Poetry63 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Z cała pewnością zadzwonię za parę minut i dowiem się co i jak...dzięki za numer tel....zobaczymy co na to Pani Szefowa... Quote
ewatr Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Poetry63 napisał(a):Z cała pewnością zadzwonię za parę minut i dowiem się co i jak...dzięki za numer tel....zobaczymy co na to Pani Szefowa... Jezeli moge cos poradzic ;) to dzwon raczej w godzinach pracy schroniska czyli od poniedziałku do soboty od 10 do 17 ...... oby sie udało zaciskam kciuki :thumbs: Quote
Poetry63 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 To w takim razie zadzwonię rankiem po godz 10-tej jutro i dowiem się wszystkiego co? Dzięki również za okazywaną mi pomoc. Z tego co czytałem to suńka czeka na sterylizację i odbiór wszystkich maluszków ,dopiero wówczas może być zaadoptowana...lecz nie zaszkodzi już jutro zadzwonić ...pozdrawiam Quote
Ulka18 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Ewatr, pamietaj prosze, zeby zapytac Szefowa o koszt sterylki dla Meliski. Ona juz raz niechciane szczeniaki miala, lepiej, zeby sie to nie powtorzylo. Znajac sytuacje, Meliska na pewno nie bedzie wydana bez sterylizacji. Quote
ewatr Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Ulka18 napisał(a):Ewatr, pamietaj prosze, zeby zapytac Szefowa o koszt sterylki dla Meliski. Ona juz raz niechciane szczeniaki miala, lepiej, zeby sie to nie powtorzylo. Znajac sytuacje, Meliska na pewno nie bedzie wydana bez sterylizacji. Zapytam na 100% :p Quote
Poetry63 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 A więc po rozmowie z bardzo miłą Panią szefową z schroniska " Kundelek" w Rzeszowie,śpieszę poinformować co następuje. I tak. Meliska może być odebrana nie wcześniej jak za 2-3 tygodnie.Odbiór osobisty.Podpis umowy adopcyjnej itp.Jako sunia bardzo czysta i ułożona może być przetransportowana do mnie samochodem(byłoby szybciej)-lecz to choróbsko moje samochodowe,może również być transportowana pociągiem. Osobiście wolałbym samochodem,ale to nie jest koniecznością. Zapytałem również o koszty sterylizacji.Otrzymałem odpowiedź,że jest możliwa taka opcja w schronisku,jednakże okres pobytu Meliski musiałby się wówczas przedłużyć z 2 do 4 może nawet i 5 tygodni.Poinformowano mnie również,iż taki zabieg mogę zrobić we własnym zakresie już po zaadoptowaniu Meliski...Powiedziałem,że grono już osób czyni starania ażeby sterylizacja przebiegła w schronisku...na to otrzymałem odpowiedź:że nie jest to koniecznością w schronisko,aczkolwiek Pani szefowa jeszcze porozmawia z Panią Ewą na ten temat....to by było na tyle teraz p[ozostaje mi tylko oczekiwać do czasu adopcji....pozdrawiam heniek Quote
Gacusiowa Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 dzień dobry, Meliśkowe Pyśki i Mamuśko Meliśko :D jak Wam minął wczorajszy dzionek? bardzo urosłyście od przedwczoraj? żeby nie było nieporozumień, domagam się zdjęć :modla: Quote
Poetry63 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Dziś kiedy to przeczytałem na forum collie post Pani Ula- a brzmi on tak: Goniu, ja bym byla ostrozna, bo ten uzytkownik calkiem niedawno adoptowal psa collie z Rybnika (tego, ktory byl na poczatku suczka). W tym przypadku obowiazuje zasada bardzo ograniczonego zaufania Patrz dzial czarne kwiatki na dogomanii i do czego sa ludzie zdolni. kompletnie zostałem wytrącony z równowagi. Przede wszystkim nigdy nie adoptowałem żadnego psiaka z Rybnika,jak już to z Jastrzębia i nie suczkę tylko pieska ...oto link do tejże adopcji i wszystkie informacje znią związane oraz zdjęcia mojej rodziny i zaadoptowanego Rina http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108652 Myślę,że to mówi za siebie. swoją drogą ciekawy jestem jeszcze czy forum collie to forum elitarne,gdyż od paru dni staram się tam zarejestrować i niestety nie można.Może przyczyna tkwi w ustawieniach technicznych forum. Po drugie ten Pan -jak to pisze Pani Ula z forum collie to-podaję link co na mój temat piszą....to tak dla uściślenia http://www.knowacz.pl/wiersze/wolany/autor_wolany.htm Nie więc skąd ta ansa i afront do mojej osoby,czyżby nie można posiadać dwóch psiaków? Kompletnie dla mnie to zaskoczenie taka nieufność....pozdrawiam heniek Quote
