Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Shawnee']Nie uspiac!
Szukami domek!
powiets to do Pana Kula i Piotru... majom czekać!

Muze wiedzieć zo on ma?!
kolezanka dzisiaj albo jutro zadzwoni to: www.krambambuli-tierheim.de/ schronisko jest w Görlitz

Joasia ja już mu powiedziałam że bierzemy go pod opiekę i teraz go już nikt nie ruszy.............w sumie Kula się ucieszył że podejmujemy to wyzwanie bo on był zrezygnowany w tym przypadku ...................muszę go jednak jak najszybciej zabrać, pojadę tam w czwartek i zobaczę dokładnie o co chodzi z tym piesiem

Kula powiedział że nawet nie próbuje się nam sprzeciwiać ..baby górą :diabloti::diabloti:Mariola też miała wpływ na zmianę zdania kierownika w sumie to kochanego człowieka:loveu:

na 100% go nie uśpią, inaczej byśmy ich pomordowały jako babski szwadron wariatek :evil_lol::evil_lol:

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

ANETTTA napisał(a):
jaki ten twoj ben z podpisu jets slodki ...:loveu:


ANETTA a pamiętasz o naszym beniusiu siłaczu:oops: .on prawie tak piękny jak ten z fotki ZuziM:evil_lol: a jaki mądry,powabny i przystojny hoho

Posted

dziewczyny potrzeba pilnie jakiegoś domku na dwa tygodnie dla kotka z przyśrubowanymi łapkami ............ aby miał ciepełko i miseczkę pod nosem, jak tylko dojdzie do siebie można go bez problemu odwieźć zpowrotem do schrosnika..........no bidul jeden ciezko mu tam strasznie

Lidan dziekuję za info ................hm wersja zrób to sam to jakas wyższa technologia :cool3: ale jak mus to mus, nawet wózeczek się wyprodukuje

Posted

[quote name='ANETTTA']jaki ten twoj ben z podpisu jets slodki ...:loveu:

Prawda ? ? ? :lol: :lol: :lol:
A nie moglam sie oprzec, zeby nie zrobic tego zdjecia ! ! ! ! !
A sfotografowalam po prostu fotke z jakiejs reklamy w najnowszym " Teletygodniu " :lol:.
No nie moglam sie powstrzymac :lol: !


lolka , potrzeba naprawde informacji o tym psiaku sparalizowanym ( na zdjeciu wyglada na malego .... czy tak rzeczywiscie jest ? ? ? ).

A ten posrubowany kociak ..... dorosly czy mlody ? jak sie zachowuje ? .... co przy nim trzeba robic ? .....opatrunki, leki .....?

Posted

[quote name='zuziaM']Prawda ? ? ? :lol: :lol: :lol:
A nie moglam sie oprzec, zeby nie zrobic tego zdjecia ! ! ! ! !
A sfotografowalam po prostu fotke z jakiejs reklamy w najnowszym " Teletygodniu " :lol:.
No nie moglam sie powstrzymac :lol: !


lolka , potrzeba naprawde informacji o tym psiaku sparalizowanym ( na zdjeciu wyglada na malego .... czy tak rzeczywiscie jest ? ? ? ).

A ten posrubowany kociak ..... dorosly czy mlody ? jak sie zachowuje ? .... co przy nim trzeba robic ? .....opatrunki, leki .....?

kotek jest młodziutki ............właściwie to niewiele trzeba przy nim robić, podsunąć jedzonko pod nos, zmienić kocyk jak zrobi sio lub kuu, on nie ma żadnych opatrunków, jedynie kołnierzyk na szyi, i tylko leży
on teraz jest w schronisku w łazience , Mariola aż się boi zadzwonić i zapytać czy przeżył noc bo było zimno a tam zero kaloryfera

a piesio ponoć malutki, mniejszy niż dredula...........ja go jednak nie widziałam, pojadę tam dopiero w piatek to zmolestuje Kasię żebysmy podskoczyły do zgorzelca na prześwietlenie chociaż

Saba/wezełka własnie w drodze do warszawy !!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi:

Posted

Ok, to ja juz wyjezdzam po kociaka.
lolka.... bede wiec pod telefonem.
Do wieczora :lol:.

OLUTKA, bardzo przepraszam, ze tak sie nie zlozylo w tym tygodniu.... ale bedzie jeszcze niejedna okazja :lol: !
Z pania Ela jestem juz umowiona, zajedzie do mnie ok. 16-tej ( na ruskie pierogi sie dala skusic, bo nie chciala .... mowila, ze musi pedzic do domu ... a ma 130 km chyba jakies .... :roll: ).

Posted

[quote name='zuziaM']Ok, to ja juz wyjezdzam po kociaka.
lolka.... bede wiec pod telefonem.
Do wieczora :lol:.

