Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też mam nadzieję, że Klusia już nie będzie z nami wracać ;) Ona strasznie potrzebuje kontaktu z człowiekiem i generalnie nic jej więcej nie potrzeba.

Będziemy w Mielcu wieczorem (ok. 21.00), w domu będę ok. północy, więc nie spodziewajcie się szybkich wieści :oops:
Ale zaraz po spotkaniu zadzwonię do Ulki18 (mam nadzieję, że nie bedzie spać ok. 22.00 :cool3: ).

Gdyby Klusia została adoptowana, to na jej miejsce prawdopodobnie przyjeżdża do mnie już daaawno temu zgłoszona suczka z Warszawy, która 10 lat przebywa w schronisku... Ustaliśmy z TZem, że możemy mieć na stanie 2 staruszki i obiecałam, że jeśli zwolni się "miejsce staruszka" po Majce lub Krówku to pierwsza w kolejce jest ta sunia.

Co nie oznacza, że nie wezmę jeszcze jakiegoś psiaka z Mielca (Gacek?), bo myślę o tym intensywnie, tylko to na pewno dopiero po majowym weekendzie.

Teraz najważniejszy jutrzejszy dzień!

Posted

Murka napisał(a):
Będziemy w Mielcu wieczorem (ok. 21.00), w domu będę ok. północy, więc nie spodziewajcie się szybkich wieści :oops:
Ale zaraz po spotkaniu zadzwonię do Ulki18 (mam nadzieję, że nie bedzie spać ok. 22.00 :cool3: )

Kasiu, ja zadzwonie do Ciebie jutro ok. 22. Bardzo bym chciala, zeby Klusia podbila serca nowych wlascicieli i zeby nie musiala wracac do hoteliku robiac w ten sposob miejsce dla nastepnego psiaka.

Nastepny mielecki psiak juz czeka w kolejce np. Gacek, Puma (nie wiem czy Lucynka wplacila juz na Pume).

Posted


Będziemy w Mielcu wieczorem (ok. 21.00), w domu będę ok. północy, więc nie spodziewajcie się szybkich wieści
Kciuki potrzebne do 21-ej minimum.
Bede dzwonic do Kasi ok. 22 i zaraz wpisze na watek czy Klusia sie spodobala.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Kciuki potrzebne do 21-ej minimum.
Bede dzwonic do Kasi ok. 22 i zaraz wpisze na watek czy Klusia sie spodobala.



Oby Klusko:eviltong: oby :thumbs:
Ty tak kochasz ludzi niech i oni wrescie cie pokochaja !!!

Posted

Klusia z opisu jej zachowania przypomnia mi moją Baiankę - tez biedulka była ponad 3 lata w schronie - później nieudana adopcja /5 miesięcy/ i teraz u mnie. Jak opowiadała mi Pani ze Stowarzyszenia, która ją wyciągała ze schroniska, to ona nawet trawy sie bała. Ale też - tak jak Klusia - kocha bliskośc człowieka - jest zazdrosna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Nie potrzeba jej wolności tylko miłości człowieka, miziania miziania i jeszcze raz miziania:loveu::loveu::loveu: Klusia na pewno będzie cudowna - tak jak moja Bianeczka mielecka. Te sunieczki kochają na zabój :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

Posted

Rozmawialam z Kasia i mam dobra wiadomosc do przekazania :
[SIZE="5"]KLUSIA POL GODZINY TEMU POJECHALA DO DOMU :klacz:
:laola: :laola:

Bedzie mieszkac w domku na wsi pod Mielcem u Panstwa, ktorych Córka wypatrzyla Klusie na allegro. Pan Klusi chyba jest na emeryturze i bedzie mial duzo czasu dla suni, co na pewno ja ucieszy.

[SIZE="3"]Tym samym Klusia pobila rekord pobytu w hoteliku, w ciagu 2 tygodni znalazla dom :multi::multi::multi:

[SIZE="3"]Kasiu, Mariuszu, dziekuje Wam za wspaniala opieke nad Kluska :Rose: :buzi: :Rose: Dzieki Wam, zdjeciom, opisom Klusia ma domek.

Posted

[quote name='Ulka18']Rozmawialam z Kasia i mam dobra wiadomosc do przekazania :
KLUSIA POL GODZINY TEMU POJECHALA DO DOMU :klacz:




Normalnie az mi brakuje słów oczywiscie z radosci :lol::lol::lol:

Klusku nasz radosny niech juz teraz kazdy dzien bedzie z ludzmi i blisko nich !!!!:multi::multi::multi:


A co tego tempa adopcji to normalnie musze Wam powiedziec , że sie wyrabiamy :eviltong:;) oby tak dalej !

