Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Już spieszę nadrabiać zaległości:
1.Margo, Roma bardzo dziękuje pani Monice za wstawiennictwo w gazecie(mówiono jej o tym)
2. W najbliższym Zyciu Przemyskim (wychodzi co środę) ma być kolejny art. o Romie
3.,Szczeniak ze zdjęcia jednak znalazł nowy dom. nad pozostałymi ponoć pracują.
4. Hałas w gazecie jednak się przydał, zaktywizował trochę to środowisko, ponoć u Romy planowane jest sprzątanie podwórka

Posted

Sprawa następna, osoby interweniujące w sprawie Romy w UM nadal czekają na odp. na piśmie. Byli też u jakiegoś radnego z dr przed nazwiskiem i wiecie, co im powiedzial? Co wy macie w tym za interes żeby pomagać tej kobiecie?
Nota bene, byli też u franciszkanów, by ci choć wspomnieli na mszy, żeby nie podrzucać nowych psów.Odp. standardowa:nas interesują ludzie a psy są na ostatnim miejscu.

A tak na serio: szukamy możliwości transportu suk do weta na sterylki - okazuje się, że załatwienie z wetką sterylek po 100 zl na sukę (tanio!!) to nie wszystko, bo Roma musi zapłacić za transport suki po 40 zł za każdym razem ,jako że nikt nie chce wozić zapchlonych psów i ja to rozumiem. Może ktoś ma jakiś pomysł?
No i chyba na poważnie trzeba będzie pomyśleć nad nowym ogrodzeniem, bo na miasto jednak nie ma co liczyć. Oni tam najwyrażniej czekają, aż problem sam się rozwiąże...

Kikou, wiem,ze weszło jakieś 200 zł, to chyba Twoje? Dziękuję

Posted

A co będzie po sterylce???Czy suczki wrócą do p.Romy???
Nie wiem,kto stoi za artykułem w"Nowinach",gdy tam zadzwoniłam,powiedziano mi,że nie są zainteresowani tematem...
Natomiast w"Życiu"byłam,prawie godzinę rozmawiałam z redaktorką...Starałam się przedstawić sprawę tak,żeby nie zaszkodzić.Mówiłam,że nie chcę skrzywdzić ani p.Romy,ani psiaków,że przychodzę jako osoba prywatna,która zna problem i nie ma pomysłu,jak pomóc...Wydawało mi się,że p.redaktor doskonale mnie rozumie...Jestem bardzo ciekawa,co z tego wyjdzie...Jutro będę tam jeszcze raz dzwoniła,by zobaczyć,co p.redaktor zamierza napisać...

Posted

Gagatko, powiedz Pani Romie, że nie ma za co. Ja rozumiem kobietę, choć nie cieszę się, że psy mają nienajlepiej. Ale jak widać kobieta się stara i to się, dla mnie przynajmniej, bardzo liczy. Pieniążki bardzo potrzebne więc wystawię kolejne Allegro :)

Przy okazji, zrobiłam sobie z tym Allegro niezły pasztet :evil_lol:
Ponieważ dotychczas korzystałam z niego prywatnie to ustawiłam sobie wiadomość automatyczną, dołączaną do maila z Allegro po zakupieniu przedmiotu.
Tym samym, życzyłam dwóm wspaniałym osobom "przyjemnego użytkowania starej kobiety i jej 50 psów" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Jedna Pani nie zwróciła uwagi, druga myślała, że sobie kpiny urządzam. Już jej wyjaśniłam co się stało, ale ubaw po pachy :loveu:

Posted

:-D :turn-l: :mdleje:Normalnie,padłam ze śmiechu...
"Użytkowanie starej kobiety i jej 50 psów..."
DOOOBRE...:lol::lol::lol:
A tak na poważnie-błędy zdarzają się mkażdemu.Dobrze,że w ogóle ktoś jeszcze chce pomagać...

Posted

Margo, ona ma męża...:lol:

A tak na serio: Roma w ramach "pomocy" od miasta (chyba tej z artykułu} dostała pisemny nakaz ze Straży Miejskiej dot. natychmiastowej naprawy płotu. W perspektywie ma fajny mandat... Wyliczaliśmy, że na siatkę , bo ponoć najtańsza, słupki i drut potrzeba będzie co najmniej 750 zl. Na robociznę tez trzeba by liczyć z 500... Tyle nie mamy. Fundacja poznańska jest w stanie wysupłać 500 zl plus to co od Was ale nie będzie już kasy na sterylki i ewent leczenie.Formalnie rzecz biorąc sterylki mogą poczekać, przy załozeniu , że przez nowy płot nie przejdą i nie przyniosą nowych dzieci.

To co, robimy płot?

