolwiek pokrewnego. Ona jest po prostu Norką ;) Ale nawet jej kaukaza w opise dałam, bo tak "ludzie o niej mówią". Ten przy pawilonie III to suka, nie może być z innymi, bo obrywa. Jest chora, leczona i chyba nienajlepiej z nią. Głównie leży, ma jakieś problemy z chodzeniem (?) Ale szczegołów nie znam. Quote
KWL Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Bajron pojechał dziś do domu, mineliśmy go jak wychodził, śliczny wielkopies. Starsza leczona sunia była dziś wyraźnie nie w humorze, mozliwe że bolą ją stawy lub kręgosłup, wygląda na to że nie najlepiej z nim :-( Jazonek okazał się miły ale sesję zdjęciową miał pod ogonem i wlazł w krzaki. Jest jeszcze jeden pies kaukazowo-leonbergerowaty w klatkach. P.S. Nie widzę opcji usuń. Quote
przyjaciel_koni Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 KWL - to chyba przesada nie pokazać się na tym wątku od prawie miesiąca... Kaukazy wciąż potrzebują pomocy. Nic się nie zmieniło. Sama nie dam rady tego pociągnąć... I jeśli można przy okazji prosić - napisz mi, gdzie umieściłeś zdjęcia mojej czarno - białej tymczasowiczki... No i zdecyduj, co z ogłoszeniami Twoich psiaków. Telefony były, ale tu też sama nic nie zdziałam... To Ty musisz się wypowiadać ostatecznie. A ludzie nie lubią zbyt długo czekać. Jeden namiar już musiałam oddać. Quote
KWL Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 Już się melduję. Trochę to też wina takiego jednego kaukaskiego którego często ostatnio widuje. Cudny młody bardzo kontaktowy ( jak na kaukaza :-P pies. [SIZE="1"]Przyjaciel Koni już się także tobie melduję. Quote
Natussiaa Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 FOTKI: http://sosnowiec.schronisko.net/adopcja16381-0.html imię: Kudłaty płeć: pies wiek: 2 lata 1 miesiąc rasa: mieszaniec boks: 3 numer: 436 miasto: Sosnowiec sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak charakter i opis: znajda , prześliczny mix owczarka trudno powiedzieć jakiego niemieckiego długowłosego z kaukaskim? kaukaskiego z leonbergerem? w każdym razie efektem jest cudowny duży kudłacz o bursztynowym spojrzeniu , bez cienia agresji , bardzo towarzyski, tolerancyjny w stosunku do innych psów i bardzo przyjacielski w stosunku do ludzi, pies jest radosny - widząc spojrzenia wesoło macha ogonem i wskakuje na siatkę boksu aby się przywitać , z pewnością jest to niebywała okazja dla miłośników dużych kudłatych ras , ma dodatkowo piękne charakterystyczne wilczaste umaszczenie z jasno-brązowymi prześwitami , sierść długa i miękka będzie wymagał czesania , jest bardzo ładnie proporcjonalnie zbudowany, jest duży -ma ok. 60 cm w kłębie kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Sosnowcu 41-200 Sosnowiec, ul. Baczyńskiego 11a tel.: (+32) 293 75 56 http://sosnowiec.schronisko.net/adopcja16381-0.html Quote
KWL Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Koniec lata, pora się do pracy zabrać. Niestety, praktycznie niewiele się nam nie zmieniło w psiostanie poszukującym domów, a przychodzące wieści są raz lepsze raz gorsze :-( Jedyną zmianą jest to że mam swoich dwóch nie tylko wirtualnych podopiecznych z którymi w miarę możliwośći się spotykam co jakiś czas - Jazona i od soboty Darta. Dwa wspaniałe wielkopsy, bardzo miłe i bardzo stęsknione za domem. Zdjęcia jutro :-) Quote
Natussiaa Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Starszy psiak, ma coś z bernardyna i kaukaza. Trafił do nas w stanie skrajnego wycieńczenia, brudny, z wiszącymi guzami. Powoli jego stan ulega poprawie. Potrzebujemy nadal jednak waszego wsparcia, bo leczenie będzie długie i kosztowne. Wierzymy, że uda się go uratować. Jest ogromnym pieszczochem. Jest duży, ale łagodny jak baranek... Fundacja "Medor" Przyjaciele Bezdomnych Zwierząt ul.Urocza 9 95-100 Zgierz kom. 506-761-221 e-mail: [email protected] Quote
morisowa Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 morisowa napisał(a):i jest jeszcze jeden piękny kaukaz, w pawilonie V, chyba. Widziałam jak chodził na leczenie (stracił ogon, odgryziony przez kraty). Fajny, łagodny samiec i ładniutki. Dart (?), to o nim pisałam pod koniec lipca ;) Quote
KWL Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 morisowa napisał(a):Dart (?), to o nim pisałam pod koniec lipca ;) Ano właśnie, ale w lipcu to był kaukaz bez ogonka a dziś to bardzo fajny Dart (Darth ? :diabloti:), mix kaukaza, niestary chłopak o bardzo fajnej psychice. Quote
przyjaciel_koni Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 KWL - rozumiem patriotyzm "lokalny", ale pozostałe kaukazy i w typie, mixy i rasy pokrewne czują się nieco opuszczone... A zdjęcia, o których wspomniałeś chętnie zobaczę... Quote
