Ask@ Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Jestem za tym by dać psu szanse ale nie kosztem ludzi którzy mogą pomóc innym potrzebującym zwierzętom!!! Dziewczyny/ chłopaki udowodnili Ci Orzemku75 że można coś zrobić może teraz Ty coś zaczniesz działać??? Quote
orzemek75 Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 jestem w stanie zrobić stałe zlecenie w kwocie 40 zł miesięcznie i opłacić częściowo podróż Detoxa ( warto byłoby zmienić mu imię) do osoby która by sie nim zajęła i zobaczyła czy amstaf ma szansę na poprawę. Quote
orzemek75 Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Ask@ działał bym więcej jak bym miał takie możliwości. Nie znam nikogo kto pomaga psom rasy agresywnej dla tego wątek o Białym ( chyba takie imię jest ładniejsze, łagodniejsze i bardziej pasuje do tego amstafa) na dogomanii. Jak bym znał takie osoby w ogóle by tutaj tego wątku nie było. Pozdrawiam. Quote
natalia_aa Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Ja postaram sie skontaktować z Mosii i zobaczymy co ona na to. Jak bede cos wiedziec dam znac. PS: Zostanmy juz przy tym Detoxie, skoro zarowno w schroniskowych papierach jak i na wszystkich watkach jest tak ogłaszany, bo będzie się mylić. Quote
karolina1 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Właśnie ma na imię Detox i zmieniać tego nie będziemy. Quote
Cekinka13* Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Imienia zmieniać nie będziemy, ale wątek sobie podniesiemy. Allegro mu się skończyło, wznowić? Quote
orzemek75 Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 ja bym swojemu przyjacielowi takiego imienia nie dał. ale ok. myślę że allegro tutaj nie pomoże bo tu jest potrzebna pomoc fachowa. ale dzięki Cekinka13* za pomoc. czy ktoś kontaktował sie z Mosii bo jak nie to proszę o namiary i ja jutro po pracy i odespaniu nocnej zmiany bym próbował się skontaktować. Quote
rybon36 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 pies jest biały, czy sprawdzałyście czy nie jest głuchy tak jak moja Snoopi? Może agresja i niekontrolowane reakcje mogą wynikac np stąd. Kiepsko to widzę, wyadoptowałam w życiu blisko setke przeróżnych zwierząt w tym conajmniej ze 60 psów i bałabym się ogromnie:shake: Quote
Cekinka13* Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Myślę, że jeśli nawet ten pies jest głuchy, to raczej to nie wywołuje agresji... jeśli by był np. ślepy, to rozumiem. Quote
rybon36 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 no to chyba żle myślisz, bo jeśli pies nie słyszy, to wiele bodźców dociera do niego inaczej, moja astka np okropnie zle znosi, kiedy jest gwałtownie obudzona, podskakuje wtedy, czasem warczy a zachowuje się wręcz terytorialnie, kiedy nagle zobaczy znienacka kogos obcego, odwróci się i zobaczy, że blisko stoi ktoś kogo nie zna, wtedy szczeka, warczy, nigdy wprawdzie nie atakuje ale ogon ma schowany pod siebie, tak samo kiedy zobaczy biegnące do ogrodzenia psy, wtedy biegnie z nimi, szczeka zajadle. Nie znosi też kiedy inny pies podchodzi do mnie kiedy ona jest blisko mnie. czasem dezorientacja bywa przyczyną gwałtownych i nieprzewidzianych reakcji, warto to sprawdzić, choć niestety jest jeszcze wiele innych przyczyn dla których ten psiak może być agresywny. Niewidomy pies nie wykazuje takiej reakcji, bo widzi uszami i nosem, rzadko bywa agresywny z tego powodu Quote
basia0607 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Nie znalam tej rasy ale od dzisiaj ja kocham ! mam u siebie 3 mczne szczenię asta brutalnie skopane przez pijaka. Jutro piesio ma gwozdziowaną kość udową.Na faceta poszlo doniesienie i popelnieniu przestepstwa. Quote
karolina1 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 basia0607 napisał(a):Nie znalam tej rasy ale od dzisiaj ja kocham ! mam u siebie 3 mczne szczenię asta brutalnie skopane przez pijaka. Jutro piesio ma gwozdziowaną kość udową.Na faceta poszlo doniesienie i popelnieniu przestepstwa. Zostawiasz amstaffka u siebie czy szukasz mu domu? Quote
basia0607 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Nie moge go zostawic u siebie, mam swoje 4 psy i zawsze jakiegoś na tymczasie. U mnie psy z najwiekszymi ranami dochodza do siebie bo Iwona ktora prowadzi przxytylisko mdleje na widok krwi. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110871 Quote
karolina1 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 [quote name='basia0607']Nie moge go zostawic u siebie, mam swoje 4 psy i zawsze jakiegoś na tymczasie. U mnie psy z najwiekszymi ranami dochodza do siebie bo Iwona ktora prowadzi przxytylisko mdleje na widok krwi. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110871 A to bokserek a ja myślałam że AST.. ;P napisz do dziewczyn z BWP ( bokserywpotrzebie) one napewno Ci pomogą. Quote
natalia_aa Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 orzemek75 napisał(a):ja bym swojemu przyjacielowi takiego imienia nie dał. ale ok. myślę że allegro tutaj nie pomoże bo tu jest potrzebna pomoc fachowa. ale dzięki Cekinka13* za pomoc. czy ktoś kontaktował sie z Mosii bo jak nie to proszę o namiary i ja jutro po pracy i odespaniu nocnej zmiany bym próbował się skontaktować. Ja bym nie dała na imie Bialy i co? Imie ma jakie ma i nikogo to nie powinno interesowac. Allegro owszem da, chodzi mi o aukcje cegiełkową, na któej mozna by było zbierać pieniądze np na hotel. Prosze numer do Moniki: Tel do Moniki (mosii): 609 253 707 Ps: Ja raz dzwonilam, ale sie nie dodzwonilam, pozniej mi dogo padlo a numeru nei zapisalam. Quote
