agata51 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Irenko, to chyba oczywiste, że mecze ogladam. Żadna wnusia nie jest w stanie mi w tym przeszkodzić. Sajgonu nie było - smarkula wie, że u mnie rządzą psy, a baba jest kochana, ale na głowę wleźć sobie nie da. Poza tym miałam ją tylko (!!!) 6 godzin dziennie. Ale za to od 8 rano (!!!!!!!!!!!!!!). Trzeba więcej, żeby wykończyć człowieka? Niemcy i Holandia wynagrodziły mi wszystkie uciążliwości (że użyję eufemizmu) zeszłego tygodnia - nie widzieć Brazylii i Argentyny w półfinałach - bezcenne! A ty komu kibicujesz, kochanieńka? Patos, wstawili ci do kojca telewizor? Quote
AMIGA Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 irenaka napisał(a):Dobra, niech będą sznurówki:evil_lol:. Już Amiga:loveu: pisała, że lepiej brzmi;). A swoją drogą zastanawiam się, co jest w tych przegubowcach;), że tak je kochacie:evil_lol: Też się dawniej nad tym zastanawiałam, co ci ludzie widzą w tych parowkach. Ale "moja" Kreska mi odpowiedziala na wszystkie pytania. Jest tyle milości i potrzeby kontaktu z czlowiekiem w nich, że to po prostu niesamowite. Nieeee, wolę już więcej nie wspominać, bo mi zaraz oczy potnieją. Agata51 - Ty się ciesz, że masz taką małą istotkę i ma kto Tobą władać i Cię męczyć. Ja się takiej nie mogę doczekać i chyba się nie doczekam. Podobno wszystkie dziewczyny są "GUPIE" Ciekawa jestem jak Patosiątko zniosło te upały,ktore byly i ktore mają jeszcze być. Cały czas mnie pocieszał fakt, że on tam sobie w cieniu siedzi, ale przecież powietrze było okrutnie rozgrzane. A ja się pochwalę, a ja się pochwalę, mam znowu dwa szczylki na dt. Właśnie mi grzeją stopy, a ja muszę siedzieć "rozkraczona" żeby ktoregoś nie nadepnąć, albo nie przejechać nogą od fotela Oto one - dwójka z pięciu wyrzuconych na śmietnik :-( http://img443.imageshack.us/img443/2059/l1000999.jpg Quote
Cantadorra Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Przepraszam za zasmiecanie wątku, ale mamy fajny bazarek dla Taruni, która jest u Beki: http://www.dogomania.pl/threads/188482-Bluzki-sp%C3%B3dnice-perfumy-E.Arden-bazarek-dla-ONki-Tary-do-11-lipca-br. Quote
irenaka Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Dziewczyny! Potrzebuję Waszej pomocy. Wczoraj weszłam na wątek Lenki ze zmianami neurologicznymi, która w tej chwili jest w Obornikach Śląskich. Błagam wskoczcie na wątek, coś doradźcie, szukamy płatnego DT. Będzie ciężko, ale może coś doradzicie. Przecież Lenka nie może w takim stanie siedzieć w Obornikach:-(:-(:-(: http://www.dogomania.pl/threads/185428-*LENA*-w-typie-amstafa-(zaburzenia-równowagi)-POMOŻ-OPŁACIĆ-HOTELIK-300-zł! Quote
Lionees Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 irenaka napisał(a):Dziewczyny:loveu: Potrzebuję Waszej pomocy. Wczoraj weszłam na wątek Lenki ze zmianami neurologicznymi, która w tej chwili jest w Obornikach Śląskich. Błagam wskoczcie na wątek, coś doradźcie, szukamy płatnego DT. Będzie ciężko, ale może coś doradzicie. Przecież Lenka nie może w takim stanie siedzieć w Obornikach:-(:-(:-(: http://www.dogomania.pl/threads/1854...OTELIK-300-zł! No i prosze,wystarczyło,ze Irenaka weszła na wątek a dt z możliwością ds sie szykuje.Brawo:) Quote
agata51 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Renata5 napisał(a):No i prosze,wystarczyło,ze Irenaka weszła na wątek a dt z możliwością ds sie szykuje.Brawo:) Irenko, zapraszam do któregoś z "moich" ;) I nie zapomnij o półfianałach!!! Quote
Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Wpadam do Patosa, bo wiem, że tutaj można się pożalić. Jestem tak zrezygnowana, że ja pierdzielę. W ciągu 5 dni jeden pies uciekł z DT, jak się znalazł, to DT uznało, że chce go rozmnożyć. Inny pies zabrany z Dobrocina, który znalazł DS, został z niego wyrzucony, po czym pojechał do Oborników i trzeba było go szybko stamtąd zabrać. A jeszcze inny, który błąkał się po ulicach został zawieziony do DT, tam wykastrowany, ale pies ma taką ranę, że mam nadzieję, że wyjdzie z tego. Pomijam z ubiegłego miesiąca, że ucieły dwie sunie z DT i szukano je kilka dni, po czym odpuszczono. K...a mac, ja swojego psa to bym szukała jak wariatka, a cudzego dwa razy mocniej. No dobra, wiem, że teraz sobie myślicie, ale Cantadorra przesadziła. Przepraszam za tego posta. Musiałam sobie ulżyć. Ale k...y mi lecą że hej! Quote
irenaka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Cantadorra napisał(a):Wpadam do Patosa, bo wiem, że tutaj można się pożalić. Jestem tak zrezygnowana, że ja pierdzielę. W ciągu 5 dni jeden pies uciekł z DT, jak się znalazł, to DT uznało, że chce go rozmnożyć. Inny pies zabrany z Dobrocina, który znalazł DS, został z niego wyrzucony, po czym pojechał do Oborników i trzeba było go szybko stamtąd zabrać. A jeszcze inny, który błąkał się po ulicach został zawieziony do DT, tam wykastrowany, ale pies ma taką ranę, że mam nadzieję, że wyjdzie z tego. Pomijam z ubiegłego miesiąca, że ucieły dwie sunie z DT i szukano je kilka dni, po czym odpuszczono. K...a mac, ja swojego psa to bym szukała jak wariatka, a cudzego dwa razy mocniej. No dobra, wiem, że teraz sobie myślicie, ale Cantadorra przesadziła. Przepraszam za tego posta. Musiałam sobie ulżyć. Ale k...y mi lecą że hej! Aż mi szklanka z ręki wypadła z wrażenia:evil_lol:. Wszystkich bym podejrzewała o wybuch, ale nie Ciebie. Widocznie kielich goryczy się przelał:shake:. Nie przejmuj się, że na wątku Patoska, dobrze, że się ulało:evil_lol:, bo człowiek się gryzie i nerwy sobie szarpie a reszta świata milczy i daje nieme przyzwolenie na takie historie i zachowania. Warto czasami popyskować na wątku, aby ludzie odpowiedzialni za psy wiedzieli, że nam się coś nie podoba. O tym rozmnażaczu na DT czytałam:shake:. I szczerze przyznam, że dla mnie to szok. Ale większym szokiem jest fakt, że założycielka wątku, która organizuje pomoc dla psa i zbiera deklaracje uznaje ten dom za dobry. Potraktuj wątek Patoska jak konfesjonał;), poczujesz ulgę. Quote
Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 irenaka napisał(a): O tym rozmnażaczu na DT czytałam:shake:. I szczerze przyznam, że dla mnie to szok. Ale większym szokiem jest fakt, że założycielka wątku, która organizuje pomoc dla psa i zbiera deklaracje uznaje ten dom za dobry. Potraktuj wątek Patoska jak konfesjonał;), poczujesz ulgę. Proszę księdza, poczułam ulgę, ale nie zachęcaj do zbyt częstej spowiedzi, bo potem od konfesjonału nie odgonisz :) Quote
irenaka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Cantadorra napisał(a):Proszę księdza, poczułam ulgę, ale nie zachęcaj do zbyt częstej spowiedzi, bo potem od konfesjonału nie odgonisz :) W realu też czasami "robię";) za konfesjonał, więc tym bardziej na dogo możemy go od czasu do czasu postawić budkę;) i coś sobie wyszeptać. Bo gdzie indziej jest na to miejsce, skoro gryzie nas to samo a dzielą tak ogromne odległości:shake:. Idę zabrać się za zdjęcia, mam kilka fajnych zdjęć Patoska z wczorajszej wizyty w hotelu. Za moment dostanę po głowie;), że jeszcze nic na wątku nie ma. Quote