KWL Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Ze zdjęciami chwilowo jest problem - kabelek od aparatu gdzieś sobie bezczelnie zanikł. Jak znajdę to oczywiście wrzucę - jest co :-) A co do "lokalnego patriotyzmu" - to także zbieranie doświadczeń w kontaktach bezpośrednich :-) Co innego czytać i pisać, co innego pospacerować sobie z takim pieskiem :-) Quote
morisowa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 a ja mam kabelek i cudownego Mojo :loveu: Quote
morisowa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 o, Apsa - nie widziałam Cię (bo zaczęłam odpowiedź wcześniej i coś mnie oderwało od kompa) Nie martw się, mnie też czasem ganiają ze spaceru z kaukazem, więc sobie wypatrzyłam nowego :p Ma pogryzienie na koncie, więc idealnie pies dla mnie :eviltong: Quote
KWL Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 No to ja już się do Mojo pewnie nie dopcham :-( Jest piękny :-) Quote
przyjaciel_koni Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Wszystkie trzy są super !!!! A skoro tak dobrze Wam idzie ze spacerami i ... jak wspomniał KWL- "to także zbieranie doświadczeń w kontaktach bezpośrednich :smile: Co innego czytać i pisać, co innego pospacerować sobie z takim pieskiem :smile: To liczę na dokładne "rozpoznanie" pięknisiów i ...wnioski... Oby dobre domy znalazły... A właściwa ocena zachowania w przypadku dużych psów jest jak wiadomo podstawą sukcesu. Quote
KWL Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Dziwne to pogryzienie, skoro Mojo w małej klatce kwarantanny taka przylepa, coś mi tu nie pasuje. Dobrze by było się coś więcej dowiedzieć. Quote
morisowa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Mojo trafił "jako bezdomny, przywieziony przez SM. Pogryzł kogoś na tej ulicy, gdzie go odłowiono" - tyle info z biura, tyle jest zapisane. Więcej mogłabym się tylko dowiedzieć, gdyby ktoś akurat go pamiętał i wiedział coś więcej. Czyli to mogło być np. obronne kłapnięcie dziobem gdy ktoś próbował go łapać albo właśnie przegonić. Myslę, że gdyby nabroił coś bardziej, to by mu to w kartę wpisali. Do mnie przez kraty się tulił, były długie mizianki :loveu: Quote
KWL Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Też tak sądzę że była to jakaś reakcja obronna czy sytuacyjna. Gdyby chciał naprawdę krzywdę zrobić to byśmy już w newsach na necie mieli "dziki kaukaz zagryzł....". Także jego stosunek do ciebie wskazuje na fajnego kontaktowego psa - który oczywiście też może mieć swoje zdanie na temat co człowiekowi (a zwłaszcza obcemu) wolno a co nie :-) Quote
KWL Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 przyjaciel_koni napisał(a):To liczę na dokładne "rozpoznanie" pięknisiów i ...wnioski... Oby dobre domy znalazły... A właściwa ocena zachowania w przypadku dużych psów jest jak wiadomo podstawą sukcesu. Jazon jest już całkiem nieźle zapoznany. To wesołek i pieszczoch. Darth na razie bardzo spokojny i troszeczkę z dystansem ale bardzo grzeczny. Mojo - na razie na kwarantannie i tylko Morisowa może się nim cieszyć... Quote
morisowa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='KWL']Mojo - na razie na kwarantannie i tylko Morisowa może się nim cieszyć... kwarantanne skończył (tylko ja tam nie chodzę i go nie widziałam przez ten cały czas :oops: ), teraz jest tylko nieprzeniesiony na "zwykły" rejon. W związku z czym tak sobie mysle, co by tu zrobić... :eviltong: skoro Jazona mi zabrali :roll: Skoro leczony to nie mieli jak zaszczepić od wścieklizny, czyli spacery póki co odpadają. Quote
KWL Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 [quote name='morisowa']W związku z czym tak sobie mysle, co by tu zrobić... :eviltong: skoro Jazona mi zabrali :roll: Skoro leczony to nie mieli jak zaszczepić od wścieklizny, czyli spacery póki co odpadają. Hmm, no jakiś kaukaz zdecydowanie by podniósłe estetykę sektora :-) Szkoda że jeszcze nie zaszczepiony. Na co go właściwie leczą ? Na "gluta" czy coś innego ? Quote
morisowa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Estetyka rejonu wzrosła w piątek. Mojo jest piękny. Niby miziak i przytulak, ale charakterek i osobowość to on ma. Dziś z Apsą wziełyśmy go na spacer. Żyjemy :multi: Choć była adrenalinka, oj była :cool3: Za to Jazon i Darth to prawdziwe słodkie miśki. Darth się rozkręcił, drugi spacer a on już zabawy, bieganie, podskoki i przytulanki :lol: Była z nim Apsa, KWL z Jazonem a ja z "owczarkiem" Lestatem. Wszystkie trzy szły razem (bez kontaktu ale bliziutko), fajne psy. Zdjęcia będa od Apsy. Quote
morisowa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 KWL, a Twoja opinia o Mojo? i owczarkowym spacerze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.