pędzelopka Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 potencjalne tymczasy nie wypaliły, żaden z nich. "Iwona mowiłam Ci ,że nie ma wyboru , nie wiem gdzie masz ten hotel za 20 , bo ja dzwoniłam przed chwilą i jest jeden za 25zl plus własny wikt lub drugi za 25 zl z wiktem i opierunkiem. Pytanie retoryczne , ile to potrwa ?" 25 zł dziennie + nieokreślony termin pobytu = totalne spłukanie i zadłużenie. Niby dlaczego się upieram. Skąd niby wziąć kasę na ileś tam czasu, nawet nie wiadomo ile. W. sam mi dziś nudził,że Odie przecież może u nas mieszkać, tylko na te końcowe dni cieczki Sonii trzeba go wykopać z domu. Z Fartem jak było? też sobie mieszkali razem i było ok. Tylko ta cieczka. Trzeba przeczekać i jakoś damy radę. To jeszcze okrągły tydzień. 7 dni po 25 zł za każdy. Trzeba mierzyć siły na zamiary i ja to robię właśnie. Quote
pędzelopka Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Co do sąsiada to jakby trzeba było :cool3: to my chętnie :cool3: Następnym razem zanim znowu przytargam coś do domu solidnie się zastanowię. [SIZE=6]Dwa miesiące [SIZE=1]będę się zastanawiać chol..jasna:wallbash: Quote
pędzelopka Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Waży się decyzja czy nie zamknąć na tydzień do hoteliku. Odie po spuszczeniu na wolność ładnie się trzyma, nie odbiega za daleko - pewnie to wielka zasługa cieczki choć niekoniecznie. Widać,że woli towarzystwo człowieka ( i psa) od włóczęgostwa. Dzisiaj byliśmy w plenerze dzięki temu psy wybiegane i nastał błogi spokój. Wstawiam nowe foty, w tym widok całej sylwetki - będę go na online tak reklamować, może to pomoże. Jak się portreciki nie podobają:mad: (Ogon wskazuje północ) Można reklamować również jako owczarka niemieckiego. Jak już postawi uszy to podobny.Sprzeczki to coraz częstszy temat w naszym domu.I poza nim również. Quote
Bachnach Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Mam "dogomanie" dostepną !!!! Iwona , zdjęcia cudne , tylko Ty potrafisz takie !!!! Te 2 miesiące to rozumiem w 2 sekundy ...... Bedziesz na gg? B.J. Quote
Alicja Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Śliczny z niego facet :loveu: A macie gdzieś w zanadrzu hotelik?? Czyli te DT na mapie Dogo mniemam iż są fikcją :cool1: Quote
clockwork Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 śliczny Odi:loveu::loveu::loveu:..... cholerna cieczka :roll::roll: a nie lepiej zamiast ładować kase w hotel.... to samo na kastracje??? :roll::roll: tak tylko sugeruje :oops::oops: Quote
pędzelopka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 A co się jajka nie podobają??:diabloti: Dobrze Ty sugerujesz dobrze:roll: Dopóki załatwimy kastrację to się cieczka skończy. Ale nie zapominamy o tym, chłopa trzeba odjajczyć to na bank. Quote
Alicja Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 A z ogłoszeniami jak ....cisza ?? Nikt nie zadzwonił ?? Coś czuję że Wam chłopak zapadł w serducho :razz: i zostanie ;) Quote
Bachnach Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 witam , mam tutaj dogomanie jajeczka piekne , ale kastracja konieczna , juz się myśli . Dlaczego nikt nie dzwoni ? ... piekny pies , Iwona nie mozesz tak myslec , że nie podołasz jak odejdzie , bo nie odejdzie , domku nie szuka , u ciebie mu bardzo dobrze. Pozwol nacieszyc sie innym takim pięknym psiakiem. Quote
Alicja Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 :razz: a to nie wiecie jak to działa ...im ładniejszy pies tym gorzej znaleść dom ...jak jakaś sierotka i opis łapiący za serce ....czyli typu popalony , obdarty ze skórki itp ...tym szybciej dom się znajdzie .....przeszłyśmy to ostatnio z Naszym podopiecznym Qdłaczkiem ...i gdyby nie wzięła go Dogomaniaczka to chłopak by chyba do dziś kiblował w hotelu ...a psiak naprawdę śliczny jak ktoś lubi qdłate ;) Quote
