Jump to content
Dogomania

Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

[quote name='deer_1987'][...ciach..]
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Jamnik

Trzeba przyznac, że ten kto układał tekst w nosensopedii o jamolach - musiał być ich znawcą i chyba wielbicielem;).

Zaczepno-obronny – zaczepia na spacerze wszystkie duże psy, a pan musi go potem bronić

To znam doskonale. Na dodatek Rambo spędził ponad 3 pierwsze lata życia (w czerwcu będzie miał 6) w jednym domu z boksiem. To był zestaw: JamnikRambo i BoksioKajtek. Rambo wtedy miał kupiony kaganiec, bo usiłował ogryzać wszystko co wisiało boksiowi, wargi, nie cięte uszy. Tearz Rambo jak widzi bosera na ulicy to ma amok :)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='deer_1987']Sherry szczeka na inne psy i ludzi a jak czlowiek podejdzie z milymi zamiarami t sie Sherry chowa za mnie...
Poprzedni jamolek Edi [http://www.dognet.pl/flower.php?fid=439] robił się psem Baskervillów, jak widział cokolwiek ruszające się w moim zasięgu. Zbliżyć sie mógł tylko ktoś dobrze znany. Wyczuwał moje przyjście z pracy na około 30-40 minut wcześniej. A pracowałam wówczas bardzo nieregularnie i nigdy nie wiedziałam kiedy skończę pracę.

Rambo natomiast jest takim "bratem Łata". Bardzo przyjazny, przystępny. No i jak ktoś sie zbliży aby go pogłaskać, jest stracony. Rambo daje się zagłaskiwać :). Aczkolwiek są osoby których nie toleruje i.... przyznam że ma rację.

Posted

[quote name='DG32']Rambo w ubranku wygląda bosko :loveu:, jak Robin Hood.
Ale czemu takiego słodziaka w kaganiec ubraliście?
W kaganiec ubrany był na potrzeby sesji zdjęciowej. On uwielbia być w centrum uwagi nawet gdy ma mieć kaganiec założony. Może wtedy pokazać jaki jest nieszczęśliwy, a wszyscy nad nim sie litują. Rambo jest w siódmym niebie. Taki biedny pieseczek, taki skrzywdzony:


i ten ogrom nieszczęścia który go przytłacza... ach jak on to lubi. Dodam że normalnie nigdy nie nosi ubranka, ani kagańca. Ubranko było kupione dla zabawy, ale przyznam ze po raz pierwszy nawet sie przydało. Jak przyjechaliśmy było bardzo zimno w pokojach. Kaganiec pozostał po czasach gdy mieszkał z nami boksio, któremu Rambo usiłował ogryzać wszystko co pofałdowane. A boksio wiadomo - dusza-człowiek - tym bardziej, ze starszy więc nie potrafił/nie chciał reagować

Posted

No to chyba moge Ci zazdroscic takiego jamnika. Niunia byla nieufna do obcych i nie lubi psow - zaraz sie jerzyla i warczala... jej stosunek do psow sie zmieniul jak Sherry przyjechala. a do ludzi nawet nie wiem kiedy zmienila, jak widzi ze ktos sie usmiechnie to biegnie i chce zeby glaskac

Posted

[quote name='DG32']No to ja dorzucam filmik z moim Dinkiem i moją mamą:
http://pl.youtube.com/watch?v=_GpvYRFG-FI
Ale ma miotełkę :cool3: tak szybko nią wyma****e, że momentami obraz się zamazuje :evil_lol:

[quote name='Isadora7']Hehe faktycznie znam te zdjęcia. No właśnie czyżby Ona nie spała w łózku???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Jaaaamnik nie sypiający w łóżku?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:. .
Moi drodzy, a jednak to możliwe :razz: wszystko zależy od motywacji (właściciela oczywiście :diabloti: )
[quote name='deer_1987']
Ulubionym zajęciem wszystkich jamników jest błogie lenistwo (śpią około 18 godzin na dobę), a ponadto zabawy, tulenie i zabawy. Czasem też tulenie.

A jedzenie to nie łaska? U Lamii ta cecha była chyba na pierwszym miejscu :eviltong:. No, rozumiem, bywają wyjątki ;)

Posted

Oj, był tu jakiś mezalians ;)
Od razu przypomniał mi sie jamnikowaty z domu w którym wynajmowaliśmy pokój. Otóż Kapsel jak to 100% pies lubił udawać się na panienki i wymykał się między szczebelkami w płocie. Jego pan powiedział, że kiedy kapsel utył i nie mógł się przecisnąć był tak nieszczęśliwy, że przestał jeść, schudł i jazda przez płot :evil_lol:

Posted

Ciekawe:evil_lol:
Muszę powiedzieć właścicielce Sami żeby uchylała słabo drzwi jak ją wypuszcza na dwór to może Sami też schudnąć zechce żeby móc wychodzić:evil_lol:

Posted

Patikujek napisał(a):
Ciekawe:evil_lol:
Muszę powiedzieć właścicielce Sami żeby uchylała słabo drzwi jak ją wypuszcza na dwór to może Sami też schudnąć zechce żeby móc wychodzić:evil_lol:


Jeśli chodzi o odchudzanie - to wszystkie chwyty dozwolone:cool3:

  • 2 weeks later...
Posted

Dodaje zdjęcia z dzisiejszego spacerku wokół jeziorka.

Ale fajne liście troche się w nich potarzam:







Czyż nie cudnie wyglądam w tych liściach :loveu::



Troche się pobrudziłem ;), ale jeszcze za mało - poprawie w piasku :lol::

Posted

Widze że Sherry pomimo pałaszowania ciasteczek figurke ma świetną, ale to chyba zawdzięcza tym powietrznym ćwiczeniom ;).

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...