Izabela124. Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Hej Widzę, że i ty masz króliczka, ja też kiedyś miałam,a le niestety odszedł Quote
Fenris Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 No, nareszcie udało mi się wszystko uruchomić :p Wpierw zaległe foteczki co się wtedy nie chciały załadować: Żabciok człapie chrupki A to fotki na jej ulubionej rogówce na której spędza dużą część dnia oczekując na żarełko (obok babci układającej pasjanse na swoim laptopie :p) A tu Żabciok wcina psismaki na wyrku zostawiając panu pod tyłek ukochane okruszki :evil_lol: Quote
Fenris Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 Teraz fotki z wizyty u kuzynki na której to Żaba sprawdziła się w roli niani do dzieci :p Żabciok obok Bubasa Bubas zaczyna płakać (za każdym razem gdy na mnie patrzał dłuższą chwile :roll: :evil_lol:) i Santa leci mu na ratunek! Tu Żabciok wylizuje się po wylizaniu Bubasowej buzi ze śliny, resztek jedzonka itd :p Tu Żabciok wymęczona leży na rogówce po kilkugodzinnym pilnowaniu coby zdążyć wylizać Bubasa zanim się rozpłacze :loveu: A reszta oczywiście piwko sobie piła i gdzieś miała jej poświęcenie :angryy: :eviltong: Quote
Fenris Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 Po wizycie u kuzynki przyszedł czas na poranny (po 10) kilkugodzinny spacerek mamusiek, tak więc mamuśki wzięły wózeczki, pieska Mastiego i poszlim razem na polankę :p Oto Masti Masti jest 5 letnim niezbyt dojrzałym mężczyzą :evil_lol: Jak ogólnie nie toleruje innych psów, tak egzotyczna czarnulka wpadła mu w oko :diabloti: Niestety chłop się zawiódł bo jej nie w głowie czułości, ino figle i gonitwy :diabloti: Miał jednak chłop farta, że jest niezwykle zwinny i go Żabciok nie dopadła :evil_lol: Ale potem dał se z panną radę i ją ustawił i dalej pobyt na polance przebiegał w pełni sielankowo :p Żaba sie wymęczyła i już ją tak nie interesował, nawet dała sobie spokój z wywalaniem go ino ładnie sobie biegali :p A tu przepiękny błękitek Orion!:loveu::loveu::loveu: Żabciok oczywiście zazdrość na maxa że pan się zachwyca tymto i 3a ją było trzymać :evil_lol: z właścicielami chwilem pogadali i wyszło że taaaki sam charakterek jak Żabciok, dopaść i przewrócić mimo że to jeszcze berbeć 3miesięczny :diabloti: Narazie to wszystko bo mądry Dorian biorąc aparat nie wziął kart pamięci :angryy: a pamięć aparatu mieści tylko 9 fot formatu 3mpx (bo na 7.2 to byśmy sobie pomarzyć o fotkach mogli) tak więc niestety fotek tylko tyle :placz: Bo dwie pozostałe niecenzuralne :diabloti: Quote
Izabela124. Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 HEj Ale fajny szczenior, a jaka to rasa?:razz: Quote
Selket Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Żabcia :loveu: I maluszek :loveu: Bosssskkkkiiieeee :evil_lol: Quote
Ad@ Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 jakie boskie fotki:loveu: sliczny bobasek:loveu: a jaki szczeniorek piekny:loveu: Quote
Tengusia Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 http://img134.imageshack.us/img134/6325/s7300252smallhd3.jpg piekne stworzonko :loveu: Quote
Fenris Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 Santa i błękitek to cane corsiaki :loveu: spotkalim jeszcze Tobasia (dogo canario) ale niestety nie mam fotek bo nie było miejsca w aparacie :placz::placz::placz: Tobaś tradycyjnie wciry dostał :diabloti: ale ładnie się bawili ... dopóki Żabciok go nie zgniótł swoim cielskiem aż mu się staw biodrowy nadwyrężył, Tobaś zaskomlał i dość było tych figli ... ale i tak superaśnie było, muszę Tobasia w końcu dopaść z aparatem i pamięcią na nim, to dopiero będą fotencje :diabloti: Tobasiowej Pani poleciłem dietkę na przybranie bo chłop za drobny i nie daje rady z Żabą:diabloti: więc zobaczymy jak chłopu dietka przypasi :diabloti: a wtedy to dopiero będą harce :diabloti: no i chłopak podrosnąć musi i charakterku nabrać coby mu panna na głowe nie właziła :p Foty z czołgiem Argo na czasie, bo właściciela czołga choroba w wyro zagnała i nie było spacerków :-( ale to sie nadrobi :diabloti: Quote
Tengusia Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 witam czarne cudenko w ten deszczowy dzionek :mdrmed: Quote
Fenris Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Jaki tam deszczowy, u nas ładnie :p Ale cały dzień mieliśmy lenia i nie poszliśmy nigdzie dalej :p za to by odrobić lenistwo panu się zachciało powrócić do siłowni, ku krzykom Santy "kończ waść, wstydu oszczędź! i nie walaj mi tym żelastwem bo cholery dostane!" itd, panicznie boi się dźwięków z siłki, wszelkich stukotów itd :roll: więc tradycyjnie w nagrodę, że dzielnie musi to znosić (i o dziwo dziś nawet próbowała wleźć do siłki co jej się nigdy nie zdarzało, zreszta weszła kilka razy na chwilkę ... zawsze szczekała zza drzwi i nawiewała) z Żabulcem poszliśmy pobiegać :p Ogólnie Santa dziś krzykając na mnie na siłce znów dała popis śpiewania ... musze to kiedyś nagrać, bo z niej naprawdę gaduła, szczególnie jak czegoś chce :p a jeszcze jak pan podkręci to cała chałupa cholery dostaje na jej śpiewy :diabloti: a pan kocha Santę i jej śpiewy :loveu: więc ciągle męczy domowników:diabloti: Quote