Posted

[quote name='ewatr'][B][COLOR=darkorchid]A co tego tempa adopcji to normalnie musze Wam powiedziec , że sie wyrabiamy :eviltong:;) oby tak dalej ! Nom, wyrabiamy sie :fadein:
Murka mowila, ze Klusia pobila rekord w najkrotszym pobycia w hoteliku, za to w schronisku byla ponad 3 lata. Takie adopcje daja wiare w nasze dzialania i sile do nastepnych.

Mam nadzieje, ze Klusia dobrze sie zaaklimatyzuje w nowym domku.
Czekamy na wiesci :modla:

Posted

No, w końcu i ja dotarłam na dogomanię ;)

Klusia już w domku, mam obiecane relacje oraz zdjęcia :cool3:
P. Renacie przesłałam wątek Klusi, także mam nadzieję, że tu zajrzy i może będziemy mieć relacje z pierwszej ręki :cool3:
P. Renata mieszka w Mielcu i ma w mieszkaniu malutkiego pieska, z którym byli oczywiście wczoraj na spotkaniu :loveu: A Klusia będzie mieszkać pod Jaślanami, będzie (przynajmniej na razie) jedynaczką, a Pan - jak sam mówił - ma duuużo czasu, więc i spacerki będą i głaskanie - niebo dla Klusi ;)
Państwo mieli wcześniej wilczura, który odszedł w wieku 15 lat.
Decyzja o adopcji Kluski była bezdyskusyjna i błyskawiczna ;)

Mamy już zaproszenie do nowego domku Klusi, gdybyśmy kiedyś mieli czas ;)

Zabawne, że Klusia musiała wyjechać do Janowa, żeby wrócić do Mielca i znaleźć dom, ale widocznie tak musiało być :lol:
Mam nadzieję, że nie sprawia problemów, ona strasznie wszystko przeżywa... Jak tylko coś będę wiedzieć to dam znać.

Posted

Widocznie tak musialo byc :wink: Tak widac los napisal scenariusz dla Klusi :p

Murka, gdybys cos wiedziala na temat pierwszych chwil w Kluskowym domku, to prosze daj znac :modla: Ja jak zwykle sie martwie kazdym psiakiem, ktory pojechal do nowego domu ;)

Posted

A tu jeszcze parę fotek z wczorajszego postoju w Nisku.
Ta trzecia suczka to moja prywatna sunia ze schroniska, która mieszka teraz z moimi rodzicami w Nisku.
Kluska już się przymierzała do niej z zębami :mad:





Posted

Jeszcze rozliczonko ;)

Wpłaty na Klusię:
50 zł ewatr
100 zł Ulka18
100 zł Alaa
50 zł KubaP
RAZEM: 300 zł

Koszty:
140 zł - hotelowanie (14 dni)
5 zł odrobaczenie
12 zł odpchlenie
11 zł surowica
RAZEM: 168 zł

300 zł - 168 zł = 132 zł
PO KLUSI POZOSTAŁO 132 zł!

Czy te pieniążki "wrzucić" na konto Rudego czy zostawić dla osobnego psiaka z Mielca?

Posted

WIEŚCI OD KLUSECZKI! :multi:

Serdecznie witamy!!!!
Klusia jest bardzo grzeczna,troche w nocy była niespokojna,ale zasneła na fotelu.Rano przeprowadziła obserwację terenu i chyba się jej podoba.Strasznie lubi mleko i gotowane mięso.Co chwile prosi o spacer,biega jest zadowolona.Ale pieszczocha z niej straszna,zdjecia przeslemy w przyszłym tygodniu.Pozdrawiamy .

Posted

Czy te pieniążki "wrzucić" na konto Rudego czy zostawić dla osobnego psiaka z Mielca?

Ja bym byla za przerzuceniem kasy na Rudego. A na nastepnego psiaka np. Gacka jakos uzbieramy. Ale poczekajmy na wypowiedz pozostalych wplacajacych.

Wiesci o Klusce bardzo pozytywne :multi::multi::multi: Bardzo sie ciesze, ze jest grzeczna i nie sprawia klopotow aklimatyzacyjnych. Czekamy na Panciow Kluski na watku :p :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...