Gosiara Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Nasz Asterix śmiga szybciej niż zdrowe psy:) Quote
Wet-siostra Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Często psiaki o trzech łapkach są tak samo,a nawet bardziej sprawne od czterołapych... Quote
czeremcha Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/181051-Blacky-bez-A-apki Blacky bez złapki, schron w Elblągu Quote
Kasia77 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Zdjęcie bardzo kiepskie,ale przeklejam chociaż takie, z informacja ze strony wątku: http://www.dogomania.pl/threads/173527-320-psA-w-BiaA-a-Podlaska Mała Łapka - słabo ją widać, niestety... Nie ma przedniej lewej łapy, ale radzi sobie znakomicie. Była operowana w schronisku. Wszystkie psy ją akceptują, a ona bezceremonialnie ładuje się do ich bud. Quote
gagata Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 [quote name='Wet-siostra']Czekam na Małego z radością i niecierpliwością.Zrobię wszystko,by był bezpieczny i szczęśliwy.O ile dogo nie uniemożliwi tej adopcji... Wet-siostro.......Czy to znaczy, że Twoje pieski juz nie są trute? Czy kolejna smierć Twojego podopiecznego tez nie miała miejsca? Policz, ile psów juz straciło u Ciebie zycie..... Opiekunki Rubina albo innego psiaka zrobia co zechca, wydaje mi sie jednak, że nie powinnaś ubiegac sie o kolejnego psiaka dopóki nie będziesz mogła zapewnic mu bnezpieczeństwa... Quote
~ObSeRwAtOr~ Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 gagata napisał(a):Wet-siostro.......Czy to znaczy, że Twoje pieski juz nie są trute? Czy kolejna smierć Twojego podopiecznego tez nie miała miejsca? Policz, ile psów juz straciło u Ciebie zycie..... Opiekunki Rubina albo innego psiaka zrobia co zechca, wydaje mi sie jednak, że nie powinnaś ubiegac sie o kolejnego psiaka dopóki nie będziesz mogła zapewnic mu bnezpieczeństwa... Ten pies teleportował się na jedno ze starachowickich osiedli, więc nieprędko zostanie adoptowany. Quote
gagata Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 ~ObSeRwAtOr~ napisał(a):Ten pies teleportował się na jedno ze starachowickich osiedli, więc nieprędko zostanie adoptowany. Ok, ale ja tak, na wszelki wypadek, bo Wet-siostra baaardzo kocha pieski... Quote
Wet-siostra Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Gagato,nie zamierzam dyskutować ani z Tobą,ani z nikim innym.Szkoda mojego czasu i nerwów.Wy wiecie swoje,ja wiem swoje.Pomagałam psom i będę im pomagać czy się to Wam podoba,czy nie.Psy u mnie są tak samo bezpieczne jak u Ciebie,nie na wszystko w życiu człowiek ma wpływ. I tak,jak na wątku starachowickim tak i tutaj napiszę tylko tyle: są odpowiednie paragrafy na rozpowiadanie nieprawdy.(np.o moim stanie zdrowia).Być może będę musiała skorzystać z tej opcji,jeśli nie zostawicie mnie w spokoju.Czarnym Kwiatkiem już jestem,więc cóż...niech sobie i tak będzie. Nie ja pierwsza i nie ja ostatnia padłam pod "sprawiedliwym" wyrokiem wszechwiedzącej Dogomanii... Na szczęście są jeszcze ludzie,którzy wolą zaufać swojemu rozumowi niż plotkom. I to na tyle. Quote
gagata Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 [quote name='Wet-siostra']Gagato,nie zamierzam dyskutować ani z Tobą,ani z nikim innym.Szkoda mojego czasu i nerwów.Wy wiecie swoje,ja wiem swoje.Pomagałam psom i będę im pomagać czy się to Wam podoba,czy nie.Psy u mnie są tak samo bezpieczne jak u Ciebie,nie na wszystko w życiu człowiek ma wpływ. I tak,jak na wątku starachowickim tak i tutaj napiszę tylko tyle: są odpowiednie paragrafy na rozpowiadanie nieprawdy.(np.o moim stanie zdrowia).Być może będę musiała skorzystać z tej opcji,jeśli nie zostawicie mnie w spokoju.Czarnym Kwiatkiem już jestem,więc cóż...niech sobie i tak będzie. Nie ja pierwsza i nie ja ostatnia padłam pod "sprawiedliwym" wyrokiem wszechwiedzącej Dogomanii... Na szczęście są jeszcze ludzie,którzy wolą zaufać swojemu rozumowi niż plotkom. I to na tyle. Czy to znaczy, że te kolejne psy, które pod Twoja opieka straciły zycie to plotki ? Wiesz, ja staram sie zawsze weryfikowac wiadomości...O Twoim stanie zdrowia sie nie wypowiadam, bo nie jestem do tego w żaden sposób upowazniona. Uważasz , że pomagasz psom - ok, pomagaj. Tylko może lepiej ich pilnuj, bo otrucie to nie jest fajna droga za TM. A zreszta, róbcie jak chcecie, mam co robic gdzie indziej... Quote
Wet-siostra Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Nigdzie nie napisałam,że to Ty mówisz o mym stanie zdrowia,napisałam OGÓLNIE,by zostawić mnie w spokoju.Ale jak zwykle macie problem ze zrozumieniem tego,co piszę.Właśnie dlatego wszelka dyskusja jest bez sensu,bo każdy wie swoje. Co do otrucia-może Cię rozczaruję,ale ja tego nie zrobiłam.I naprawdę więcej już nie napiszę,przynajmniej nie w tym temacie.Pozdrawiam. Pozdrawiam. Quote