Posted

chyba płot,bo jak wlepią mandat kobiecie,a nie odpuszczą płotu ,to wyjdzie jeszcze drożej :angryy:
Tak jest,biednemu zawsze wiatr w oczy :-(

Posted

Nieźle...:angryy:
Ale podobno I.D. ma jej stawiać płot...
Słuchajcie,nic już z tego nie rozumię...:shake:

Dzwoniłam jeszcze raz do "Życia",podobno artykuł ma być w łagodnym tonie,ukazujący nierozwiązywalny problem,ma być wypowiedź p.Szostka...
W środę pierwsze,co robię,to idę po"Życie"...

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Nieźle...:angryy:
Ale podobno I.D. ma jej stawiać płot...
Słuchajcie,nic już z tego nie rozumię...:shake:

Dzwoniłam jeszcze raz do "Życia",podobno artykuł ma być w łagodnym tonie,ukazujący nierozwiązywalny problem,ma być wypowiedź p.Szostka...
W środę pierwsze,co robię,to idę po"Życie"...


A co to jest I.D.?

Posted

Kurczę, już trzeci raz zaczynam... Miasto już swoje zrobiło, wysłalo Straż Miejską. Z nami skontaktowała się pewna pani z Przemyśla i poprosiła o sfinansowanie płotu. Potem zleciła mi wręcz,bym dogadała się ze wskazanym wykonawcą... A gdzie kosztorys, własne wkłady finansowe? Poznaniowi też się nie przelewa a ma własne cele statutowe.
Wspólnie z kilkoma dobrymi duszami, które zdołały się już zebrać wokól Romy wymyśliliśmy co innego. Poznań sfinansuje samą siatkę. My przy Waszej pomocy i z własnymi wkładami dołożymy słupki ze złomu bo taniej i nadspawać można ( bo niektóre psy Romy łaża po siatce jak po drabinie...):lol:. Społe4cznie dorzucimy własny wysiłek a z robocizny opłacimy tylko to, czego sami nie zdołamy fizycznie wykonać (tam nie ma silnych, zdrowych facetów do pracy czysto fizycznej). Może wyjdzie mniej niż 1000 zł za wszystko..

I najważniejsze: trwają pertraktacje, by zabrać od niej kilka największych psów, tych trzymanych w zamknięciu na stałe. Może tym razem się uda...

Posted

Nie"co",tylko"kto",ale ponieważ tylko o tym słyszałam,nie będę powtarzać i wymieniać nazwisk,bo nie chcę,by wyszło,że jestem plotkarą...Chyba,że na PW...
Na pewno płot jest potrzebny,ALE...czy to nie spowoduje,że p.Romie jeszcze psów przybędzie???Choć z drugiej strony,jak nie poprawi ogrodzenia,zapłaci mandat...
Jakoś teraz nie widać pomocy"nieświętej trójcy",tak skutecznie odstraszającej kobiecine przed zmniejszeniem stada...
Jutro wychodzi"Życie"...

Posted

Płot to jedna sprawa, fakt trzeba go zrobić ale ilosć zwierząt to druga sprawa. Tą ilość trzeba zmniejszyć!
Oby udało zabrać sie te większe trzymane w zamknięciu! Potem trzeba będize zabrać sie za resztę...

Posted

Tam jest takie jajo, że miasto twierdzi, iż do schronu mogą trafiać tylko psy bezpańskie, a te mają właścicielkę. Fakt, są osoby, które skutecznie blokują wszelkie próby zmniejszenia stada. Podejrzewam, żę kwestują po Polsce na rzecz Romy po cichu a udzielana pomoc gdzieś znika ( no , może nie cała...)
tO BY GRAłO Z TYM, żE PONOć I W oRZECHOWCACH, CHOć IDZIE KU LEPSZEMU KIEROWNICWTO ZNACZNIE UTRUDNIA ADOPCJE.
Nie wiem, chyba trzeba dogadać się z jakimś hyclem i wyłapywać po cichu jej psy, gdy latają poza podwórkiem?.... Ale co z tymi chorymi w domu i w zamknięciu?

Posted

Wyszło"Życie"...Kurczaczek,czytałam wydanie internetowe,ale podejrzewam,że w"realu"jest to samo...:angryy::angryy::angryy:
Przyszłam jako osoba prywatna,zostałam przedstawiona jako sekretarz nowego stowarzyszenia...:mad:
itd,itp...Wyjdzie na to,że będę się musiała pakować i wyprowadzać z Przemyśla...:angryy:A prosiłam:dane do wiadomości redakcji...:angryy:
W sumie to tylko jedna wypowiedź jest idealna z tym,co powiedziałam:że nie chcę zaszkodzić...:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...