Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber napisał(a):
To by jej się pewnie zabawa z boomerem spodobała, podobna zasada ;)

boi się dużych piłek , dostała raz z 3 lata temu od mojego brata piłką tzn weszłą akurat jak piłka z całej pedy leciała i tak dostała w łeb że od tej pory jak widzi piłkę że ktoś gra to odchodzi na bok , myślę że bała by się też bawić boomerem przez to , aczkolwiek nie wiem , na pewno kiedyś sprawdzę :)

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, kapcioszki zaroślaki na stopach :lol: u Zu odrastają z prędkością światła a ja nie mogę, bo znosi na nich błoto i w ogóle głupio wygląda strasznie z takimi ogromnymi stopami :evil_lol: No i trudno też obcinać pazury, a ja muszę obcinać często po kawałeczku, bo inaczej nie da rady :roll:

gops napisał(a):
boi się dużych piłek , dostała raz z 3 lata temu od mojego brata piłką tzn weszłą akurat jak piłka z całej pedy leciała i tak dostała w łeb że od tej pory jak widzi piłkę że ktoś gra to odchodzi na bok , myślę że bała by się też bawić boomerem przez to , aczkolwiek nie wiem , na pewno kiedyś sprawdzę :)


Może spróbuj na początek kupić jej taką piłkę dla dzieci gumową w standardowym rozmiarze i zobaczyć, czy w ogóle się będzie interesować toczeniem jej - Zu miała swoją piłkę taką dziecięcą właśnie, ale piłka kiedyś nagle zrobiła BUM i pies stwierdził, że zabawa dużą piłką jest głupia :evil_lol:

Posted

[quote name='evel']Tak, kapcioszki zaroślaki na stopach :lol: u Zu odrastają z prędkością światła a ja nie mogę, bo znosi na nich błoto i w ogóle głupio wygląda strasznie z takimi ogromnymi stopami :evil_lol: No i trudno też obcinać pazury, a ja muszę obcinać często po kawałeczku, bo inaczej nie da rady :roll:

Może spróbuj na początek kupić jej taką piłkę dla dzieci gumową w standardowym rozmiarze i zobaczyć, czy w ogóle się będzie interesować toczeniem jej - Zu miała swoją piłkę taką dziecięcą właśnie, ale piłka kiedyś nagle zrobiła BUM i pies stwierdził, że zabawa dużą piłką jest głupia :evil_lol:
no właśnie odrastają szybko ,ja je przycinałam nożyczkami jakieś 2tyg temu , ale ja je lubię :lol: ja pazury obcinam u weta.
co do piłki to ona sie by bała takiej normalnej tego jestem pewna chyba że by była duża i kolczasta :lol:
[quote name='agaciaaa']http://img543.imageshack.us/img543/7382/dsc03158vq.jpg ale smieszne ma te kudełki na łapach ;) miałam pytać, czy ich nie obcinasz, ale widzę, że już mnie evel ubiegła ;)
:lol:

Posted

pierwszy trening za nami, na pierwszy rzut poszło 6kg na odcinku koło 1km , oczywiście dla sucz to nie problem więc jak już wracaliśmy to ciągle darła morde o piłkę , chyba musiałaby mieć od razu 20kg żeby poczuła .
no ale pierwsze 5 treningów musi być miejsze .

na samym początku może po 100m podbiegła do nas suczka sznaucera miniaturki , Miśka nie lubi suczek jak wiadomo a szczególnie jak "pracuję" więc ją złapała , z tym ciężarkiem i wszystkim się szamotały , no że nasza dużo większa to brat musiał szybko interweniować bo by jej zrobiła krzywdę .
dalsza część trasy na szczęście spokojna bez mijania żadnych psów .

na szybko pstryknełam parę fotek dla Marty to i tu wstawię .



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

prawie złpałam


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

dzisiaj tylko tyle , tak wieję u nas że mało głowy nie urwie .