Ulka18 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Poetry, obowiazuje zasada ograniczonego zaufania. Tym bardziej, ze jestes nowy, dopiero co adoptowales psa w typie collie (ktory na poczatku watku byl podawany jako suczka). I nie czepiaj sie, ze nie z Rybnika, a z Jastrzebia, bo to nie ma znaczenia. Wazne jest, ze dosc szybko chcesz adoptowac suczke collie. I to bez sterylki i nie chce Ci sie czekac na sterylke w schronisku te kilka tygodni. Po co Ci ta suczka tak szybko? Taka nieufnosc to zasada tego forum. Poczytaj troche watkow, to ją zrozumiesz. Quote
Poetry63 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 To nie jest tak,że mnie się czekać nie chce-podałem tylko informacje jaką otrzymałem od szefowej schroniska,nawet zaznaczyłem c zy jest możliwość sterylizacji odpowiedź otrzymałem taką jak wyżej i nadmieniłem ,że grupa osób stara się o nią szefowa wyraźnie powiedziała,że będzie rozmawiała o tym jeszcze z Panią Ewą..ot tyle.... Quote
Chikinchan Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Jesli moge sie wtracic (nie wiem, bo tez jestem tu nowa...) to psiaki z Kundelka sa wydawane osobiscie wlasnie dlatego, by uniknac jakichs dziwnych sytuacji. Jesli Poetry63 deklaruje sie poczekac, to chyba nie ma powodu, zeby na niego naskakiwac... prawda?? :oops: Poza tym Pani Szefowa chyba wie co mowi... Poetry63 glowa do gory! Tutaj sie czyta o takich rzeczach jakie ludzie wyrabiaja z psami, ze nie ma sie co dziwic, ze niektorzy bardzo ostroznie podchodza do propozycji adopcji. Ja wierze, ze Melisa trafi w dobre rece i ze nie masz zlych zamiarow. Ciesze sie, ze jest szansa na domek dla suczki. I jestem przekonana, ze w Kundelku o wszystko zadbaja. Aha, zeby wszystko bylo jasne: tym, co napisalam nie chcialam nikogo urazic, obrazic, ani nadepnac na odcisk Quote
Ulka18 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='Chikinchan']Jesli moge sie wtracic (nie wiem, bo tez jestem tu nowa...) to psiaki z Kundelka sa wydawane osobiscie wlasnie dlatego, by uniknac jakichs dziwnych sytuacji. Jesli Poetry63 deklaruje sie poczekac, to chyba nie ma powodu, zeby na niego naskakiwac... prawda?? :oops: Nikt na nikogo nie naskakuje. Piszemy jak jest. Dla dogomaniakow, ktory od lat zajmuja sie adopcjami najwazniejsze jest dobro psa. A nie dobro i checi adoptujacego. Oczywiscie w wiekszosci przypadkow oba te czynniki da sie pogodzic. Ale nic na sile. Ciesze sie, ze jest szansa na domek dla suczki. O domek dla mlodej suczki collie nie ma najmniejszego problemu. Dobrze, ze w Kundelku sa wylacznie odbiory osobiste psiakow i ze Szefowa przeswietla kandydatow. Quote
g_o_n_i_a Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Wczorajsza Meliska :loveu: Dzieciaczki Córeczka I Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Każdy Collie piękny,ale Meliska wwyjątkowo urodziwa! Elżbieta Quote
ewatr Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Cud kluski po cud mamuli :p a jakie one spokojne i grzeczne normalnie szok jeszcze takich grzecznych szczeniaczków nie widziałam :eviltong: tylko by sie tuliły do ludzi i spały ........ az chodziłam sie pytac czy wszystko gra bo jestem raczej przyzwyczajona go frontalnego ataku ze strony malćów na moja osobe a tu spokój i zrownoważenie .. ale wyszło na to ze one takie spokojne po mamusi ;) Quote
Ulka18 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Syneczek czwarty moze byc uznany za malego rottka :loveu: Quote
g_o_n_i_a Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Syneczek IV - rottuś w nieco innej pozycji ;-) I inne Dzieciaki Quote
Lucyja Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Przepiękne kluseczki :loveu: A ostatnie zdjęcie jest boskie !! Oby teraz znaleźć dobre domki dla tylu dzieciaczków :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.