OLUTKA, bardzo przepraszam, ze tak sie nie zlozylo w tym tygodniu.... ale bedzie jeszcze niejedna okazja :lol: !
Z pania Ela jestem juz umowiona, zajedzie do mnie ok. 16-tej ( na ruskie pierogi sie dala skusic, bo nie chciala .... mowila, ze musi pedzic do domu ... a ma 130 km chyba jakies .... :roll: ).

oj Gosia wielkie dzięki....ten kotecek ledwo przeżył noc w tym zimnie .........paweł wraca gdzieś o 20.00 to ja odrazu do Ciebie po niego przyjadę

Posted

Kasia&Rika napisał(a):
jejku, prześliczny tymczas ... co mu jest? wygląda tak słodko, jakby nic mu nie dolegało, oby już nie wrócił do schronu nigdy...


ma połamane dwie tylne nogi, a cały tył i brzuszek w krwiakach ..... aż boję się go dotykać ............potrącił go samochód:-(
całe szczęście je, pije i mruczy jak go drapie po pyszczku, to dobry znak

Posted

lolka napisał(a):
ma połamane dwie tylne nogi, a cały tył i brzuszek w krwiakach ..... aż boję się go dotykać ............potrącił go samochód:-(
całe szczęście je, pije i mruczy jak go drapie po pyszczku, to dobry znak



:placz: biedne maleństwo, wygląda tak ślicznie i spokojnie ... a przecież musi czuć potworny ból:placz: jak dobrze, że jest u Ciebie a nie w zimnym schronie...

Posted

lolka napisał(a):
ma połamane dwie tylne nogi, a cały tył i brzuszek w krwiakach ..... aż boję się go dotykać ............potrącił go samochód:-(
całe szczęście je, pije i mruczy jak go drapie po pyszczku, to dobry znak


Kociak byl u mnie tylko kilka godzinek, ale uwierzcie, ze mozna sie w nim zakochac ! ! !
No naprawde... on jest strasznym przytulancem :loveu: !
Mimo kolnierza, staral sie tak ocierac gloweczka o mnie, ze az mi bylo zal, ze mu to nie wychodzi i mu zdjelam kolnierz.
Tylko musialam pilnowac, bo w trakcie toalety probowal szarpac szwy.
Apetycik mu rzeczywiscie dopisywal..... od razu wmiotl 100-gramowa puszeczke mieska , popil woda i nawet troche chrupeczek potem jeszcze pochrupal.
Ciekawa jestem, czy on w ogole od poprzedniego dnia, czyli od przywiezienia po operacji, dostal cos do jedzenia ...... bo , kiedy powiedzialam w schronie, ze po niego przyjechalam, to .... po prostu zaczeli go szukac ..... zupelnie nie wiedzieli chyba, ze on tam jest .... a byl w tym malutkim pomieszczeniu obok wejscia do kociarni , takim w glebi ....
No i wazne, ze od razu po jedzonku.... wszedl na piaseczek i slicznie zrobil siusiu .... ale jak dluuuuugooooo...... !
Ja w ogole myslalam, ze on bedzie tylko lezal, ale nie ! On lazil sobie caly czas ..... tylko tak chwiejnie i jakby na paluszkach ......:-( .... Biedactwo, napewno kazdy kroczek go bolal, ale i tak spacerowal sobie dzielnie.....
Moje kocice odizolowalam, bo szczegolnie Zuzka by mu mogla zrobic krzywde, ale oczywiscie ciekawa pannica musiala zajrzec do niego chociaz na chwilke :cool3: ! Na jej widok maluch sie tak nastroszyl ! ! ! Ogonek mial chyba bardziej rozlozysty od mojej choinki swiatecznej !
A w ogole to wydaje mi sie, ze on byl czyims pieszczoszkiem .....
Jest zadbany, ma przepiekna puszysta siersc, taka lsniaca !
No i nie jest wcale wychudzony ......
Ale biedactwo z niego jest teraz okrutne :-( ......

Posted

No i oczywiscie odwiedzilam tego psiaczka z niedowladem lapek :-(....
Jaki on jest chudziutki :placz: ..... sam szkielecik :placz: ...... no i naprawde jest malutki ! ! ! Gdzies taki, jak moja Pola... a Pola jest pinczerkiem . Tylko troszke od Poli dluzszy......
On chodzi , ciagnac za soba lapeczki ..... ma nawet juz na nich od tego rany ! ! !
Jedyne, co dla niego dobre, to ze jest sam w kociarni. Ma legowisko na drewnianym podescie i umieszczone jest ono pod lampa......


No i wczoraj wieczorem kilka psiakow pojechalo ze schroniska do Holandii :multi: !
I podobno tez kilka do Niemiec :multi: !

Posted

A ta niunke widzialam tez wczoraj ........:-(
Lezala dokladnie tak samo, jak na tym zdjeciu ..... wcisnieta w kacik izolatki :-( .....
Mam nadzieje, ze jest jedna z tych, ktorym sie wczoraj udalo opuscic schronisko .... do Holandii albo Niemiec ......

Posted

ja z innej paki, znowu dostałam dużo rzeczy od mamy koleżanki, wszystko nówki, zaraz sie uporam z kompletem imprezowym-tzn spódnica, gorset i bolerko bordo, rozmiar 42:cool3:

Posted

[quote name='zuziaM']I chcesz wystawic na sparalizowanego psiaczka ? ? ?
ja mam na koncie:
16,35 od inez de villaro
16,35 od ULKA 12
8 od apple
razem 40,70
z przeznaczeniem na sterylki, założyłam sobie, ze najpierw bym dozbierała chociaż na jedną, żeby mieć satysfakcję z powziętego planu, a mam całą reklamówę rzeczy, które mogę na tamtego pana wystawić, ale już nei dzisiaj, bo czasu brak:shake: niektóre nawet z metkami jeszcze i firmowe

Posted

magda z. napisał(a):
ja z innej paki, znowu dostałam dużo rzeczy od mamy koleżanki, wszystko nówki, zaraz sie uporam z kompletem imprezowym-tzn spódnica, gorset i bolerko bordo, rozmiar 42:cool3:



I chcesz wystawic na sparalizowanego psiaczka ? ? ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...