Posted

te szelki nie powinny być troszkę krótsze? tak tylko pytam, nigdy z takimi szelkami styczności nie miałam i to tak z ciekawości ;-)

Posted

nie, krótsze nie.
powinien byc pasek na dupie trochę bliżej grzbietu ale krótsze nie moga być bo nie spełniały by swojego zadania .
np:

Posted

Amber napisał(a):
Szelki super, pełna profeska ;)


w końcu udało sie uzbierać pełną sume na nie :) niestety takie rzeczy tanie nie są .

Posted

gops napisał(a):
nie, krótsze nie.
powinien byc pasek na dupie trochę bliżej grzbietu ale krótsze nie moga być bo nie spełniały by swojego zadania .

Mi chodziło właśnie o ten pasek, czy nie powinien on leżeć na tyłku? :-)

Posted

akurat ten pasek jest najmniej ważny :) w większości jest źle dopasowany on szczególnie jak się kupuje gotowy rozmiar .
ważniejszy jest przód i paski boczne , niestety my mamy troche za małe szelki , możliwe że będzie trzeba odesłać przerobić, sprawdzimy to, po kilku treningach będziemy wiedzieć .

Posted

No właśnie słyszałam, że szelki tego typu są strasznie trudne do dobrego dopasowania do psa.

A do mnie jutro zostaną wysłane nowe norwegi od 4pawz :loveu:
Z okazji Nuki urodzin, które będą 20, ale prezent jest bardziej dla mnie :evil_lol:

Posted

vege* napisał(a):
No właśnie słyszałam, że szelki tego typu są strasznie trudne do dobrego dopasowania do psa.

A do mnie jutro zostaną wysłane nowe norwegi od 4pawz :loveu:
Z okazji Nuki urodzin, które będą 20, ale prezent jest bardziej dla mnie :evil_lol:


no ja trochę musze przystopować z zakupami dla psa , nakupowałam trochę ostatnio i starczy .
teraz muszę kupić tabletki na stawy bo mi się kończą i jeszcze z 3 tubki na kleszcze.
szelki 4pawz są bardzo fajne :)

Posted

gops napisał(a):
no ja trochę musze przystopować z zakupami dla psa , nakupowałam trochę ostatnio i starczy .
teraz muszę kupić tabletki na stawy bo mi się kończą i jeszcze z 3 tubki na kleszcze.
szelki 4pawz są bardzo fajne :)


Ja ostatni raz kupiłam obroże z DS w lipcu (?) chyba, tą z tasiemką i od tamtego momentu nic nie kupiłam, więc już pora coś kupić :-)
a nie, przypomniało mi się, kupiłam flexi ale sprzedałam bo jednak flexi to nie jest smycz dla mnie, mimo, że to flexi to większym zaufaniem darzę tradycyjne, składane smycze :-)

Posted

krótki filmik z ciągnięcia z dzisiaj , może w weekend uda się zrobić jakieś normalne fotki .
[video=youtube;lgTPI3ht3hM]http://www.youtube.com/watch?v=lgTPI3ht3hM&feature=youtu.be[/video]

Posted

Marta_Ares napisał(a):
za bardzo jej to nie przeszkadza ;d ile to kg??

faktycznie ten tylni pasek mógłby być minimalnie bliżej, a mówiłam, że ona podobna na długość do Aresa :P

to dopiero 6kg , ona idzie bez problemu z tym , jeszcze z 3-4 razy i z większam do 11kg tak jak miała w tamtym roku to już na pewno poczuję ;).
ale na tym to polega , ma czuć , przy każdym treningu czuję coraz mniej aż w końcu będzie biegać z tym na długie dystanse jak w tamtym roku .
wszystko kwestia treningów , po psie widać że po każdym treningu jest lepiej , po późniejszym czasie widać zmęczenie itd , pies wyrabia sobie kondycję i siłę .
w tym roku to juz całkiem postaram się za nią zabrać tak jak robi sie przy WP , czyli zamierzam po parunastu treningach zwiększyć obciążenie nawet do 20-25kg ale na krótkich dystansach (to wyrabia siłę,poprawia uciąg) oczywiście takie treningi robi się rzadziej , 3/4 treningów będzie takich jak teraz a 1 na tydzień krótszy a z większym ciężarem wtedy pies na prawdę czuję że ciągnie. myślę że sobie z tym poradzi.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...