Tengusia Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Fenris napisał(a):Jaki tam deszczowy, u nas ładnie :p Ale cały dzień mieliśmy lenia i nie poszliśmy nigdzie dalej :p za to by odrobić lenistwo panu się zachciało powrócić do siłowni, ku krzykom Santy "kończ waść, wstydu oszczędź! i nie walaj mi tym żelastwem bo cholery dostane!" itd, panicznie boi się dźwięków z siłki, wszelkich stukotów itd :roll: więc tradycyjnie w nagrodę, że dzielnie musi to znosić (i o dziwo dziś nawet próbowała wleźć do siłki co jej się nigdy nie zdarzało, zreszta weszła kilka razy na chwilkę ... zawsze szczekała zza drzwi i nawiewała) z Żabulcem poszliśmy pobiegać :p Ogólnie Santa dziś krzykając na mnie na siłce znów dała popis śpiewania ... musze to kiedyś nagrać, bo z niej naprawdę gaduła, szczególnie jak czegoś chce :p a jeszcze jak pan podkręci to cała chałupa cholery dostaje na jej śpiewy :diabloti: a pan kocha Santę i jej śpiewy :loveu: więc ciągle męczy domowników:diabloti: a u nas o dziwo przestalo padac, teraz na wieczor :shake: ale i tak psiska na chwilke puscilam luzem na dworze co by se poszalaly :evil_lol: za to w domciu slodko leniuchowaly obgryzajac kosteczki wedzone jakie panca im dzisiaj sprezentowala :diabloti: te spiewy to koniecznie musisz nagrac bo az mnie skreca z ciekawosci co ta twoja Sancia tam nadaje na ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tengusia Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 dobry wieczor w ten kolejny deszczowy wieczor :mdrmed: Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 A u nas zero deszczu :diabloti: Kolejne foteczki ogródkowe :p Pszczoła Żaba pod wierzbą :p swoją ulubioną :p Profil :loveu: (dziwny ten aparat, jeszcze nie mam go rozpracowanego :roll:) Tu Żabciok sobie siedzi :p A tu sobie leży :loveu: Quote
Tengusia Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Zabcia pod wierzba sliczna a u nas nadal pochmurnie ale jak tak obserwuje pogode na necie to od nastepnego tygodnia ma juz byc lepiej a co to za aparacik masz ??? Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 O ... pan wyciąga kosiarkę! Będzie frajda! Brykanie po trawniku i gonitwy kosiarki :p Obszczekam tą zieloną jędze! Będzie mi tu warczeć! Fikanie po trawniku i gonitwy ciąg dalszy :p Co mi zrobisz jak mnie złapiesz ?? :evil_lol: Jestem szybsza! Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Aparacik mam samsunga 7.2mpx ma wpiździet opcji, tam niby fotki w ruchu robi itd ale tych opcji tyle trza wiedzieć co jak ustawić i takie tam bla bla bla hehe lichy ze mnie fotograf ale psa mam chociaż ładnego :evil_lol: to foty jakoś wychodzą :evil_lol: Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 CD bieganiny po trawniku :p I kółeczko :loveu: A oto seria fotek z Czołgiem :evil_lol: w końcu udało mi się wyciągnąć na spacerek celem alkoholizacji pana czołgistę :diabloti: Błyszcząca Żaba :loveu: Dzie on polazł? Po krzakach sie tam szwęda ... Hmmmm co tu tak pachnie? Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Kic kic w trawie :p Morduchna :loveu: Brudna pupa Argulca :eviltong: Buzioki :loveu: Łubudu :p Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Dalej łubudu :p Wspólny przeszper chaszczy A co tam? Co to za hałas ? Zaraz wskocze w paskudną zaglonioną kałużę i będę cudnie capić mułem ku uciesze pana :evil_lol: Argulec :p Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Niuchamy I znowu łubudu ... :evil_lol: Argulec zżera trawsko :p Chwila spokoju i mierzenia się wzrokiem przed kolejnym łubudu :diabloti: Ciekawe co to jest to białe na boku Argulca :roll: Czyżby glutek? :roll: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No i dalej łubudu :evil_lol: Quote
Fenris Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Argulec łoblizuje fefloki z glutów :grins: Przy plecaku :p No to ... łubudu :diabloti: Chwilę posapiemy ... I znów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie ma to jak psie goopie minki :p Niestety fotki słabe bo było już po 22, a pan się już z deka zataczał :eviltong: Na dodatek pan czołgista miał poważny temat i nie wypadało go olewać i latać za piesami (co i tak co chwila czyniłem bo ileż można słuchać żali na kobiety :evil_lol:) Potem Żaba uznała że śmierdzę piwem :roll: i poszła spać na rogówkę :-( Ale jak zwykle jej fochy nie trwały długo i gdy tylko zasnąłem wtryniła się do mnie :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.