Jump to content
Dogomania

Poetry63

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Poetry63

  1. Magdo ..one nie są na sprzedaż...one są w moim wnętrzu i we mnie pozostaną don końca moich dni...na słowa już nie muszę się silić a teraz możecie mnie ukarać za wszelkie kłopoty które Wam zrobiłem i całkowicie zbanować i tak jesteście kochani i wykazaliście multum ciepliwości dla takiego trolla jak ja...żegnam
  2. Alicjo TROLL już znika ...
  3. Magdo to właśnie "lisek" jest od Pani weteryniarz i nie ma 8 miesięcy jak pisałem bowiem w książeczce pisze,że ma sześć miesiecy,zaś Atma data jej urodzin to 06.01.2006....O key zgrzeszyłem wobec Was Wszystkich teraz przepraszam,zdjęcie liska robiła Pani doktor mi do książeczki i takie Wam przedstawiłem...
  4. Alicjo będę pamiętał Wasze wskazówki , które mi dawaliście i raz jeszcze przepraszam..."lisek" to piesek mały 6-cio miesięczny więc jego menu raczej różni się od menu Atmy ale nie wiele...woda to oczywiste Atma ma ponad 2 lata ale świetnie się bawią początkowo bałem się czy go zaakceptuje ale jest dobrze...Wiem ,że nie jestem tutaj mile widziany dlatego nie będę Wam zatruwał sobą powietrza..i raz jeszcze przepraszam Wszystkich na tutejszym forum...heniek
  5. Prawda jest taka Alicjo,że niestety pieski są moje włącznie z książeczkami dla nich, zdjęcia także...zgadza się na zdjęciu jest lisek...teraz jednak ma na imię Jacky....
  6. To nie żart Atlantydo....ale co tam miałem się już nie produkować....więc pomilczę...jeśli władze tutejszego forum mi pozwolą tutaj bywać to raczej ograniczę się tylko do wstawienia nowych zdjęć w galerii ,którą dziś stworzyłem pod podanym linkiem co do reszty to nie będę zabierał głosu bowiem nie dorastam Wam do pięt i nie jestem godzień tutaj przebywać by móc cieszyć oczy pięknymi tekstami i fotografiami...raz jeszcze sorry...heniek
  7. Cóż zbanowany Was wita i przedstawia w foto blogu swoje pieski i nowe mieszkanie......macie rację po 45 latach trzeba stać się uczciwym człowiekiem kochającym zwierzęta....przepraszam za kłopot który Wam sprawiłem i możecie o mnie myśleć najgorzej jak tylko chcecie ale Qdłaczka nie wyrzuciłem uciekł,to jednak zostawiam dla Waszego osądu nie mnie osądzać innych i ich postępowanie itp,jesteście doświadczonymi osobami jeśli chodzi o pieski więc mnie możecie wszyscy osądzać...raz jeszcze przepraszam i już zmykam z forum abyście mnie tutaj nie widzieli..oto odnośnik [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109962[/URL] mimo całej afery jaką moją osobą Was niepotrzebnie przytłoczyłem, było mi z Wami Super,jedynie po tym wszystkim co się stało,nie jestem godny by tutaj znajdować się w pośród Was...przepraszam....heniek
  8. To nie jest tak,że mnie się czekać nie chce-podałem tylko informacje jaką otrzymałem od szefowej schroniska,nawet zaznaczyłem c zy jest możliwość sterylizacji odpowiedź otrzymałem taką jak wyżej i nadmieniłem ,że grupa osób stara się o nią szefowa wyraźnie powiedziała,że będzie rozmawiała o tym jeszcze z Panią Ewą..ot tyle....