mrs.ka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 "ten pies" czyli Rubin doskonale wiem gdzie jest i pod czyją opieką,decyzja o adopcji zapadła i nic się w tym temacie nie zmieniło,ponieważ osobiście chcę go zawieść na miejsce jest to kwestia ok.2 tygodni,kiedy będę miała czas. Powiem tak,psy mogą być wszędzie otrute,gdyż zawsze znajdzie sie taki ,któremu przeszkadzają. Ja żeby chronić swoje zwierzęta musiałam zatrudnić Agencje Ochrony gdyż prymitywy z mojej wsi jakby mogły to by już dawno to zrobiły.Ale nie każdego na to stać i trzeba być poprostu bardzo czujnym ,sprawdzać często teren i najlepiej nie zostawiać psów na zewnątrz podczas nieobecności,a i tak nie ma gwarancji ,że będą bezpieczne. Quote
gagata Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Już powiedziałam - róbcie co chcecie, Wasz pies, Wasze decyzje i odpowiedzialność... Rzecz w tym, że to nie chodzi o otrucie a o TRUCIE....I nie twierdze Wet-siostro, że to Ty robisz, ale gina psy pod Twoja opieką. Przeciez to nie był jeden raz.... Quote
mrs.ka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 ja naprawdę wiem co to znaczy odpowiedzialność,doceniam "czujność" dogomaniaków bo między innymi po to ten portal istnieje i cieszę się,że wszyscy zdajemy sobię sprawę ,że dobro psa jest najważniejsze. Niestety realia są przerażające i czasami jest naprawdę trudno podjąć decyzję ,sytuacja wymaga natychmiastowego działania ,a alternatywy jakby brak. Quote
gagata Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 mrs.ka napisał(a): Niestety realia są przerażające i czasami jest naprawdę trudno podjąć decyzję ,sytuacja wymaga natychmiastowego działania ,a alternatywy jakby brak. No to Ci nie zazdroszczę....Wiem, jaka to ciężka praca... Quote
mrs.ka Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 gagata napisał(a):No to Ci nie zazdroszczę....Wiem, jaka to ciężka praca... nikt nie mi nie obiecał,że będzie lekko także nie ma się co rozczulać tylko trzeba działać :) a i tak uważam ,ze dla mnie to najwspanialsze zajęcie i ogromna satysfakcja kiedy choćby jeden z miliona jest uratowany Całego świata nie zmienię ale świat tego jednego psiaka mogę :) Quote
gagata Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Hej, ja mówiłam o sytuacji, gdy trzeba wybierac miedzy złym a gorszym.... Quote
Enigma79 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Proszę zajrzyjcie : http://www.dogomania.pl/threads/182719-MA-ody-TRZYA-apek-wciAE-A-A-aknAE-cy-A-ycia-schronisko Wątek umieściłam w zachodnipomorskim bo piesek znajduje się w szczecińskim schronisku (są zdjęcia) Quote
andzia69 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 watek Rubina: http://www.dogomania.pl/threads/182780-Starachowicka-ofiara-ulicy-TrA-jA-apek-Rubik?p=14386672#post14386672 Quote
mrs.ka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 dzięki andzia69, ja też proszę o zaglądanie i rozesłanie wątku RUBIKA (zmieniłam mu jedną literkę w imieniu,a reaguje na Rubiś):loveu: Quote
kasienka001 Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ruszyłam z aktualizacją wątku. Jak na razie przeniosłam te psiaki które znalazły dom :) Quote
Abrakadabra Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Wklejam wątek kolejnego trójłapka, który potrzebuje natychmiastowej pomocy: http://www.dogomania.pl/threads/184916-Oddanie-do-Chrcynnego-lub-budowa-kojaca!-POMÓŻ-GO-URATOWAĆ-Cezar-ma-tylko-trzy-łapy Quote
asiamm Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 kasienka001, nie aktualizujesz już wątku? na pierwszej stronie nie ma psiaków dorzucanych przez co najmniej ostatnich kilka stron Quote
Sylwia K Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 kolejna sunia: http://www.dogomania.pl/threads/186513-sunia-%28trzy%C5%82apek%29-rozpaczliwie-prosi-o-dom!-nie-chce-wracac-do-schronu-%28 Quote
martaipieski Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Napisał martaipieski ok 3-4letni mix owczarka w schronisku w Jędrzejewie od stycznia 2010r. nr tatuazu DB-19 jest wykastrowany zaszczepiony odpchlony/odrobaczony do ludzi przyjazny bardzo inne zwierzeta go dominują, psiak miał w wyniku wypadku amputowana tyną łape, z tego wzgledu w boksie przebywał sam po mimo kalectwa radzi sobie wspaniale szarik NOWE FOTKI Z 14MAJA I 4CZERWCA SZARIK BARDZO POSMUTNIAŁ DOKUCZAJA MU INNE PSY A ON Z POWODU KALECTWA MUSI SIE PODPORZADKOWAC WIE ZE NIE DA RADY SIE BRONIC ZDJ Z 14MAJA gdy go zawołałam cieszył sie podszedł ale drugi pies zaraz go odemnie odpedził warcząc i szarik schował sie do budy mam takie wrazenie jakby wstydził sie swojego kalectwa jakby był pewny ze w schronisku sa ładniejsze zdrowe psy i on wie ze nikt go nie pokocha po co komu psia kaleka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.