Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a rozmawiałyście już z właścicielami hotelu ? Jeśli nie to może spróbujcie wynegocjować niższą cenę , ze względu na to że jest bezdomny? W końcu i tak to jest cena bez wyżywienia :roll: . A jakie są warunki w tym hotelu (pytam z ciekawości tylko żeby sobie coś porównać) . Co wchodzi w to 20 zł ? może np, jeśli dałybyście rade tam jeździć i "robić koło psa" to wtedy by Wam opuścili trochę z ceny (może w ten sposób próbujcie pertraktować ) ??

Finansowo sama leżę :oops:

  • Replies 294
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W internecie jest podane kilka numerów, jednak nie możemy się jak na razie do nich dodzwonić. Poza podanymi w moim wcześniejszym poście informacji, nie wiemy nic.. Trzeba bedzie zlozyc wizytę osobiście. Może i nawet lepiej by było od razu z Shaduniem - niechy podbije serca właścicieli hotelu. Ma psiak niepowtarzalny urok;)

Posted

Owczarki w potrzebie zaproponowali, żeby shadiego umieścić w tańszym hotelu 15 zl/ doba z wyzywieniem ale... w krakowie!:-( i pieniazki tez by pomogli zbierac na niego, czekam teraz na namiary od Estery do pewnej rodziny ktora poszukiwala psa do pilnowania posesji..

Posted

Drakula na wątku transportowym organizuje ogromny transport z północy na południe, może wpiszcie tam swoje zapotrzebowanie na Kraków, może przypasuje, jak kilka propozycji padnie, to coś się ułoży.

Posted

myślę jednak, że najpierw lepiej jakbyśmy potargowały się z hotelem w brzozie.. może ustąpią z ceny...:roll: Przecież Shady opuszcza DT juz jutro:placz:

Posted

Jutro i tak trzeba będzie go gdzieś umieścić, więc na takie ogłoszenie już za pózno.. o DT bardzo ciężko z psem zdrowym, a co dopiero wymagającym leczenia..:-(

Posted

ten pies jest naprawdę biedny :( co my dzisiaj przeżywałyśmy z nim to szkoda gadać :shake: pojechałyśmy do tego hotelu w brzozie gdzie się ogłaszają w necie, nie było ani szyldów ani reklamy i już coś czułam że będzie nie tak :placz: błądziłyśmy długo i trafiłyśmy wreszcie na tę cholerna ulicę i dom i co się okazało, że to nieaktualane :placz: załamka, dzwonimy dalej jakiś Brześ koło bydgoszczy pani powiedziała, że za 20 zł da radę jeśli będzie w kojcu, bo w domu to 25 zł..już się cieszymy a ona do nas że możemy dać ale od maja :/ wczoraj już w pracy siedziałam na stronie PetSitter i znalazłam kilku opiekunów z bydgoszczy i dzwonię, jedna bierze tylko na wakacje, bo studiuje we wrocławiu i nie pomoże, 2 tel już nieaktualne, 3 tak ale ewentualnie mały pies, bo by był u starszej pani, 4 to sie ogłasza ten emerytowany wet do którego nie ma co dzwonić, bo nam oddał shadunia po 2 dniach, bo niszczył :/
więc lorien zadzwoniła do dyrektorki schroniska i pies tam pojechał :( on zwariuje normalnie, najpierw był w schronisku, później na płatnym dt, później u lorien, następnie w mieszkaniu u kuzyna i znowu schron...co za życie porypane :( a by mu wystarczył mały kawałeczek ziemi :(

Posted

Biedaczek... :-( szukam, nic nie mogę znaleźć... :placz:
Jak go znowu dadzą do izolatki, to Shady nie wytrzyma... :placz:
pytam wśród znajomych, i znajomych znajomych, itd... ale nikt nie może, nie chce :roll: a jak już to jak się dowiadują, że chory pies to :shake:
nie wiem, co jeszcze mogę zrobić, jeśli będzie potrzebna jakaś inna pomoc, to mówcie, zrobię wszystko, co tylko będę mogła, żeby tylko mu pomóc... :-(

