wanda szostek Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Czy poradziłyście sobie z transportem? Jak ona się czuje/ Quote
netti1 Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Nutkę odbieram dopiero o 20,bo tak kazał lekarz Quote
netti1 Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 juz jesteśmy w domu,Nutka odpoczywa sobie.wszystko jest ok. Quote
netti1 Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 wkurza ją szew,zrywa kołnierz,liże ,drapie i w ogóle jej nie można z oka spuścic na chwilę.Całą noc nie spałam bo spryciula patrzyła chyba na mnie,jak tylko zamknęłam oko to myk i kołnierz zdjęty i lizanie brzucha.poza tym wymaga jak na panią po operacji specjalnego traktowania,wchodzi na łóżko czego wcześniej nie robiła ,pije na leżąco,i z obrzydzeniem patrzy na mnie,bo w końcu ja ją do tego wstrętnego lekarza zaprowadziłam. Szewek jest maleńki,artystyczny,wcale go prawie nie widac. Quote
Madzik77 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 moja na szczescie ma szew wewnetrzny nie musi chodzis w kolnierzu ani w ubranku, jak polize to tez jej sie nic ie stanie ale na szczesci ena razie nie interesuje ja to. Quote
modliszka84 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Dzisiaj zawiozłysmy Nutke do nowego domu, miejmy nadzieje, że ostatniego i że dobrze wybrałyśmy. Ludzie zrobili na nas dobre wrażenie, przede wszystkim jesli chodzi o podejscie do psów, Nutka została wygłaskana i wycałowana, posłanie już było przygotowane (chociaz Nutka raczej zagości w łózku ;) ) i czekał kurczak ugotowany z marchewką i ryżem. Zamieszkała w Łodzi, na Rudzie pabianickiej, w domku z ogrodem i z małą 17-letnią suczką. Nutka dwa dni po zabiega biega jak szalona, wariuje, pcha sie na kolana i liże po rękach. Wszystko jest ok. Tylko Netti płacze ;) Quote
kasia14 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 wspaniale!:multi: A będzie można liczyc na jakieś relacje z nowego domku?:loveu: Quote
modliszka84 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 państwo nie maja komputera, ale ja mam do nich po drodze ;) w poniedzialek jade dowiezc reszte papierów Quote
Madzik77 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 WSPANIALE WIESCI!! :multi: DZIEKUJEMY NETI ZA POMOC! :loveu: Gdyby nie Twoje dobre serce to nie wiem czy Nutka miałab jzu domek .... Jestes kochana! :lol: Quote
jotpeg Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Netti1 - dobra robota!!! I dosc szybko znalazlas jej dom. :p Powodzenia, czarna sunieczko w nowym domu! :multi: Quote
modliszka84 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Dzwoniłam dzis nowego domu, wszystko jest dobrze. Nutka troche teskniła wczoraj, ale wszystko jest w porządku, ma apetyt, po spacerze wiedziała juz do któego domu ma iść. Quote
Madzik77 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 madra sunia! Kazdy by tesknil za tak troskliwym domkiem jaki miała u Neti! A jak ty Neti wydobrzałas juz-bo troche chorowałas... i odespałas nieprzespane nocki ?? Quote
netti1 Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 dzięki,czuję się trochę lepiej.Tęsknię za Nutką,ale cieszę się,że ma taki wspaniały dom.Dobrze ,że trafiła do takich ludzi,ale oni powinni też byc szczęsliwi,bo to jest naprawdę wspaniała sunia,tak bezproblemowego i fajnego psiaka to jeszcze u mnie na DT nie było. Quote
Madzik77 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 o! to jzu miałas wczesniej psiaki na DT? myslalam ze to był Twoj pierwszy raz :) Quote
netti1 Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 nie no coś ty,to nie pierwszy psiak,ale za to najkochańszy.nutka jest taka grzeczna,miła,że naprawdę żal się z nią rozstawac było.będą mieli pociechę z niej nowi właściciele:) Quote
modliszka84 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 netti1 napisał(a):nie no coś ty,to nie pierwszy psiak,ale za to najkochańszy.nutka jest taka grzeczna,miła,że naprawdę żal się z nią rozstawac było.będą mieli pociechę z niej nowi właściciele:) to była taka miła odmiana po żarłocznym mopsie :evil_lol: Quote
netti1 Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 bardzo miła:)a Manfred w nowym domu już nie jest taki niedobry.jednak dom prawdziwy do czegoś zobowiązuje,a w takim DT to nie trzeba się starac:eviltong:. Quote
modliszka84 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Byłam u Nutki. Gdy zapukałam, to zza drzwo dobiegło złowrogie szczekanie :evil_lol: Ale Nutka poznała mnie i chyba sie ucieszyła :loveu: Ma się dobrze, apetyt ma duży, taki że wyjada z miski suni-staruszce. Na czas jedzenia trzeba je rozdzielać, bo Nutka chciałaby mieć wszystko dla siebie. Była u weta, ranka po sterylizacji zagoiła się rewelacyjnie, pani wet powiedziała, że Nutka jst jeszcze młodsza i prawdopodobnie ma ok roku. W nocy śpi na swoim posłaniu, ale w ciągu dnia panoszy sie po kanapach. Przegania koty sąsiadów, szczeka na owczarki zza płotu, sprawdza czy wszystkie kwiatki i drzewka są na swoim miejscu, tarza sie w trawie - szaleje jak trzeba! Quote
netti1 Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Fajny domek się suni trafił.! chyba trzeba będzie ją niebawem odchudzac bo widzę,że jeszcze przytyła Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.