  9. Dziś kiedy to przeczytałem na forum collie post Pani Ula- a brzmi on tak: [QUOTE]Goniu, ja bym byla ostrozna, bo ten uzytkownik calkiem niedawno adoptowal psa collie z Rybnika (tego, ktory byl na poczatku suczka). W tym przypadku obowiazuje zasada bardzo ograniczonego zaufania [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Patrz dzial czarne kwiatki na dogomanii i do czego sa ludzie zdolni.[/QUOTE] kompletnie zostałem wytrącony z równowagi. Przede wszystkim nigdy nie adoptowałem żadnego psiaka z Rybnika,jak już to z Jastrzębia i nie suczkę tylko pieska ...oto link do tejże adopcji i wszystkie informacje znią związane oraz zdjęcia mojej rodziny i zaadoptowanego Rina [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108652[/URL] Myślę,że to mówi za siebie. swoją drogą ciekawy jestem jeszcze czy forum collie to forum elitarne,gdyż od paru dni staram się tam zarejestrować i niestety nie można.Może przyczyna tkwi w ustawieniach technicznych forum. Po drugie ten Pan -jak to pisze Pani Ula z forum collie to-podaję link co na mój temat piszą....to tak dla uściślenia [URL]http://www.knowacz.pl/wiersze/wolany/autor_wolany.htm[/URL] Nie więc skąd ta ansa i afront do mojej osoby,czyżby nie można posiadać dwóch psiaków? Kompletnie dla mnie to zaskoczenie taka nieufność....pozdrawiam heniek
  10. A więc po rozmowie z bardzo miłą Panią szefową z schroniska " Kundelek" w Rzeszowie,śpieszę poinformować co następuje. I tak. Meliska może być odebrana nie wcześniej jak za 2-3 tygodnie.Odbiór osobisty.Podpis umowy adopcyjnej itp.Jako sunia bardzo czysta i ułożona może być przetransportowana do mnie samochodem(byłoby szybciej)-lecz to choróbsko moje samochodowe,może również być transportowana pociągiem. Osobiście wolałbym samochodem,ale to nie jest koniecznością. Zapytałem również o koszty sterylizacji.Otrzymałem odpowiedź,że jest możliwa taka opcja w schronisku,jednakże okres pobytu Meliski musiałby się wówczas przedłużyć z 2 do 4 może nawet i 5 tygodni.Poinformowano mnie również,iż taki zabieg mogę zrobić we własnym zakresie już po zaadoptowaniu Meliski...Powiedziałem,że grono już osób czyni starania ażeby sterylizacja przebiegła w schronisku...na to otrzymałem odpowiedź:że nie jest to koniecznością w schronisko,aczkolwiek Pani szefowa jeszcze porozmawia z Panią Ewą na ten temat....to by było na tyle teraz p[ozostaje mi tylko oczekiwać do czasu adopcji....pozdrawiam heniek
  11. To w takim razie zadzwonię rankiem po godz 10-tej jutro i dowiem się wszystkiego co? Dzięki również za okazywaną mi pomoc. Z tego co czytałem to suńka czeka na sterylizację i odbiór wszystkich maluszków ,dopiero wówczas może być zaadoptowana...lecz nie zaszkodzi już jutro zadzwonić ...pozdrawiam
  12. Z cała pewnością zadzwonię za parę minut i dowiem się co i jak...dzięki za numer tel....zobaczymy co na to Pani Szefowa...
  13. Z samym odbiorem nie byłoby problemu mógłbym pociągiem przyjechać po odbiór,na tak daleki transport mnie jednak nie stać i tutaj mam problem jak ją przetransportować do Katowic.Z kolei mam chorobę taką,że dłużej jadąc samochodem z kimś np.z pracy -bierze mnie na wymioty itp....więc myślę jak to zorganizować...jak mówię problem z przyjazdem do Rzeszowa to nie problem tylko sam transport...pozdrawiam heniek
  14. Jeśli chodzi o załatwianie się to sygnalizuje je nie dając się zwieść tak długo aż się znim pójdzie...a teraz następne zdjęcia rozrabiaczki przesyłają Wam całuski [IMG]http://images32.fotosik.pl/206/8239fa69b6c9196dmed.jpg[/IMG] żonka z deniskiem [IMG]http://images30.fotosik.pl/190/9c5e6d79eb66e968med.jpg[/IMG] Oskarek przesyła Wam uśmiech [IMG]http://images32.fotosik.pl/206/ce3ce04df24f8124.jpg[/IMG] Rino pilnuje łóżeczka -uwielbia ciasteczka [IMG]http://images32.fotosik.pl/206/4edd6477e12f3ebamed.jpg[/IMG] seweryn za smoczek dałby wszystko [IMG]http://images27.fotosik.pl/189/7c83cae5228d46d4med.jpg[/IMG] samochody to jego hobby [IMG]http://images26.fotosik.pl/190/470144aa750069e5med.jpg[/IMG] oskarek zawsze wesoły śmieszek pozdrawia [IMG]http://images34.fotosik.pl/206/dd6f46a46bc58270med.jpg[/IMG] Ja ,siostrzenica i maleńki oskarek [IMG]http://images32.fotosik.pl/206/39e5ba5fffcfdbfdmed.jpg[/IMG] denisek i oskarek więcej zdjęć rinka n ieco później...pozdrawiam
  15. Póki co pierwsza porcja zdjątek... [IMG]http://images32.fotosik.pl/206/328750ef067050a3.jpg[/IMG] Denisek i Rino [IMG]http://images23.fotosik.pl/189/f4b496d27aa5c45c.jpg[/IMG] Pociecha [IMG]http://images32.fotosik.pl/206/a954c539ea8fbdf2.jpg[/IMG] Zadowolenie za chwilkę następne....
