Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 151
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Drań jest i już! Miałam się nie przywiązywać a z chwili na chwilę coraz bardziej go lubię.

Jesteśmy teraz u mamy TZa w domku. Kiwi jest przeszczęśliwy. Nawet próbuje biegać po ogrodzie. Wpada na różne rzeczy, ale w ogóle się nie przejmuje. Merda tą swoją flagą i leci dalej!
Najlepiej jest gdy wszyscy jesteśmy w jednym miejscu - wtedy pies jest spokojny i kładzie się obok. Gorzej jak gdzieś się kręcimy. Lata i próbuje zlokalizować każdego z nas.
Jest bardzo ciekawski - próbuje wszystko poznać, ale ma kłopoty z zapamiętywaniem. Widać, że kłopoty ze wzrokiem ma od niedawna i jeszcze nie opanował zachowań "asekuracyjnych". Wygląda jakby niczym się nie przejmował - jedynie trochę zwalnia w okolicy schodów, z wchodzeniem prawie nie ma kłopotów ale schodzenia trochę się boi choć i tu pomału daje sobie radę bez pomocy.
No fajny jest i już...:loveu::loveu::loveu:

Posted

Erazm napisał(a):
Ponek słodziak, kupa futra z ogonem 100 machnięć na minutę i jak go nie lubić:eviltong:

Ale ja twarda miałam być nie miętka! ;)

Posted

Obfociłam go dokładnie, choć nie było to łatwe zadanie - nawet jak się kładzie nie jest w stanie wyleżeć dłużej niż 15 sekund! Jutro późnym wieczorem wstawię fotki.
I nawet nie wiecie jak szczęśliwie wygląda gdy się tarza w trawie!

Posted

Fajny to będzie spacer- wesoła zgraja! Jak widzę -należy przywdziać wyjściowe stroje, bo będzie odchodził lans! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Ps. Dlaczego TZ z mamą utrzymują, że jestem uzależniona od dogo?

Posted

teapot napisał(a):
Fajny to będzie spacer- wesoła zgraja! Jak widzę -należy przywdziać wyjściowe stroje, bo będzie odchodził lans! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Ps. Dlaczego TZ z mamą utrzymują, że jestem uzależniona od dogo?


:megagrin::megagrin::megagrin::roflt::roflt::roflt:

Posted

Fortuna napisał(a):
Czesc Kochani, ale slicznota z niego. A co tam z tym domkiem , o ktorym pisalyscie wczesniej ?
A chcialam wam powiedziec, ze Alfik tez ma problemy ze wzrokiem i nie widzi dobrze. Mozna sie bylo tego domyslic bo ma takie niebieskie oczeta.
Jak Marcin mu daleko odjedzie np. na rowerze to od razu nos zaczyna pracowac.


Oj biedny Alficzek :-(. Fortuna wymiziaj go ode mnie - tęsknię za nim bardzo

Posted

Czesc Kochani, ale slicznota z niego. A co tam z tym domkiem , o ktorym pisalyscie wczesniej ?
A chcialam wam powiedziec, ze Alfik tez ma problemy ze wzrokiem i nie widzi dobrze. Mozna sie bylo tego domyslic bo ma takie niebieskie oczeta.
Jak Marcin mu daleko odjedzie np. na rowerze to od razu nos zaczyna pracowac.

Posted

No, cóż mamy wątpliwości, bo tam jest kot i jak na początku Kiwi nie zwracał uwagi, tak teraz ślepak z radosnym merdaniem ogona hapsnął kotka. A kot ciapa zamiast dac mu po nosie...Nie, nie zjadł, nie uszkodził, ale...

Posted

Erazm napisał(a):
No, cóż mamy wątpliwości, bo tam jest kot i jak na początku Kiwi nie zwracał uwagi, tak teraz ślepak z radosnym merdaniem ogona hapsnął kotka. A kot ciapa zamiast dac mu po nosie...Nie, nie zjadł, nie uszkodził, ale...


To ci ciapa, kot oczywiscie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Oj biedny Alficzek :-(. Fortuna wymiziaj go ode mnie - tęsknię za nim bardzo


Pewnie, ze wymiziam. Ale nie martw sie Isadorko, Alfik doskonale daje sobie rade.

Kiwi sobie tez na pewno da rade.

Posted

Erazm napisał(a):
Lepiej by było żeby kociak dawał sobie radę, a właściwie kotka. chyba trzeba zmienic jej imię na Ciapulka

Imię wybieraliśmy ponad miesiąc, w końcu się udało dzięki burzy mózgów z cioteczką Isadorą, więc może lepiej niech zostanie- zwłaszcza, że cała rodzina zaakceptowała, ale pseudonim artystyczny -jak najbardziej! ;)

Kiwi jest straszny - łazi za nami jak cień. Jest szczęśliwy gdy jesteśmy razem, jak kogoś brakuje - szuka. I znów wywalił się przede mną kołami do góry w swoim ślicznym posłanku.... Technika- "nie przywiązać się" coraz gorzej się sprawdza. :shake:
Wszystkie zabiegi pielęgnacyjne znosi bez szemrania - wpuszczania maści i kropelek, czyszczenie uszka. Jest bardzo radosny. Nie szczeka, nie piszczy. I merda...ciągle merda.
A "na miejsce" działa zawsze -pies za każdym razem pada plackiem na ziemię. :evil_lol:
Umie jeszcze "siad"...i właśnie zdałam sobie sprawę, że nie próbowałam łapy!:roll: Po eksperymencie opiszę efekty...

Posted

KIWI ŚWIAT ZADZIWI :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ,
JAK WSZYSTKIE PONKOPODBNE jest c u d o w n y :loveu:

kiedy ludzie mają się zdeklarowć? trzymam kciuki :lol:

Posted

Kiwi wachluje ogonkiem
radocha sama z tym PONkiem
Macha z kosmiczną prędkością
a kota traktuje z zazdrością
walczy teraz o swojego Ludzika
więc chwilowo mu miłość do kotów zanika
ale jak już będzie pewien swego
to kocur będzie przyjacielem jego.

Posted

Też tak myślę...Gadałam dzisiaj z ojcem. Są różne opinie na temat jego metod szkolenia ale... twierdzi,że da się Kiwiego oduczyć hapsania kotów.
Według mnie Kiwi jest bardzo karny. Hasłem "na miejsce" daje się momentalnie skapitulować. Nie warczy, nie ma w nim jakiejś wyczuwalnej złości czy wrogości. W tej chwili to zachowanie to żaden problem. Kiwi nie widzi, więc nie będzie najmniejszych problemów z zapanowaniem/ oduczaniem. Na teraz- w żadnym wypadku bym się nie bała dać go do kotów. Tu nie mam wątpliwości.
Jedyne czego się boję to jak by się zachowywał, gdyby odzyskał wzrok. Możliwe, że:
1) wzroku nie odzyska - więc koty nie będą problem;
2) do tego czasu nauczy się, że swoich kotów nie wolno szczypać;
3) nie oduczy się;

Oczywiście w każdej opcji są "szarości".

Tymczasem postępy z oczami są niesamowite. Spojówki praktycznie nie są już czerwone, z oczu schodzi opuchlizna i prawie nie ropieją. Te zmiany są błyskawiczne!

Jesteśmy po kolejnej kąpieli - Księciunio jest jedwabisty i pachnący.:loveu: Jednym słowem - moglibyśmy jechać na jakąś wystawę!!!

Po podaniu tabletki odrobaczającej stwierdzam, że intruzów nie było. Ale jego bąki mogłyby powalić konia! ;)

A teraz lenimy się na tarasie...Macie czego zazdrościć!:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...