irenaka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Smyku napisał(a):Czekam , czekam , czy się dzisiaj doczekam ? Haneczko:loveu:, bardzo dużo mam tych zdjęć. Jeszcze dzisiaj Amorek pojechał do domku, do Poznania:loveu:. Mam trzęsawkę i lekki zawrót głowy od emocji:oops:, staram się chociaż zdjęcia Patoska przygotować. Quote
Smyku Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Cieszę się razem z Tobą Irenko Amorkiem . W Poznaniu zaświeciło słonko na powitanie Amorka . Spoko , spoko , sobie poczekam , mam czas , mam urlop . Quote
irenaka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Smyku napisał(a):Cieszę się razem z Tobą Irenko Amorkiem . W Poznaniu zaświeciło słonko na powitanie Amorka . Spoko , spoko , sobie poczekam , mam czas , mam urlop . Szczęśliwcy, na urlopie są wśród nas:evil_lol: Odpoczywaj Haniu, bo wiecznie zapracowana jesteś. A teraz słów kilka o naszym Przystojniaczku:loveu:. Zrobił się z niego okazały chłopak i szczerze przyznam, że mnie to nie cieszy. Na zdjęciach tego nie widać, ale przybył sobie w bioderkach;). Niby znacznie mniej je gotowanego od pozostałych psów jego wielkości, karma light miała być tylko jako przekąska, a jednak przytył. Wydaje mi się, że nie jest to tylko wpływ Luminalu, ale jego niechęci do biegania. Po ogrodzie rzadko mu się zdarza przyspieszyć. Jedno co mnie lekko pociesza, że jednak przestał już notorycznie wystawać pod oknem jadłodajni;). Przywołany przybiegał do mnie, choć oczywiście jeszcze daleko do ideału, jak sobie przypomniał, to wracał na swoją trasę. Strasznie się lubi przytulać i to jest super:loveu:. Ma zupełnie nieprawdopodobny spokój i ciepło w sobie. Jak Patos patrzy mi w oczy, to mam wrażenie, że sięga mi do serca. Ogarnia mnie dziwny spokój i jednocześnie radość. Nie mam pojęcia dlaczego ludzie nie potrafią docenić w Patosku tego niezwykłego daru, jaki ma. Takie psy jak nasz Patosek powinny być rozchwytywane, mieć multum chętnych a on czeka:shake: Wystarczy raz się przytulić i człowiek jest stracony:oops:, trzeba kochać:evil_lol:. Nasz chłopak zrzuca w tej chwili straszliwie włos:shake:. Dosłownie garściami, gołą ręką usuwałam kłębki sierści:shake:. Mam nadzieję, że szybko się tego pozbędzie, bo przy tych upałach, w kojcu jest mu z całą pewnością gorąco. Jak wracałam do domu, to miałam kiepski humor. Nie dość, że miałam wieczorek pożegnalny z Amorkiem, to jeszcze żal mi było strasznie zamkniętego w kojcu Patosa, to nie jest miejsce dla niego. Stał za kratami i patrzył:-( jak odjeżdżam. Mam dużo zdjęć, więc się przygotujcie na dłuższe oglądanie. Zacznę od Patoska w blasku zachodzącego słońca. Quote
AMIGA Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Ależ on jest piękny. Rzeczywiście jego oczka patrzą do samego środka człowieka i walą w serducho. :loveu: Quote
Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Nie uważacie, że Patos jest taki ludzki? Ma spojrzenie jak człowiek. Szok!:) Quote
Smyku Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Patosku, czyżbyś był na garnuszku u Majqi ? Pięknie wyglądasz . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.