Niewiasta_21 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Kaperek ma na koncie 570 zł. Poniewaz z domkiem jakas cisza chyba narazie,a szykują sie kolejne wizyty do dr Garncarza,wiec narazie trzymam pieniązki i czekam az bede potrzebne dla Kacperka. Quote
mysza 1 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Tosia, jesli sobie zyczysz mogę Ci wysłać opatrunki. Quote
desideratum Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Czy ktoś się kontaktował z mysza w sprawie większych plastrów? Czy też przeszła jej propozycja pomocy bez echa?!?!?!?!!??!:mad: Quote
Izabela124. Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 To prosze na pw o nr konta to przesle 110zl za aukcje cegielkowa Quote
ewatonieja Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 może powtórze bo chyba nie wszyscy pamiętają Kacper jest pod opieka p. Krystyny Ania z Hanią przesyłają jej pieniądze, dzwonią do niej, czasem przyjeżdzają zrobić foty ,tak to wygląda Quote
desideratum Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [quote name='ewatonieja']może powtórze bo chyba nie wszyscy pamiętają Kacper jest pod opieka p. Krystyny Ania z Hanią przesyłają jej pieniądze, dzwonią do niej, czasem przyjeżdzają zrobić foty ,tak to wygląda czyli mają z nią kontakt.. więc pytanie co z większymi plastrami dla psiaka...??? Nie rozumiem dlaczego nie korzysta się z oferowanej pomocy myszy... :crazyeye: Quote
Alicja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [quote name='desideratum']czyli mają z nią kontakt.. więc pytanie co z większymi plastrami dla psiaka...??? Nie rozumiem dlaczego nie korzysta się z oferowanej pomocy myszy... :crazyeye: to masz ten sam dylemat co ja ........... to takie odtrącanie podanej ręki :shake: Quote
mysza 1 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [quote name='Alicja'] to masz ten sam dylemat co ja ........... to takie odtrącanie podanej ręki :shake: Ja nie mam z tym kłopotu, naprawdę strasznie tylko szkoda, że nie wykorzystuje się szansy naprawdę skuteczniejszego i dużo mniej bolesnego leczenia- na zdjęciach widac jak bandaże na Kacperku wiszą, a tak, miałby dużo większy komfort, bez smarowania, opatrywania itd. Myślę, ze nie wykorzystuje się plastrów z prostej przyczyny- powinien założyć je lakarz wet, a oni w 90% jeszcze tego nie znają i nie wiedzą jak to zrobić, poza tym nie wierzą w skuteczność. Nie są one propagowane w weterynarii, bo nawet u ludzi tylko wyspecjalizowani lekarze się na tym znają. Wielka szkoda, naprawdę, ja tylko chciałabym pomóc. Quote
Alicja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 myszko ale nam głupio ze cię tu fatygowałyśmy , bo liczyłyśmy na to że można psiaczkowi pomoc jak Morce .... no nic szkoda ...ważne że są też ludzie którzy sami potrafią o taką pomoc zabiegać jak Tosia2 która sama poprosiła o plasterki ....posłałam też namiary na Ciebie Wiacie , bo ma psinkę z problemem Quote
ewatonieja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 no teraz ALicjo to troszke przesadziłaś po pierwsze czerwona czcionka a po drugie nikt nie odtrącał Waszej pomocy :shake: Pani Krystyna ma już swoje lata i swoje poglądy ,trzeba delikatnie to załatwić przeciez nikogo na siłę nie zmusimy o wszystkich postępach będziemy informować ,cierpliwości Quote
mysza 1 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Alicja zawsze pisze czerwoną trzcionką, ja wszystko rozumiem, nie ma co się denerwować. Oby Kacperek szybciutko domek znalazł i zdrówko odzyskał:loveu: Quote
ewatonieja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 czasem warto zrobić wyjątek :razz: a co do plastrów to nie każdy jest taki otwarty na nowinki, my zamówiłyśmy plastry bo działają , ale MY się nie opiekujemy Kacprem :p Quote
Alicja Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Sorka ewo ale ja zawsze piszę na czerwono ...od co najmniej roku :roll: nie obruszaj się ale na pytania nikt nie odpowiadał i troche sie przykro zrobiło ...teraz ważne by Kacper był zdrowy Quote
Niewiasta_21 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Słuchajcie,pani Krystyna jest osobą która uratowała juz nie jednego psa i ma na to takze swoje sposoby. Pozatym po konsultacji z lekarzem wspólnie zadecydowali ze plastry nie będą używane. To jej wolny wybór,wiem ze Wy równiez chcecie pomóc,ale nie mozemy komuś narzucać co ma robić i prosze,przestańcie juz o tym mówic bo robi sie tutaj nie miło. Plastry jak najbardziej odeslemy jakiemuś innemu potrzebującemu,dajcie tylko adres na pw. Quote
Niewiasta_21 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 I po drugie cioteczki prosimy o cierpliwosc,z panią Krystyną widzimy sie tylko w weekendy. Ciągle pytamy o stan Kacperka. A to dogo tak mi ostatno chodzi ze.....!!!!! A Hani wogóle. Quote
Pusiakowa Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Dziendobry Kacperku :loveu: . Jak tam twoje oczka .? Quote
desideratum Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Niewiasta - "to jej wolny wybór..." ale cierpienie Kacpra... p.s. nikomu tutaj nie chodzi o wprowadzanie złej atmosfery, ale czasem... Quote
Pusiakowa Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Kacperku, miły, kochany. Ze skóry byłeś obdzierany. Piesku, ty wzrok tracisz. Swą niedolą za to płacisz. W schronisku skulony siedzisz kochany, już nic nie zmienisz. Coraz mniej czasu zostało z naszej strony oburzenie nastało Chyba nikt cię nie chce czy ktokolwiek Kacperka zechce? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.