Erazm Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Witam , nazywam się Kiwi, jestem ponkowaty, wczoraj udało mi się znaleźć domek tymczasowy. Moja historia jest jak tysiące innych, jako mała, puchata kuleczka trafiłem do domu, gdzie mnie bardzo kochano, karmiono mnie smakołykami, głaskano po brzuszku i karczku, niestety starsza Pani zmarła, a młodsi pojechali za Wielką Wodę i zostałem oddany do schroniska. Stałem tam na łańcuchu przy budzie, cierpliwie czekałem i doczekałem się. Znów trafiłem do domu. Byłem bardzo grzecznym psem, nie wdawałem się w bójki. Jednak z dnia na dzień miano dla mnie coraz mniej czasu. Minęły dwa lata. Pewnego dnia mój Pan i jego córka wzieli mnie razem na spacerek, szalałem z radości, bo wyjście z rodziną nie często się zdarzało. Jakie było moje przerażenie, gdy zobaczyłem gdzie zmierzamy...Znów zostałem przykuty łańcuchem do budy...Rozpaczałem strasznie, nie mogłem zrozumieć dlaczego....Zaczeły się problemy z oczami, bolały i jakaś okropna wydzielina zaklejała mi je do tego stopnia, że nie mogłem widzieć psich aniołów, które przelatując muskały mnie swymi skrzydłami, szeptały słowa pocieszenia. Dziś już drugi dzień jestem na dt, byłem u pani weterynarz, a potem mam wizytę u p. Garncarza. Mieszkam z kotem, którego nie ganiam, aż go to dziwi strasznie. Uwielbiam się przytulać i byc czesany. Marzy mi się własna kanapa z własną rodziną Quote
Isadora7 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Fajniusi kudłacz. Mam nadzieję że bardziej go "obfocisz" Quote
Erazm Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Bardziej liczę na Kasię, ale nie ma teraz aparatu, a ja jutro wyjeżdżam:roll: Quote
teapot Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Kiwi po znieczuleniu jakie mu zaaplikowano przy okazji badania dostał energetycznego kopa. Wygląda na to, że nie boli go po raz pierwszy od wielu miesięcy. Próbuje teraz zachęcić kitkę do zabawy, macha ogonem i na czuja szuka jej po całym pokoju, a ta się ze strachem chowa. Fotki - oczywiście będą, jak tylko znajdziemy czas na zorganizowanie przechwytu. A ja się czuję, jakbym przerzuciła tonę węgla.... Quote
Isadora7 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Kasia najgorszy pierwszy raz, ale najbardziej sie później pamięta. Quote
Isadora7 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Pobudka, trzeba sie umówić na odbiór sprzętu. Chcemy fotek, chcemy fotek!!! Quote
Erazm Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Jadę zaraz obcykać chłopaka:loveu:, a w linku fotki jego kolezanki zabranej tego samego dnia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111900 Quote
teapot Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Erazm napisał(a):Jadę zaraz obcykać chłopaka:loveu: Melduję, że już jesteśmy po sesji. Przystojniak zaraz się pokaże w pełnej krasie! :multi: Quote
teapot Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Rozmawiałam dziś ze Wspaniałymi Ludźmi... Bardzo ciepli, szczerzy i - chyba po prostu Dobrzy. Spodobał im się Kiwi i chcą mu dać prawdziwy i już po tych 3 rozmowach wiem, że naprawdę kochający dom. Kiwi na początku tygodnia jedzie w okolice Środy Śląskiej!!! Zaczynam sądzić, że psiak jest w czepku urodzony- najpierw Erazm go wypatrzyła a teraz cudowni ludzie - jego ludzie. Mam nadzieję, że się do nas odezwą i będą na bieżąco informować o tym co u Kiwiego słychać. I wiecie...ja jestem szczęśliwa! Quote
Isadora7 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Zawsze jak takie wieści słyszę to jestem pełna podziwu dla Takich Ludzi. I wtedy od razu mi sie lepiej i cieplej na sercu robi. I wiem ze warto, waro szukać bo są jeszcze Super Ludziska. Quote
Erazm Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Ja nie chcę zapeszać, jak już będzie w domku to będę się cieszyć Quote
teapot Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Kiwi ładnie reaguje na komendę "na miejsce"...no- może nie dokładnie tak jak powinien, bo "na miejsce" to dla niego waruj, ale... idzie nam całkiem nieźle. Coraz sprawniej idzie nam także zakraplanie kropelek i smarowanie maścią. A wczoraj nawet leżeliśmy kołami do góry i daliśmy się smyrać po brzuszku...:multi: Quote
Erazm Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 Kiwi slicznoto zeby tylko nie urwal ci sie ogon od machania:evil_lol: Quote
junoo Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Wkleiłam ogłoszenie na ponim forum: http://pon.mojeforum.net/viewtopic.php?p=55298#55298 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.