Doda_ Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 wanda szostek napisał(a):A ja bym chciała się dowiedzieć coś więcej o tej adopcji. W jakim wieku jest ta dziewczyna? Czy pracuje? Czy stać ją będzie na utrzymanie, leczenie itp pieska? Czy ktoś sprawdził dom, czy wystarczyło "gadanie" ? Ja tylko znalazlam pieska dla tej dziewczyny.. P.Ania rozmawiala juz z ta dziewczyna moze wie cos. Wszystko zalezy od p.Ani. Ja tez chcialam by byla wizyta przedadopcyjna, ale to zalezy od p.Ani. Wando, napisze ci na PW. Quote
kika22 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Miska w tej chwili nie ma głowy do tych pytań. W tej chwili inne ważne sprawy ja zaprzątają :placz: Ale jak chociaż troszkę się sprawa rozjaśni pewnie da znać co i jak;) Quote
kika22 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Napisałam pw do osob z Bytomia może ktos sprawdzi domek? Czekamy na odpowiedz:cool3: Quote
wanda szostek Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 kika22 napisał(a):Napisałam pw do osob z Bytomia może ktos sprawdzi domek? Czekamy na odpowiedz:cool3: Dom przed adopcją musi być sprawdzony, chyba że pies ma byc wypchnięty byle gdzie aby poszedł. Pytania , które zadałam to tylko początek i odpowiedzi są mi potrzebne przed wypchnięciem pieska. Jeżeli dziewczyna nie pracuje i nie mieszka samodzielnie tylko z rodzicami na adopcję muszą zgodzić się rodzice, bo w ich mieszkaniu będzie żył piesek i to oni finansować jego będą . Quote
ewelinka_m Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Jedno jest pewne Miśka nie wyda małej byle komu i oto można być spokojnym ;) :shake:Miśka obecnie jest w dość trudnej sytuacji :shake: Quote
kika22 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Mam już osobę chętną do sprawdzenia domku:multi: Tak Miska nie wyda Dagusi byle komu, bo mała skradła serce jej i męza:lol: Ale narazie czekamy na Miskę. Quote
kika22 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Dagusia uciekamy na wieczorny spacer;) A pozniej spac oczywiscie tylko z panciem:loveu: Quote
Doda_ Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Niestety Wiola zrezygnowała bo jej mama powiedziała ze Kielce to za daleko...:angryy: Quote
ewelinka_m Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Doda_ napisał(a):Niestety Wiola zrezygnowała bo jej mama powiedziała ze Kielce to za daleko...:angryy: :shake: no cóż jak widać nie był to domek przeznaczony dla Dagusi Quote
wanda szostek Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Doda_ napisał(a):Niestety Wiola zrezygnowała bo jej mama, powiedziała ze Kielce to za daleko...:angryy: Pewnie prędzej przestraszyła się wizyty przed adopcyjnej i postawy mamy, która pewnie o planach córki nie była poinformowana. Przecież wiedziała od początku gdzie piesek Quote
Doda_ Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 I jakos nie chce brać psa z dogomanii, wysłałam jej bardzo dużo linków i nic... powiedziała ze pojdzie do schroniska w rudzie ślaskiej po pieska, bo jest bez wizyty. I sie pytala czy mozna by wziac psa ale wizyta bylaby pozniej, nie zgodzilam sie.. Quote
wanda szostek Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Doda_ napisał(a):I jakos nie chce brać psa z dogomanii, wysłałam jej bardzo dużo linków i nic... powiedziała ze pojdzie do schroniska w rudzie ślaskiej po pieska, bo jest bez wizyty. I sie pytala czy mozna by wziac psa ale wizyta bylaby pozniej, nie zgodzilam sie.. Ktoś kto chce uniknąć wizyty przed adopcyjnej czegoś się obawia. W tym wypadku dziewczyna pewnie chce psa, bez zgody rodziców i wie , że kontrola by to ujawniła. Dla mnie dopóki dziewczyna nie jest samodzielna (nie ma swojego mieszkania i swoich stałych dochodów) nie jest żadnym materiałem na dom adopcyjny. Adoptować mogą tylko rodzice, bo pies będzie przez nich finansowany. Myślę, że wolontariuszki ze mną się zgodzą i nikt jej psa nie wyda. Quote
ewelinka_m Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 :shake: Dagusia gdzie ten wymarzony i jedyny domek? Quote
Doda_ Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 wanda szostek napisał(a):Ktoś kto chce uniknąć wizyty przed adopcyjnej czegoś się obawia. W tym wypadku dziewczyna pewnie chce psa, bez zgody rodziców i wie , że kontrola by to ujawniła. Dla mnie dopóki dziewczyna nie jest samodzielna (nie ma swojego mieszkania i swoich stałych dochodów) nie jest żadnym materiałem na dom adopcyjny. Adoptować mogą tylko rodzice, bo pies będzie przez nich finansowany. Myślę, że wolontariuszki ze mną się zgodzą i nikt jej psa nie wyda. Dziekuje, prosze porozmawiaj z wolontariuszkami ze schroniska w rudzie sl. i w bytomie tez jesli jest tam schronisko.. Bo nadal jestem niespokojna Quote
Miśka79 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Jakoś Dagusia nie ma szczęścia...A to taki fajny psiak-jest żywiołowa momentami aż za bardzo:):) Quote
erka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Miśka79, a nie masz nowych fotek Dagusi?:razz: Quote
ewelinka_m Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 widziałam siostrzyczke Dagusi więc i mała jest napewno cudowna :loveu: gdzie ten domek Quote
ewelinka_m Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 Dagusia już niedługo będzie w nowym domku :loveu: Quote
Miśka79 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Dagusia już pewnie w drodze z nową Panią.Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.Dagusia trafi do domku z ogrodem kotem i kurami i jeszcze jednym pieskiem,Bardzo ciężko mi jest z tym, że jej już nie ma.Jakby przeczuwała, że coś się będzie dziać tak była zestresowana.Przekonała się do Pani ale i tak chciała zostać ze mną.Przywiązałam się bardzo do niej i mąż też.Teraz razem nam smutno:( Quote
ewelinka_m Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 :multi: cieszę się że już jadą Miśka zmienić już tytuł czy jeszcze poczekamy coby nie zapeszać? :razz: Quote
Miśka79 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Jeszcze nie zmieniaj.Chciałabym jednak sprawdzić ten dom kiedyś, żeby się upewnić na 100% Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.