Rybc!a Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 Ze względu na to, że nie zostałam wpuszczona na teren schroniska, nie widziałam, czy psiak nadal tam jest. Mimo to proszę o dalszą pomoc w szukaniu mu schronienia. Więcej info. na ogólnym, elbląskim wątku. :roll: Quote
Rybc!a Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Selenne napisał(a):Co tam u Kelly? Wróciła już do normy i czeka na nowy dom! Quote
Gonitwa Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Podniosę. Dodam na kupsprzedaj jak mi ktoś przypomni... Quote
Rybc!a Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Słuchajcie, sprawa Kelly jest conajmniej dziwna. Nagle zrobiła się chuda, więc twierdziłam, że urodziła. Jako, że u nas szczeniaków nie usypiają, szczeniaki powinny być przy matce. Nie wychodziły z budy, więc pytałam co z nimi, raz stwierdzili, że wszystkie urodziły się z guzami i miały operacje, a raz, że leżą w budzie. Do tej pory ani jednego szczeniaka przy Kelly nie widziałam. A jej stan nie jest najlepszy. Jej cycki są bardzo duże, gorące, pełne mleka. Chyba nikt z nich nie pije. Boję się, by zastój mleka nie doprowadził do poważnej choroby! Quote
mysza 1 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 No to co mozemy zrobić? Może zwolniło się jakieś miejsce tymczasowe gdzieś w Waszej okolicy? Ja mogę zbierać kasę i być głownym sponsorem. Quote
Rybc!a Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Do przytuliska Basi zawieźć jej nie mogę, a hotelu tu nie ma.. :( Quote
mysza 1 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Nigdzie nie ma w okolicy? Fundacje, organizacje..? Kurczę. To ja nie wiem jak jej pomóc Quote
Gonitwa Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 mysza hotel jest i owszem, ale żywego stworzenia bym tam nie zaprowadziła, szczerze mówiąc to już lepsze to schronisko... Quote
Gonitwa Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Może nie przeżyły? Albo je schronisko poddało eutanazji? Quote
Rybc!a Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Gonitwa napisał(a):Może nie przeżyły? Albo je schronisko poddało eutanazji? Też nad tym myślę. A hotelu Gosiu nie ma, bo przy Luksowej już dawno nieczynny..! Quote
Gonitwa Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 A jak pracowałam w zoologu to jakaś babka dopiero co kota stamtąd odebrała.... No nie ważne, w każdym razie hotel "cudowny" był. Quote
Rybc!a Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Gonitwa napisał(a):A jak pracowałam w zoologu to jakaś babka dopiero co kota stamtąd odebrała.... No nie ważne, w każdym razie hotel "cudowny" był. W którym zoologu pracowałaś i dlaczego już nie i dlaczego ja o tym nie wiem? Quote
mysza 1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Hm, czyli ręce w zasadzie mamy związane, tylko dom ją ratuje choćby tymczasowy. Quote
Gonitwa Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Rybc!a napisał(a):W którym zoologu pracowałaś i dlaczego już nie i dlaczego ja o tym nie wiem? Za PZU, mało płacili, a nawet gops wiedziała... Quote
Rybc!a Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 Gonitwa napisał(a):Za PZU, mało płacili, a nawet gops wiedziała... No, a ja nie.. Oj chyba się obrażę..! Quote
Rybc!a Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 mysza 1 napisał(a):Śliczna Kelly, gdzie ten dom? W górę, tak bardzo go potrzebujesz..! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.