magdyska25 Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 ehhh gdybym to ja wiedziała......wczoraj rozmawiałam z właścicielką i powiedziała że chce go oddać ponieważ porwał jej firanki.....:roll: dzisiaj znowuż może powiedzieć że jednak go nie odda......w takiej sytuacji ja jestem bezsilna a mama nie chce go wziać na tymczas....... Quote
Lemoniada Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Ja myślę, że warto. Nawet jeśli dziś powie, że nie, to jutro kotek, przykładowo, nasika jej w kącie i zgodzi się bez szemrania. W razie gdyby znalazł się DS można powiedzieć, że "dziś nie mogę umówić się na odbiór, bo..." i podać jakiś wiarygodny powód. Mama nie zgodzi się nawet na jednodniowe/ parogodzinne przetrzymanie? Quote
magdyska25 Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 na jednodniowe parogodzinne to może się zgodzić ale po co tak kombinować?? to jest moja sąsiadka......a gdy przykładowo bym go wzięła na kilka godz. ludzie by nie przyjechali to co ja miałabym z nim zrobić?? powiedzieć mamie że jak się znajdzie to go oddamy?? Poza tym ja myślę że tak samo jak ja mama nie oddała by już kotka gdyby znalazł się DS........:roll: niestety za szybko sie przyzwyczajamy... Quote
morisowa Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 a gdyby był dom tymczasowy, to uważasz, że dobrze by było dla tego kota, gdyby poszedł na tymczas? i stamtąd do domu? Łatwiej jest wydać kota z domu tymczasowego niż od właściciela, zwłaszcza, gdy ten ciągle zmienia zdanie :roll: Quote
magdyska25 Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 no oczywiście tymczas jak najbardziej........tym bardziej że można "kontrolować" kotka i DS......boje się że jak znajdzie się dom to "właścicielka" się rozmyśli.....i co wtedy by było??:roll: Quote
morisowa Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 no to muszę włączyć myślenie... ... albo właśnie wyłączyć myślenie Quote
Lemoniada Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 morisowa napisał(a):no to muszę włączyć myślenie... ... albo właśnie wyłączyć myślenie Czyżby ktoś tu intensywnie (nie) myślał? I czyżby coś się kroiło?:cool3: Quote
APSA Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='morisowa']no to muszę włączyć myślenie... ... albo właśnie wyłączyć myślenie Ty lepiej nie tego! wszystko jedno, którego :evil_lol: Nie wiesz jeszcze, co robisz w maju? Wejdę tu z małym offem. Magdyska, czy Ty wyjeżdżasz na długi weekend majowy? Znów szykuje mi się problem wyjazdowo-króliczy :roll: Quote
morisowa Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='APSA']Ty lepiej nie tego! wszystko jedno, którego :evil_lol: Nie wiesz jeszcze, co robisz w maju? o, mój rozum się pojawił :eviltong: nie wiem, co w maju :p ale jakbym wydała w tym tygodniu Toskę, to biorę tego i do końca kwietnia wydaję i spokój :evil_lol: Quote
magdyska25 Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Czekam z niecierpliwością na wiadomość:p Porozmawiam z moją sąsiadką (ehhh) jak wszystko będzie już wiadome na 100%. Quote
magdyska25 Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Kotek ma już dom:):):):) Uważam że bardzo dobrze trafił. Do Pana który mieszka pod Warszawą ma dom z ogrodem i już 3 koty:) Na razie kotek będzie wychodził w szelkach aby się przyzwyczaił i oczywiście będzie miał ciachnięte to i owo:) Jest to Pan, który pracuje z moją sąsiadką i jak dowiedział się o tym że ma ona kota to powiedział że musi Go zabrać gdyż nie wyobraża sobie jak taka "mądra" osoba może mieć jakiekolwiek zwierzę.... Z Panem rozmawiała moja mama oczywiście o nowym domu nic nie wiedziałam od sąsiadki......Pan był przerażony gdy zobaczył kota.....została już sama skóra i kości....pierwsze co zrobił to pojechał z Nim do weterynarza......widać że facet jest "konkretny" i przejął się "wspaniałymi" warunkami jakie mogła zapewnić moja sąsiadka, która jak mi powiedziała kocha zwierzęta:angryy: ale najwyraźniej nie wie co to znaczy opieka nad Nimi i jakiekolwiek relacje pomiędzy Nią a zwierzakiem.......ehhh szkoda gadać....teraz jedynie się modlę aby czasem nie odbiło jej i nie wzięła kolejnego zwierza......mówiła że bardzo tęskni za kotem:razz:......a już kiedyś wspominała o adopcji psa ze schroniska.....:shake:.....nie będę już komentować..... aha i towarzystwo kotka to 2 wysterylizowane kotki i jeden wykastrowany kot:) Postaram się nawiązać jakiś kontakt z Panem ale obawiam się że będzie to dosyć trudne.... Quote
Agnie Koty Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 fajnie, ze to się tak skończyło, czytałam jego wątek. A, gdyby Pn miał ochotę na wykastrowanego czarnego kocurka, rocznego, to chętnie go dokocę, :evil_lol: Quote
morisowa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 :multi: :multi: :multi: coraz lepiej idzie mi wydawanie moich tymczasów - teraz wystarczy już tylko podjąc decyzję, że biorę do siebie :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.