Shawnee Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 zaraz domek dla niego znaleźć to ciężko, ludzie chcom kotka na pierwsze widzieć. Jak mamy dla niego tu tymczasowy domek, to bardzo duża chanca dla niego! Lolka, dasz mi jego albo chzes u was szukać domek? Tak jak teraz wyglonda, to mam 100 % 2 miejsca dla szeniakow. Sam jesze rodziny ktory by przyjmowaly 2 kotki i 2-3 szeniakow. Ale to nic 100% Cze przyjechać nastempny miesiąc. sobacimy co sie uda... Quote
lolka Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Shawnee napisał(a):zaraz domek dla niego znaleźć to ciężko, ludzie chcom kotka na pierwsze widzieć. Jak mamy dla niego tu tymczasowy domek, to bardzo duża chanca dla niego! Lolka, dasz mi jego albo chzes u was szukać domek? Tak jak teraz wyglonda, to mam 100 % 2 miejsca dla szeniakow. Sam jesze rodziny ktory by przyjmowaly 2 kotki i 2-3 szeniakow. Ale to nic 100% Cze przyjechać nastempny miesiąc. sobacimy co sie uda... wiesz co Joasia to lepiej dać szanse kotkom które teraz sa w schronisku ....temu znajdę dom gdzieś na miejscu ale dziękuje za chęci, kofana jesteś:loveu: a tak przy okazji Mariola mówiła że w schroo jest przepiękna kotka prawdopodobnie norweski lesny tylko czarno biały z synkiem ....ponoc strasznie kochane domowe koty które nie daja rady w przepełnionej kociarni, może porobie im w czwartek fotki i uda się znaleźc dla nich domek?? Quote
Shawnee Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ok, to srub fotos od tego kotka i od kaszdego szeniaka. Piotr ma kotke wykastrowac. Quote
lolka Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 LESIO MA DOM :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
magda z. Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 pewnie że możemy na razie tę kase tak wykorzystać, tylko że ja bym chciała być fair w stosunku do kupujących i sterylkę tez zrobić;) ale na razie i tak poprzez pogodę szans na to nie mamy, a mam zaufanie do Ciebie, ze ciachniemy. wydaje mi się, ze wszystkie dziewczyny zrozumieją nasz krok, zreszta moje konto w bz jest nieoprocentowane i kasa leżakuje Quote
lolka Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 magda z. napisał(a):pewnie że możemy na razie tę kase tak wykorzystać, tylko że ja bym chciała być fair w stosunku do kupujących i sterylkę tez zrobić;) ale na razie i tak poprzez pogodę szans na to nie mamy, a mam zaufanie do Ciebie, ze ciachniemy. wydaje mi się, ze wszystkie dziewczyny zrozumieją nasz krok, zreszta moje konto w bz jest nieoprocentowane i kasa leżakuje to ja jutro jak będę w schroo to porozmawiam dokładnie na ten temat, chyba że już zelżą te mrozy i nie będzie potrzeby, powiem po prostu że w razie"W" jak bedzie trzeba to możemy zakupić te butle a oni w zamian jak tylko zrobi się cieplej to ciachną jakaś pannice dziś z drżącym sercem dzowniłam z zapytaniem czy nie zamarzła jakaś bidula, ale uf uf wszystko dobrze ......jest cięzko ale psiny jakoś dają rade, mają w budach i kojcach słomę i materiały do grzania ............. jedynie rury im pozamarzały ale sytuacja już opanowana Quote
magda z. Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 oki, a ja jak tylko skończe tematykę weselną w mojej pracy to zawezmę się za bazarki, bo chcę do poniedziałku oddać promotorowi te śluby i do nich nei wracać;) wtedy zrobię je ogólnie na takie sprawy, jak zabiegi itp, a jak będa leżakować to wtedy na ciachanie wykorzystamy;) ja do poniedziałku jestem w b-cu, więc w każdej chwili mogę zrobić przelew. a słyszałas coś może o chemicznej kastracji-je już się wszędzie pytam, bo chyba z moim coś trzeba zrobić, bo mnie i siebie zapędzi na druga stronę:shake: Quote
lolka Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 magda z. napisał(a):oki, a ja jak tylko skończe tematykę weselną w mojej pracy to zawezmę się za bazarki, bo chcę do poniedziałku oddać promotorowi te śluby i do nich nei wracać;) wtedy zrobię je ogólnie na takie sprawy, jak zabiegi itp, a jak będa leżakować to wtedy na ciachanie wykorzystamy;) ja do poniedziałku jestem w b-cu, więc w każdej chwili mogę zrobić przelew. a słyszałas coś może o chemicznej kastracji-je już się wszędzie pytam, bo chyba z moim coś trzeba zrobić, bo mnie i siebie zapędzi na druga stronę:shake: ja też teraz porobię ogólne bazarki na sytuacje kryzysowe chemiczna kastracja? hm pierwsze słyszę ......a co ten Twój ancymon wyrabia? Quote
