GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 tak ale on u nich byl 3 dni, u mnie jest dobe i ma rozwolnienie po tym ich jedzeniu mało, że okupał całe mieszkanie to cały tyłek ma w kupie, nie chcę na nim eksperymentować bo i tak boli go brzuch Quote
agata-air Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 boże jak ja bym chciała żeby same małe rasowe piździelce mi przynosili :) ale swoja droga pekińczyki to paskudy ale o dom dla nich łatwiej niż dla pięknych burków ;p Quote
oktawia6 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 najlepiej karma dla szczeniąt ras małych RC puppy do 12 mies. życia ras mini-warto parę złotych dopłącic niż za taki syf jak Pedigree-gdzie karma jest sztucznie sprayowana: nasycenie substancjami skamowymi oraz kolorowana: pomarańczowe, zielone i inne barwy w kolorach tęczy a skład w wiekszości to popiół czyli przemielone pazury, kał, uryna, zwierzęta i ich wnętrzności z ubojni) bez żadnych wartości odżywczych a dla takiego maleństwa woreczek 3 kg-starczy na 2 miesiące. najlepiej dozowac 5 raz dziennie w odpwiednich ilościach-po garstce jak dla takiego maluszka, na pewno nie waży więcej jak 1.5 góra 2 kg jak na moje oko. P.S. jego rozwolnieie jest na pewno spowodowane zarobaczeniem, i nieodpowiednim żywieniem, to niebezpieczne dla malutkich szczeniaków bo szybko się odwadniają, "karma" pegigree na pewno nie pomoże mu........ Odrobacz jak sugerowałam Ci na priv GameBoy-potem odczekac 2 tygodnie i dopiero zaszczepic. Agata Sir: mam uratowane Pekińczyki:)-czemu piszesz, że to "paskudy"? są rasy jakby je orzeł brał a mają swoich fanów, Bassety z uszami do ziemi ciągnące odwłok po ziemi, Charty z mordami wyciągniętymi jak szczury wodne, albo Owczarki z kątowaniem do ziemi jakby je ktoś z laboratorium prosto wypuścił Quote
burbono Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Wiem że szukacie dla tego srulka domku w Wwie więc tylko nieśmiało piszę w czym rzecz. Moja serdeczna koleżanka ,singiel ,kilka lat przed emeryturą więc dojrzała ,całe życie mająca pekińczyki i tylko pekińczyki poszukuje pekina pieska.Maluch trafiłby do domu w którym nic by mu nie zabrakło a i opieka lekarska całodobowa bo to lek.wet.Wszystko jest jak najbardziej możliwe do sprawdzenia.Tyle że domek jest w Cz-wie.Ale składam propozycję w imieniu koleżanki.Pozdrawiam! Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 mały nie waży nawet kilo Okta, jest naprawdę mały, tylko napuszony strasznie - to PODOBNO miniaturka daję mu hillsa ale on go nie chce jeść ( na kupno royala całego worka mnie nie stac teraz), muszę popróbować z czymś innym nie było więcej żadnego telefonu Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 burbono napisał(a):Wiem że szukacie dla tego srulka domku w Wwie więc tylko nieśmiało piszę w czym rzecz. Moja serdeczna koleżanka ,singiel ,kilka lat przed emeryturą więc dojrzała ,całe życie mająca pekińczyki i tylko pekińczyki poszukuje pekina pieska.Maluch trafiłby do domu w którym nic by mu nie zabrakło a i opieka lekarska całodobowa bo to lek.wet.Wszystko jest jak najbardziej możliwe do sprawdzenia.Tyle że domek jest w Cz-wie.Ale składam propozycję w imieniu koleżanki.Pozdrawiam! pomyślę, mam nadzieję, że Pani zgodzi się na wizyty? czy byłaby możliwość, żeby Pani się zalogowała na dogo? przyjedzie po psiaka? Quote
majqa Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Burbono, opisujesz super domek. Jak rozumiem oferta to pewniak? Quote