natalia_aa Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Nowe wieśći w sprawie Detoxa od Asi (mamy Karoliny) A więc był ten czas po ugryzieniu że wszyscy się Go bali dlatego nie miał sprzątane w boksie, poniważ wszyscy bali się Go wyciągnąć. Jedak moja mama podjęła się tego.On oczywiście przy wyciągnięciu merdał ogonkiem, spacerek też był udany pies się cieszył wszystko ok. nawet tak nie ciągnie.Próbował iść na inne zwierzaki, trzeba Go wtedy poprostu szarpnąć on dalej mierda ogonkiem siada...daje łape...ogólnie wszystko ok. I przyszedł czas wsadzenia Go do boksu oczywiście się zapierał i nie chciał dać się wciągnąć ale się udało.Został wsadzony odrazu ze smyczą i w kagańcu i potem poprostu przec kraty wszystko ściągnąć, bo on wtedy znowu jest radosny..... Quote
orzemek75 Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 super że Detox był na spacerku. dziękiuję pani Asiu.. jak przyjadę za tydzień w sobotę do schroniska mam nadzieję że będę mógł zabrać Detoxa na spacer.. mam nadzieję że nie ostatni.. :-(( a czy ktoś ma wieści, kto mógłby się zając Detoxem. dzisiaj mi sie śnił duży, groźny pies który znalazł pomoc. choć sen się urwał przed końcem to myślę że miał dobre zakończenie. Quote
natalia_aa Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 orzemek75 napisał(a):super że Detox był na spacerku. dziękiuję pani Asiu.. jak przyjadę za tydzień w sobotę do schroniska mam nadzieję że będę mógł zabrać Detoxa na spacer.. mam nadzieję że nie ostatni.. :-(( a czy ktoś ma wieści, kto mógłby się zając Detoxem. dzisiaj mi sie śnił duży, groźny pies który znalazł pomoc. choć sen się urwał przed końcem to myślę że miał dobre zakończenie. To nie moze byc przypadkowa osoba, to musi byc behawiorysta. Podalam 2 posty wyzej telefon do Moniki, moze skontaktuj sie z nia. Quote
rewir Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 orzemek75 napisał(a):super że Detox był na spacerku. dziękiuję pani Asiu.. jak przyjadę za tydzień w sobotę do schroniska mam nadzieję że będę mógł zabrać Detoxa na spacer.. mam nadzieję że nie ostatni.. :-(( W sobotę? mam nadzieję, że uda mi się Cię spotkać. Po tym co naopowiadałeś o Animalsach i o Schronisku w Tczewie masz czelność się jeszcze tam pokazywać? Ale oczywiście, zapraszamy - lubisz rozgłos - będzie też prasa. Mam nadzieję, że będziesz w stanie też tam skłamać. Za pomówienia grożą sankcję prawne, a Ty się także ich tutaj dopuściłeś. Artykuł 212 i 213 KK. Pozdrawiam Wolontariuszka Schroniska w Tczewie Quote
iwop Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 rewir nie przesadzasz aby?:crazyeye: Zakładać konto na dogo tylko po to aby ten post napisać...:shake: Quote
andzia69 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Temu psu potrzebny jest dt - hotel, gdzie będzie trzymany w kojcu niczego nie zmieni - on ma jakieś złe skojarzenia z zamykaniem go! jemu potrzebny dom, gdzie ktoś mający pojęcie o psach będzie w stanie nad nim popracować - niejeden pies wykazujacy agresję w domu zmieniał się o 180 stopni i odwrotnie też bywało -łagodny baranek okazywał się tyranem i agresorem... Tylko kto weźmie pod opiekę tego psa???????????? Quote
natalia_aa Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Anita, kochana problem w tym ,ze ja nie znam zadnego psiego behawiorysty, ktory poswieci mu sie calkowicie i bedzie go trzymal w domu :roll: Quote
andzia69 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 natalia_aa napisał(a):Anita, kochana problem w tym ,ze ja nie znam zadnego psiego behawiorysty, ktory poswieci mu sie calkowicie i bedzie go trzymal w domu :roll: no właśnie...w tym jest cały problem.... Quote
basia0607 Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 rewir napisał(a):W sobotę? mam nadzieję, że uda mi się Cię spotkać. Po tym co naopowiadałeś o Animalsach i o Schronisku w Tczewie masz czelność się jeszcze tam pokazywać? Ale oczywiście, zapraszamy - lubisz rozgłos - będzie też prasa. Mam nadzieję, że będziesz w stanie też tam skłamać. Za pomówienia grożą sankcję prawne, a Ty się także ich tutaj dopuściłeś. Artykuł 212 i 213 KK. Pozdrawiam Wolontariuszka Schroniska w Tczewie Rewir zbastuj , my mamy o tym człowieku inne zdanie. Gdyby nie jego wrazliwości pies już byłby uśpiony. Co Ty jako wolontaruiszka z Tczewa zrobiłaś aby temu zaradzic ? Nie sztuka opiekować się ładnymi, milutkimi pieskami ! jakie ineresuja przewaznie mlode dziewuszki wolontariuszki. Prawdziwy milosnik widzi więcej i ja na tym watku widze tylko jedną taką osobę, którą obrażasz. Nie wchodz więcej na ten wątek . Zobacz , Detox nie jest mordercą, dano mu szansę i jestem pewna , że znajdzie dom. Nikt tu nie obraża Animalsów a pani Asia chyba nie potrzebuje adwokata , kieruje sie własnym rozumem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.