magda z. Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 lolka napisał(a):ja też teraz porobię ogólne bazarki na sytuacje kryzysowe chemiczna kastracja? hm pierwsze słyszę ......a co ten Twój ancymon wyrabia? jest permanentnie zakochany-ma przerost prostaty, co wiąże się z tym ze popuszcza mocz, albo teren zaznacza, często infekcje łapie, biegunki i hafciki też się zdarzają, a jest nieoperacyjny ze względu na wiek, nie wiem jak wczesniej żył, ale już powoli mam dość ZLOTY(Kami)-Pobity i pogryziony!..-MA CUUUDNY DOM! I nowe imie - BISMARCK ! - Dogomania Forum Quote
lolka Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Shawnee napisał(a):ok, to srub fotos od tego kotka i od kaszdego szeniaka. Piotr ma kotke wykastrowac. Joasia z przykrością muszę stwierdzić że ostatnimi czasy ciężko jest liczyć na szybkie działanie P.Piotra......po prostu jak uzbieramy z bazarków to z Mariolą zajmiemy się jej sterylką a fotki jutro porobię :lol: Quote
Seaside Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 znajoma z Bolesławca dała znać, że ma chętnych na szczeniaczka Podałam nr tel Gosi :oops: Mam nadzieję, że zadzwonią ;) Quote
lolka Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Seaside napisał(a):znajoma z Bolesławca dała znać, że ma chętnych na szczeniaczka Podałam nr tel Gosi :oops: Mam nadzieję, że zadzwonią ;) podaj prosze do mnie telefon.....dzis byłam w schroo i wiem wszystko o maluchach,mam tez ich fotki..... 601079807 Quote
Shawnee Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 lolka napisał(a):LESIO MA DOM :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Uiii, jak to? Kto zakochal sie???? Jusz jest w nowem domku? Quote
lolka Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Shawnee napisał(a):Uiii, jak to? Kto zakochal sie???? Jusz jest w nowem domku? tak tak Lesiunio znalazł swoją wybawczynię we wrocławiu:loveu::loveu:, pokochała go na zabój ........ już koniec jego tułaczki, ma swoja pańciunię Joasia jutro dopiero wstawię fotki szczeniorów, teraz kończę bazarki i muszę być w gotowości bojowej bo ciotuchny to lubia w ostaniej chwili licytować i trza tego pilnować dzisiaj byłam w schroo , jest masakra ........znlazłam cień psa ukryty w budzie, jest nieleczony pies z wielkim ropniakiem na szyi od pogryzienia a na domiar złego psy prawie się zagryzły na moich oczach..........ta bezsilnośc mnie dobija a w schroo takie przepełnienie że nawet swinka morska już nie wejdzie Quote
magda z. Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Seaside napisał(a):dziewczyny mogę prosić zdj szczeniorków?? najlepiej na maila to od razu prześlę :) [email protected] lolka chyba ma, i kilka postów wcześniej wrzucała jak była za poprzednim razem Quote
magda z. Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 lolka napisał(a):wbite w kącik czarne szczeniaczki to te haskopodobne co były o krok od śmierci na sznurku..........a wśród nich jest pekinowata niunia, ona bidulka ma już tak strasznie załzawione oczka........... jesoo a teraz jest temperatura minus10 .........koszmar, te psy tam zamarzają:placz: znalazłam te, ale pewnie teraz też były foty Quote
Seaside Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 dziewczyny mogę prosić zdj szczeniorków?? najlepiej na maila to od razu prześlę :) [email protected] Quote
ANETTTA Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 masa ludzi tu wchodzi wiec kopiuje inf z katowickiego watku Schronisko w Katowicach - POMÓŻMY IM ZNALEŹĆ DOMY !!!! - Strona 97 - Dogomania Forum Ostrzeżenie ! Przekazano mi wiadomość by uważać na rodzinę prawdopodobnie romów mieszkających na południu Polski. Rodzina ta wyszukuje na portalach aukcyjnych, w schroniskach i w innych możliwych miejscach gdzie psy są oddawane praktycznie za darmo. Wyszukuje konkretnych psów: w typie amstafa. A po co? Do walk!! Mimo iż są z południa Polski szukają nawet w Warszawie. Dlatego bardzo ważne jest, by to ostrzeżenie trafiło w każdy zakątek Polski. Jedna z dogomaniaczek trafiła do tej rodziny w celu przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Czujna postawa i odpowiednia rozmowa wyjaśniły wszystko. Rodzina przyznała, że jak nie zaadoptują tego psa to na allegro maja upatrzone inne. Członek tejże