oktawia6 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 GameBoy napisał(a): mały nie waży nawet kilo Okta, jest naprawdę mały, tylko napuszony strasznie - to PODOBNO miniaturka daję mu hillsa ale on go nie chce jeść ( na kupno royala całego worka mnie nie stac teraz), muszę popróbować z czymś innym nie było więcej żadnego telefonu Wiesz o tym, żeby nie moja sytuacja teraz to bym go wzięła-to piesek kieszonkowy-poważnie mówię GameBoy.... woreczek kosztuje w hurcie 27 zł-taki 2 kg bodajże z tego co pamiętam, Dla JAcentego zamawiam 4 kg worek Royal Canin ale już dla ras średnich to z Animalii zkoleji płacę 78 zł-starcza na 3 tygodnie, ale to szczenię ras większych nie 1 kg tylko 10 kg-to wielka różnica. mam płyn nowiutki nierozpakowany do przemywania okolic oczu drSeldy-mogę Cię nm wesprzec GameBoy-lub wystawię go na karmę dla Ciebie i do tego jakiś fajny drobiazg co Ty na to? Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 Okta nie kłopocz się - karmę jutro kupię tyle jeszcze wydolę a krople dał mi gratis wet wczoraj Quote
LittleMy Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 a ja off topa zrobie jak zwykle jak uslysze slowo eukanuba. i zapraszam do bojkotu ! http://www.iamscruelty.com/ Quote
burbono Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Domek jest jak najbardziej poważny.A mogę prosić nr .telefonu to zaraz zadzwonię i wszystko ustnie powiem bo się napisałam i mi nie wlazło :cool3: Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 burbono napisał(a):Domek jest jak najbardziej poważny.A mogę prosić nr .telefonu to zaraz zadzwonię i wszystko ustnie powiem bo się napisałam i mi nie wlazło :cool3: zaraz wysle Pw Quote
Isadora7 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 [quote name='LittleMy']a ja off topa zrobie jak zwykle jak uslysze slowo eukanuba. i zapraszam do bojkotu ! http://www.iamscruelty.com/ To ja nie wiedziałam ze mój jamol czytać potrafi. Teraz wiem dlaczego nie jestem w stanie mu ziarenka ekanuby przemycić, wybierze i odrzuci - zawsze. Quote
oktawia6 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 [quote name='LittleMy'] a ja off topa zrobie jak zwykle jak uslysze slowo eukanuba. i zapraszam do bojkotu ! http://www.iamscruelty.com/ moja kochana littlemy-ja znam IAMS-znam wiwisekcję cały ten syf-żadna Ekonauba-RC lub Hills-ja wiem ale innych trzeba uświadamiac tak jest. czyli jest już jakaś kobieta, która wydaje się sensowna-nie ma to jak spotkanie osobiste, rozmowa, sprawdzenie warunków w domu. Quote
egradska Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Tak z sentymentem podczytuję ten wątek, przez kilkanascie lat miałam pekinczyka, NIGDY arystokrata nie miał apetytu, trzeba go było prosic, by cos raczył zjeść, zalecenia kulinarne hodowcy, ktore otrzymalismy w formie broszury olał sikiem prostym, a jedyne danie, jakie budziło jego entuzjazm to była wątróbka:evil_lol::evil_lol: Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 podalam nr tel i czekam jutro na kontakt kogo z czestochowy mozna wyslac na sprawdzenie domu? burbono, zeby byla jasnosc, bylam z psem u weta ale nie mial robionych doglebnych badan - poprostu wet go obejrzal, zmierzyl temperature itd nei wiem czy nie ma jakichs chorob, ktore nie wyjda gdy pies zacznie rosnac wet mowi, ze jest zdrowy ale uprzedzam, zeby pozniej nie bylo jazd jak z kobieta od Kluski Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 egradska napisał(a):Tak z sentymentem podczytuję ten wątek, przez kilkanascie lat miałam pekinczyka, NIGDY arystokrata nie miał apetytu, trzeba go było prosic, by cos raczył zjeść, zalecenia kulinarne hodowcy, ktore otrzymalismy w formie broszury olał sikiem prostym, a jedyne danie, jakie budziło jego entuzjazm to była wątróbka:evil_lol::evil_lol: to dobrze bo już się bałam, że z tym moim jest coś nie tak :eviltong: Quote