  16. Cichutko bowiem dziś miałem nawał pracy redaktorskiej oczym dziś późnym wieczorem pisałem z Magdą,dlatego-możecie mnie ochrzanić-lecz nie wstawiłem tego co obiecałem....jutro jednak będzie z całą stanowczością więcej zdjęć...owszem Alicjo wstawię rodzinkę,zwłaszcza Deniska,który tak Cię zaabsorbował u nas....Rino świetnie się dogaduje z dziećmi ,bawi cudo i anioł...sami ocenicie podczas odwiedzin....to już nie ten Qdłaczek z schroniska ale śliczny collie o wiernej duszyczce.Co prawda obcych traktuje z dystansem-np: podczas odwiedzin znajomych...staje się wobec nich nieufny,lecz zachowuje się jak prawdziwy dżentelmen nie warczy na nich ,da się pogłaskać lecz ma ich na celowniku...dusza i to śliczna ...myślę,że każdy chciałby tak oddanego i wiernego przyjaciela...pozdrawiam do jutra w południe heniek z rodziną
  17. Ulko także uważam , że Twoje zdanie o sterylce jest w tym wypadku słuszne...i nawet wskazane z wielu przyczyn pseudohodowców,których z żoną widząc jaki los potrafią zgotować tym cudownym przyjaciołom,wprost nienawidzimy...szkoda,że Meliska tak daleko bobyśmy ją również zaadoptowali jak Rina,który jest świetnym przyjacielem dzieci i rodziny...cóż o transport z tak daleka trudno....pozdrawiam
  18. Mamusia cudowna...szkoda,że tak daleko odemnie,w sam raz byłaby dla rodzinnego Rina,którego także zaadoptowałem z żoną..jest śliczna,żeby tylko był możliwy transport od razu byśmy ją również zaadoptowali.A oto Rino.. [IMG]http://images30.fotosik.pl/189/ceae446b89c9d46a.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/204/3880d02719a3397amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/204/951e57c33b251929.jpg[/IMG] pozdrawiam heniek
  19. Oczywiście Alicjo,że pozna i da się Wam głaskać w to jestem święcie przekonany,jest mądry wie kto się o niego troszczył w trudnych chwilach...i potrafi się Wam odwdzwięczyć cudownym uśmiechem,podaniem łapki i całusem...
  20. Rino już po kąpieli i wyczesany-jutro nowe zdjęcia- i video z zabawy z dziećmi, teraz przejśniał aż lśni border collie . Teraz już wypoczywa zaakceptował kołdrę i kocyk i sobie czujnie śpi pochrapując leciutko w ciepełku. Jak go zobaczyłem na zdjęciach w schronisko aż mnie poniosło i z żoną powiedzieliśmy sobie ,że o niego powalczymy,żeby miał w końcu dom i rodzinę do , której może się zwrócić z każdą prośbą by jego życie było wesołe godne za okazywaną miłość i wierność. Nie macie pojęcia jak się cieszymy,że mimo tego co przeszedł w schronisku, nie stracił zaufania do człowieka....jeszcze raz dziękuję i chciałem również powiedzieć ,że służę pomocną dłonią w razie czego.Tel znany Pani Alicji i Magdzie....pozdrowienia...Rino przesyła łapeczki i cmokaski....
  21. Rino się cieszy... [IMG]http://images32.fotosik.pl/204/951e57c33b251929.jpg[/IMG]
  22. Można ściągać z ogłoszeń i zapraszam za tydzień w odwiedziny do nas i Rina
  23. Jutro jak obiecałem będzie plik video i zdjęcia już wykąpanego Rina i wyczesanego jest cudnym przyjacielem
  24. Musiał gdzieś przebywać w dobrych rękach bowiem reaguje na komendy chodzi przy nodze grzecznie na podwórku uważa na dzieci i zaczynać pilnować jak ktoś idzie korytarzem czy puka lubi się bawić jest fajny..i razem z żoną pragniemy raz jeszcze podziękować za podjęcie pilnej decyzji i jej szybkiej realizacji dzieci są w siódmym niebie żonka także bo lubi głaskać bez przerwy...
  25. Zdjęcię trochę mi nie wyszło Rino podczas czesania [IMG]http://images32.fotosik.pl/204/3880d02719a3397amed.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...