Dea Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 MAM NA IMIĘ CEZAR Jestem niedużym, bardzo łagodnym i dobrym pieskiem. Miałem swoją budę, ogródek, gdzie mogłem biegać, i swojego opiekuna. Nigdy nie sprawiałem kłopotów, choć nie radzę sobie zbyt dobrze w nocy, mam chore oczy. W ciągu dnia widzę, ale gdy się ściemnia bezpiecznie czuję się tylko w mojej budzie. Może można by mnie zoperować, ale to kosztowne, mój opiekun nie miał na to pieniędzy, a ja jakoś sobie do tej pory radziłem. Tylko przez tą wadę wzroku moje oczy nie są najpiękniejsze... Tracę swój dom. Mój pan sprzedaje dom i się wyprowadza, nie może mnie zabrać ze sobą, a w schronisku nie dam sobie rady. Kiedyś pogryzły mnie inne psy, bo ja nie potrafię się bronić. Jeżeli nikt mnie nie pokocha zostanę uśpiony, a mam dopiero 6 lat, jeszcze tyle życia mogłoby być przede mną! Mam czas do końca kwietnia... Quote
Izis Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Boże jaka bieda :-( Dlaczego ludzie ciągle to robią. Sprzedają dom a psa do schroniska :-( A co on właściwie ma z tymi oczami? Co mówi wet? Niewiele mogę pomóc. Na razie tylko banerek :-( już podlinkowany Quote
BasiaD Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 CZaruś wskakuj do góry i poczaruj cioteczki na domek! Quote
Dea Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Właściwie to nie wiem co z tymi oczami - one są takie bardzo wypukłe, i mają jakby coś w rodzaju czerwonych plam. Ale pies sobie dobrze radzi, mam wrażenie, że dobrze widzi. Facet mówi, że on ma kurzą ślepotę... Quote
Goldenka 02 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Jaki ładny! Nie może zostac uspiony, a jest mało czasu. Czy ktos mógłby założyć mu wątek na innych forach, zrobić banerek? Quote
ANETTTA Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 no nie taki piekny psiak ......on ma cos z owczarka ..... Quote
Goldenka 02 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 też to zauważylam. To moze ktos dałby go na owczarkowe forum? Quote
Izis Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 banerek w czwartym poście. A uważam, że powinien te oczki Garncarz zobaczyć. Tylko jak to zrobić :-( Quote
Dea Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 On to taka miniaturka owczarka. Jak weszłam do ogrodu to wsadził głowę między cegły, w taką dziurę i tylko pyszczek i te wielkie oczy najpierw widziałam. Taki pocieszny jest bardzo, choć troszkę dziki. Bał się aparatu. Quote
Dea Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Izis napisał(a):banerek w czwartym poście. A uważam, że powinien te oczki Garncarz zobaczyć. Tylko jak to zrobić :-( Facet był z nim u weta w okolicy, powiedział mu, że trzeba by jechać do okulisty, że może można coś z tym zrobić, ale radził mu Kraków lub Wrocław. Facet powiedział, że to dla niego za drogo taki wyjazd. Quote
Izis Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Dea napisał(a):Facet był z nim u weta w okolicy, powiedział mu, że trzeba by jechać do okulisty, że może można coś z tym zrobić, ale radził mu Kraków lub Wrocław. Facet powiedział, że to dla niego za drogo taki wyjazd. Ja polecam Garncarza chyba najlepszy specjalista okulista psi w Polsce i dodatku z sercem. Może dałoby się Cezarka jakoś tam zawieźć. A dlaczego facet nie chce go ze sobą wziąć? Znudził mu się? Quote
Dea Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Myślę, że po prostu nie che mieć psa w mieszkaniu, to człowiek ze wsi, pies zawsze był przy budzie, i on uważa, że się do mieszkania nie przystosuje, i w ogóle to dla psa męczarnia. Quote
KrystynaS Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Aaaaa czyli ten gość chce oddać psa dlatego, że nie chce aby Cezar przebywał w jego mieszkaniu (nowym), bo wg niego dla psa to tylko podwórko z budą. :mad: Czy tak??? I sprawa chorych oczu nie zaważa na jego decyzji??? Quote
ElzaMilicz Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 No serce mi pękło ! Izis, gdzie ten Garncarz mieszka ? Anetta, dzięki . Quote
Izis Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 [quote name='ElzaMilicz'] Izis, gdzie ten Garncarz mieszka ? Garncarz to psi okulista specjalista najlepszy w Polsce. Mieszka w Warszawie. To jego strona www.garncarz.pl A moze by facetowi wytlumaczyc ze pies w mieszkaniu wcale nie musi byc nieszczesliwy o ile wlasciciel z nim na spacery wychodzi. Moze on by go zatrzymal jesliby sie udalo z tymi oczkami pomoc. Co? Quote
tylko psy Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Jaki on jest śliczny! Wydaje mi się, że dogomaniacy pomogliby uzbierac pieniądze dla Cezarka, żeby wyleczyć jego oczka. Dea a gdyby Cezarek miał zdrowe oczy to właściciel przeprowadziłby sie razem z nim do nowego domku? Przeciez nie można uśpić takiego psiaczka...:( Quote
KrystynaS Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 tylko psy napisał(a):Jaki on jest śliczny! Wydaje mi się, że dogomaniacy pomogliby uzbierac pieniądze dla Cezarka, żeby wyleczyć jego oczka. Dea a gdyby Cezarek miał zdrowe oczy to właściciel przeprowadziłby sie razem z nim do nowego domku? Przeciez nie można uśpić takiego psiaczka...:(No właśnie Dea. Może porozmawiaj z nim, wytłumacz że mieszkanie (=lokal) dla psa nie jest więzieniem. Po tylu latach psa tak ...... zwłaszcza, że powód żaden. Może on tego nie rozumie. A Dogomaniacy może mogliby pomóc z oczami Cezarka, słyszałam mnóstwo dobrych opinii o tym Panu Garncarzu. Spróbuj Dea :happy1: Quote
Tosia2 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Garncarz jest wspaniałym lekarzem! Niestety obawiam się że skoro właściciele mieli tego psa w budzie to nie zniosą jego zapachu, czy sierści w domu... Obym się myliła, ale ludzie zdolni uśpić własnego psa po 6 latach wiernosci nie są reformowalni.............................................. Quote
ElzaMilicz Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Zgadzam się z Tosią. Szkoda zachodu. Psiak ma czas do początku czy końca kwietnia ? Quote
BasiaD Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Czaruś wracaj do góry na 1 i wyczaruj sobie domek! Quote
KrystynaS Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Tosia2 napisał(a):Niestety obawiam się że skoro właściciele mieli tego psa w budzie to nie zniosą jego zapachu, czy sierści w domu... Obym się myliła, ale ludzie zdolni uśpić własnego psa po 6 latach wiernosci nie są reformowalni.............................................. ElzaMilicz napisał(a):Zgadzam się z Tosią. Szkoda zachodu. A ja mimo wszystko bym porozmawiała. Najgorszą metodą jest nie rozmawianie (nie tylko w tym przypadku, ale ogólnie) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.