burbono Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Dzięki za telefon GameBoy ,rano zaraz zadzwonię.Znaczy nie skoro świt :lol: A wracając do znajomej to ona zawsze miała tylko pekińczyki to u nich taka tradycja rodzinna przechodząca z pokolenia na pokolenie. Jesienią 06r Beata- tak ma na imię ,pożegnała swojego pekina Amika.Przeżyła to bardzo i dopiero od pewnego czasu zaczęła mówić że jej smutno bez płaskiego pyszczka w domu.A resztę powiem jak zadzwonię:lol: Jeszcze raz pozdrawiam.... Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 ok ok sluchaj jutro moj TZ odlatuje do Londynu o 12 wiec prosze zadzwon po tej godzinie bo ranek chcemy spedzic razem :cool3: Quote
andzia69 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 GameBoy napisał(a):ok ok sluchaj jutro moj TZ odlatuje do Londynu o 12 wiec prosze zadzwon po tej godzinie bo ranek chcemy spedzic razem :cool3: uuułaaaa:evil_lol: co do pekinów - to chyba one takie są, a jak się je jeszcze rozpuści to.... mój były tz miał babcię i ona miała pekina..karmili go łyżeczką,szyneczka pokrojona była w drobna kosteczkę coby się nie męczył, uszy były zawiązywane coby sobie przypadkiem nie pobrudził, na szyi obowiązkowo śliniaczek...no i kiedyś babcia musiała wyjechac do sanatorium i ojciec tz opiekował się psem....po 4 dniach zaczął jeść jak pies i to wcale nie było 4-rokrotnie przemielone:evil_lol: babcia była w szoku co jadł i jak jadł jej pies...po czym wróciła do starych zasad karmienia:p Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 ciesze sie, bo naprawde sie balam, ze moze cos z tym moim maluchem jest nie tak Quote
burbono Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Nie znam jazdy z babą od Kluski :razz: Co do sprawdzenia domu to sprawę masz bardzo prostą bo jest Florida blue z którą się dobrze znam osobiście .Florida jest z naszego częstochowskiego For animals a prezeska tej fundacji Renata z którą się przyjażnię bo też sie w fundacji udzielam mieszka w jednym bloku z tą moją znajomą i się też znają. Trochę to zagmatwane co ?? A ja naprawdę nie mogę wcześniej zadzwonić niż po 12 ,00 ??? Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 możesz ale nie odbiorę - wyłączyłam telefon ;) jak coś bardzo ważnego pisz teraz na PW, moj Tz ma ostatnio przesyt z dogo, mamy zdemolowane mieszkanie :shake: sprawa z Kluską wygląda tak, że po m-cu od adopcji okazało się , że pies ma dysplazję i Pani ma tam jakieś pretensje nie do konca wiem o co, nieważne mówię tylko, że to dziecię pseudohodowli, pekińczyki rasowe często chorują a co mówić taki egzemplarz - prosze o tym pamiętać Quote
burbono Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Dobrze ,dzwonię po 12 .Z najbardziej utytułowanych hodowli może sie przytrafić chorowitek.Nikt nie jest w stanie tego przewidzieć.Beata jest ,,normalna,, a szczenior zdrowy tak jak powiedział lekarz.I możliwe że są sobie przeznaczeni....jutro rozmawiamy. Quote
GameBoy Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 teraz juz chucham na zimne.... dlatego tez szukalam glownie domu w Wawie, zeby bylo blisko jakby cos Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.