rodziny podjął temat psich walk wykazując się na ten temat wiedzą. Wiedzą, której nie posiada osoba niemająca styczności z takimi rzeczami. To nie była wiedza czysto teoretyczna wyczytana na Internecie czy zasłyszana w radiu… Zacytuję teraz osobę, która była na tej wizycie przedadopcyjnej: „Byłam u nich na wizycie przedadopcyjnej.Rodzina tak na oko romska, mieli już 2 nakazy eksmisji. Rotacja psów w ich domu była duża. Mieli dziadka, po którego śmierci zostały dwa kundelki. Chcieli je uśpić ale dozorczyni wybłagała moją sąsiadkę zęby wzięła jedna sunię. Gdy ta tam poszła, dzieciak właśnie kopnął suńkę a ten niby amstaff psisko miało z 80 kg) o którym ci opowiadano leżał na zanieczyszczonej szmacie, robił pod siebie. Podobno ostatnio był tam jakis szczeniak ale już zniknął. Te rzeczy wiem od sąsiadki bo ona zna tę rodzinkę. Błagała mnie żeby im żadnego psa nie dawać bo psy są okropnie traktowane. A moje spostrzeżenia. Chłopak niestety wygadał się na temat kumpli którzy organizują walki psów na działkach. Opowiadał, że niby uratowali sunię amstaffke przed smiercia ale oddali ją kumplowi na rozmmażanie a gdy opowiadał o tym wielkim amstaffie jak go tresował wspomniał o biciu smyczą. A alarm wszczełam bo pokazali mi inne psy które szukaja na allegro gdyby ta adopcja nie doszła do skutku. Wyszukałam ludzi i daje wszystkim znać. A o krakowskim schronie mówil szczególnie, że tam dzwoni i pisze ale nikt nie odpowiada. uf. To zgrubsza tyle Ci ludzie bardzo dobrze grają!” Tu chodzi o życie naszych mniejszych braci. AKTYWNIE WLACZ SIE DO POMOCY PRZEKAZ TE WIADOMOSC DALEJ Osobą na tejże rozmowie przedadopcyjnej była Basia gk (nick na dogomani) z Tarnowa __________________ Quote
Shawnee Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Lolka, podaj fotos od tey kotky. Jestem dzisai ad 19.30 na urodziny, tam jest jedna Pani ktora szuka nowego kotka. Pokaze jej twojego i te inne koty w schronu. Tylko potzebuje fotos... Quote
lolka Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Joasia tej koteczki z maluszkiem juz nie ma ........a niestety w wyniku amoku spowodowanego kolejnymi bidami i zagryzaniem sie psów jak byłysmy w schroo nie porobiłam fotek kotom, po prostu nie miałam juz do tego głowy:oops::oops::oops:...przepraszam najmocniej:oops::oops::oops:....powiem tylko jedno kotów jest a ze 20 do wyboru do koloru w kazdym wieku od 4 miesięcy wzwyz a wogóle jest straszny problem w schroo , napisze za ok godzinke jak już na spokojnie siąde przed kompem...teraz tak z doskoku jestem Quote
Shawnee Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Tak duzo? Oh jesu. Wiesz chy one sam sdrowe? Wiem, jak tak duzo kotow jest, to wszystkie chore... ostatny raz zo wsielam malom kotke, to miala FIP i sdechla unas :placz:. jakby tylko mijalam $$$$$.... Quote
lolka Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Shawnee napisał(a):Tak duzo? Oh jesu. Wiesz chy one sam sdrowe? Wiem, jak tak duzo kotow jest, to wszystkie chore... ostatny raz zo wsielam malom kotke, to miala FIP i sdechla unas :placz:. jakby tylko mijalam $$$$$.... Joasia o dziwo nie ma tragedii ...............dwa albo trzy mają zaropiałe oczka ale zakraplane, jest jeden młody kotek czarny strasznie wymorlany i wypyzialy a reszta czuje sie dobrze, choć strasznie stłoczone są Quote
lolka Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 jest problem w schronisku ....a mianowicie, brakuje jednego pracownika na etacie, Michal jest chory a na domiar złego Pani Ewa złamała rękę, pozostaly tylko trzy osoby na jedną zmiane wystarczy:shake: .............. i nie ma kto pracować przy psach, karmic ich i poic stąd moj apel .....czy nie znalazlybyscie choć jednego dnia w tygodniu albo na dwa aby tam pojechac i nakarmic psy ??????:placz::placz::placz::placz::placz: tylko do czasu rozwiązania problemu przez kierownika .....a może znacie kogoś kto chcialby tam podjąć prace na stale??? Quote
lolka Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 a to szczeniorki chlopiec ......bardzo przytulasny i kochany, lgnie do czlowieka i rozdaje buziaki bedzie duży drugi chlopiec...............labkowaty, też kochany kolejny chlopiec..........nie potrafi wysiedziec na miejscu ............skacze i skacze i cieszy sie jak glupol Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.