pędzelopka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Alu już Ty nie czuj proszę. Mało tego. Ja błagam:modla::modla: Nie ma dla niego miejsca.Oprócz tego w serduchu.Choćbym się miała zasmarkać to nie może zostać. A ciszaaaaaa jak makiem zasiał. Nikt nie dzwoni, nikt nie pisze. Co jest ja się pytam? Czy już nikt nie chce takiego fąfla?? Posty skaczą bez sensu, oj te dogo. Cofam wszystko co mówiłam o tym nie podołaniu. Ja się pozwolę nim nacieszyć do upadu niech tylko ktoś go weźmie. Dziś koncert od 1 w nocy: piszczenie, skomlenie, wycie. Quote
pędzelopka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='Alicja']:razz: a to nie wiecie jak to działa ...im ładniejszy pies tym gorzej znaleść dom ...jak jakaś sierotka i opis łapiący za serce ....czyli typu popalony , obdarty ze skórki itp ...tym szybciej dom się znajdzie .....przeszłyśmy to ostatnio z Naszym podopiecznym Qdłaczkiem ...i gdyby nie wzięła go Dogomaniaczka to chłopak by chyba do dziś kiblował w hotelu ...a psiak naprawdę śliczny jak ktoś lubi qdłate ;) To doradźcie jak najskuteczniej go uszkodzić ,żeby szybko poszedł do domu:mad: konkretnie.co połamać. łapy? przypalić? Quote
Bachnach Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Wiem , wykastrujemy i będzie uszkodzony.:cool3: Quote
Bachnach Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 i od dzisiaj nazywam go Fartem , bo tamten to mial farta! Quote
pędzelopka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='Bachnach']i od dzisiaj nazywam go Fartem , bo tamten to mial farta! W życiu nie pozwolę tak nazwać! Nie zgadzam się!:mad: Są postępy w dzierganiu sweterka?:cool3: Zaraz udowodnię dlaczego Odie. Tu ------------------------------- i --------------------------TU znajdź 5 różnic Quote
Alicja Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 :roll:współczuję koncerta :cool1:...z uszkodzeniem dobry pomysł :hmmmm: może pomalujemy na kolorowo :roll:....będzie poszkodowany a przy okazji rzucający się w oczy :diabloti: Quote
pędzelopka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Wymaluję na nim SZUKAM DOMU i przeciągnę przez miasto. Może to pomoże jak kulturalnie przez ogłoszenia nie można.. Quote
Alicja Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='pędzelopka']Wymaluję na nim SZUKAM DOMU i przeciągnę przez miasto. Może to pomoże jak kulturalnie przez ogłoszenia nie można.. a wiesz że to dobry pomysł :razz::razz: Quote
pędzelopka Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Dziennik pokładowy.środa.Odie trafił na balkon i tam już zostanie do końca swoich dni. B. widziałam ogłoszenie w tej gazecie - kramik coś tam. Może ktoś zadzwoni, zobaczymy. Jeśli nie - i tak go uszkodzę bo już nie wyrabiam. :Dog_run::2gunfire: Quote
clockwork Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 nie było mnie kilka dni a tu nadal cisza :shake::shake: cholewcia.... skoro nie może zostać u Ciebie to niech te domki dzwonią :mad::mad: Quote
Alicja Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 nosz kurde domki gdzie jesteście ?? Cholerka a nie mógłby ktoś chociaż na tydzień do zabrać :placz: Quote
emilia2280 Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Jajka dorodne ale juz niedlugo :evil_lol: A tu wyglada jak wystrachany ONek kontra wsciekla assstka::lol: Quote
pędzelopka Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Założyłam mu wątek na forum budowlanym.... Może go ktoś zakotwiczy w ścianie dwuwarstwowej i Odie będzie miał wreszcie swój dom:wallbash: Błagam ludzie on nie może u mnie być! To nie musi być Białystok, coś wykombinuję z transportem niech tylko odjedzie w siną dal:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.