martik b Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 przykre te wieści z shadym ..trudno, co zrobić szukamy więc dalej, przedłużę jego ogłoszenie na allegro .. Agatko69 dziękujemy! eliza sk...mam prośbę :modla: a czy byś nie chciała może u mnie zmniejszyć banerka z boksią, to też sobie bym wstawiła tilkę połamaną :( bo myślę i myślę i nie mogę wymyślić który baner usunąć żeby tilka była Quote
eliza_sk Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 90 x 100 100 x 100 180 x 100 130 X 100 Mogły się troszkę zniekształcić, ale inaczej nie potrafię zmniejszać :( W sumie dają 500 x 100, czyli max. podpis Quote
Agata69 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Wracając do tej dziewczyny z Włocławka, z która rozmawiałam... musicie robić pełniejszy wywiad telefoniczny, przepytać dziewczynę o wszystko na samym początku. Nie chcę od razu kogoś skreślać, ale dziewczyna w ciąży, ucząca się jeszcze, mieszkająca u matki swojego chłopaka w jednym pokoju to chyba nie najlepszy materiał na dom dla psa po przejściach. Przykro mi , że tak wyszło, ale myślę, że warto poczekać i poszukać prawdziwego domu. Quote
kamilka91 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 No i co tam u Maluszka? :loveu::loveu: Lorien, opowiadaj ;) Quote
eliza_sk Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Co tam u Shadiego słuchać, jak śliczny pychol, troszkę lepiej? Quote
martik b Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 u shadiego tragedia :( byliśmy na kontrolnej wizycie, pies nawet nie dostał zastrzyków na tą skórę, ponieważ miał wysoką temperaturę, przeziębił się w schronie, bo poszedł do innego boksu i kolejne leczenie :shake: miał iść do lorien..niestety rodzice lorien nie życzą sobie psa i musiałam po nich jechać i od dziś jest na płatnym dt..najgorsze jest to, że pan wcześniej mówil 10 zł a teraz zażyczył sobie 15 zł/dobę ...byłyśmy bez wyjścia :(więc za chwilę będziemy tonąć w długach.....tym bardziej, że leczenie się przedłuży... Quote
martik b Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 sesja w autku... u lorien.... tutaj już na dt... Pies jest wspaniały, bardzo potrzebuje bliskości z człowiekiem, ma syndrom psa porzuconego, boi się ciągle, że ktoś go zostawi, jest niepewny, chodzi krok w krok za osobą...on bardzo potrzebuje domu, będzie wiernym towarzyszem a do tego usłuchanym, znającym komendy, przynoszącym piłeczkę, bystrym...nie wiem jak go można było oddać do schronu :shake: Quote
martik b Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 marzenkap napisał(a):cholera nie dobrze :shake: nawet bardzo..a tak wszystko się już dobrze układało:-( Quote
dadiii Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 ojc biedulek :( :( :( oby szybciutko znalazl przynajmniej DT Quote
eliza_sk Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Trzymam kciuki, jakie biedne oczyska :placz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 na poczatku kwietnia cos znowu podesle...na razie jestem spłukana....:( Psinka jest sliczna, musi domek sie znaleźć!! Quote
Estera Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Szukam DT wsród znajomych, jak coś znajdę dam znać... Quote
Lorien:) Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 Martik b dzisiaj dostała telefon z DT płatnego.. Podobno Shady zniszczył dywan w salonie i oznajmili, że najlepiej jeżeli go jak najszybciej od nich zabierzemy.. :placz: Już było tak pięknie..:-( Dwa dni mojej i virgini nie obecności w schronisku, i już biedny shady został przeniesiony do izolatki pełnej psów z najróżniejszymi choróbskami.. Shady przez to dostał ponad 40 stopni gorączki.. Na szczęście już jego stan się polepszył od zastrzyku w klinice.. DT pilny! :placz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 o cholera...kurde ludzie to sa dziwni-przeciez to pies, co dziwnego w tym,że dywan zniszczył!!!!widocznie sie nudził... DT PILNIE!!!!!!!!!!!! Quote
Lorien:) Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 kwiaty ponoć też w jakiś sposób zniszczył.. Dzisiaj pojadę do tych państwa. Zobaczymy co da się zrobić.. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 taaa...zniszczone kwiaty-tragedia zyciowa normalnie......brak słów.przeciez dostaja za niego pieniadze!!! Quote
kamilka91 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Miałam nadzieję, że zajrzę tu i będą same dobre wieści... ale się rozczarowałam :-( Lorien, szkoda że nie mogłaś biedaczka wziąć... :placz: Oby tylko ci państwo go nie wyrzucili :-( Na razie tylko mogę mieć nadzieję, popytam ludzi, ale wątpię, żeby ktoś mógł pomóc... :-( Trzymam :kciuki: :-( Quote
Lorien:) Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 Wybłagałam, że mniej więcej do środy zamieszkam z Shadym u moich dziadków.:lol:;)(w tym czasie nie będzie ich akurat:cool3:) Ale dopiero od jutra, więc do jutra będzie musiał zostać u tych państwa. Myślę, że da się ich przekonać. Jednak jest to chwilowe wyjście z sytuacji, bo przecież to tylko kilka dni... Quote
kamilka91 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 No, te kilka dni w sytuacji Shady'ego bardzo się przyda :) Quote
martik b Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 beznadzieja..ja się zastrzelę zaraz...mam niedaleko rzekę i idę sie utopić..mam dość :placz: a lorien mieszka na wysokościach więc pewnie wybierze skok z pięterka...pies może być góra do 9 rano a dziadkowie wyjeżdżają o 18, nie pozostaje nam nic jak on przez te kilka godzin będzie musiał siedzieć u mnie w aucie na kocyku, bo nie wiemy gdzie go umieścić :placz: Quote
Lorien:) Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 Super... jutro o godzinie 9.00 muszę go zabrać od tych państwa. A mogę go zabrać do domu dopiero jakoś tak po południu.. Wykombinowałyśmy z Martik b, ze jakos go przechowa ale dopiero od godziny 11.00.. wiec mamy 2 godzinna lukę..:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.