Posted

też wszystkich pytam, po rodzinie, w pracy i nic, nawet wszystkim mówię, że nic nie wydadzą na leczenie, bo to pokryjemy my ale wszyscy się rozczulają i jest im przykro ale psa nikt nie chce :( Shaduś nie trafił do izolatki, jest sam w boksie ale to że dzis jest sam nic nie gwarantuje, bo jutro może być już co innego, wiadomo jak to schron :( gdyby nie ta jego choroba :shake: ....jest znaczna poprawa ale do pełni zdrowia jeszcze daleko, gadałam ostatnio z wetem i tego typu schorzenia jakie ma Shady bardzo długo się leczy, tak mi powiedzieli...on jest ślicznym psem, trochę niepokornym ale bardzo sympatycznym, dom by się szybko znalazł tylko to jego choroba wszystko psuje...mamy dla niego nowy spray na grzyba, dzisiaj miał 1 raz zastosowane fungiderm czy jakoś tak, bo po tych 2 lekach jakie codziennie dostaje poprawia się ale wolno, może ten lek pomoże bardziej..ogólenie załamka :(((

Posted

a Murka to gdzie ma dokładnie ten hotelik, kiedys byłam na jego watku ale nie pamiętam dobrze :oops:
tylko ja juz rozmawiałam z lorien jeśli chodzi o hotel to jest ciężko, nawet ze wsparciem finansowym ale i z tym ciężko, prócz Ciebie i Twojej koleżanki za co bardzo dziękujemy... i eliza sk która za bazarek wpłaciła troszkę więcej jak powinna :) nikt nie pomógł finansowo niestety, bazarki to kropla w morzu, cegiełki nie cieszą się zbytnim powodzeniem :( załóżmy sama podróż już by pewnie ze stówke kosztowała bo z tego co kojarzę to Murka chyba daleko plus nawet jeśli by był hotel za 10 zł za dobe, bo niżej nie dostaniem pewnie to liczmy za miesiąc będzie już suma ok 300 zł a jeszcze jego leczenie, on co tydzień jeździ na zastrzyki jeszcze do weta, jak pisałam wyżej jego choroba nie leczy się szybko a kto nam weźmie psa który może zarazić nie tylko inne zwierzęta a i jeszcze nawet ludzi, bo grzyb jest zaraźliwy więc o dom będzie ciężko dopóki jest chory i nie wiem ile w tym hotelu by musiał siedzieć, bo nie wiem kiedy będzie zdrowy...polegniemy finansowo, na zdrowy rozsądek, zostaniemy z rachunkiem dużym a lorien jeszcze się uczy nie pracuje, ja mam pracę ale nie stać mnie nawet na te 300 zł, nawet jak będą bazarki wszystkiego przecież nie pokryją a nie mamy pieniążków :( teraz jak by był w hotelu i tak byśmy musiał go brać na pewno po jakimś czasie z niego, bo byśmy już nie miały pokrycia finansowego, w sobote kolejna wizyta u weta i znowu kasa, tak się mówi tu wydatek tam wydatek i nawet nie wiesz kiedy portfel swieci pustkami, dt płatne są troszkę tańsze od hoteli ale cholerka coś ciężko u nas z tym w bydgoszczy :shake: nie wiem co tu robić, my jak dzisiaj z nim jechałyśmy, tak się wtulił do lorien, no serce pęka, tym bardziej, że ten schron taki niepewny :( wszystko się rozbija o tą kasę, nienawidze tego, że tez nie urodziłam się jako bill gates albo inny podobny :/

Posted

masz racje martik niestety...koszty pobytu to na pewno 300 zł jak nie więcej...watek cieszy sie małym powodzeniem niestety ,a jeszcze leczenie pozostało...więc o uzyskanie kasy bedzie bardzo ciężko:(
Nie mam żadnych pomysłów...po 15 jedynie znowu podeslę jaka kaskę..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...