betty_labrador Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 dziękuje :) nie wiedziałam ze się Wam spodoba :) kiedyś tez rysowałam afgana, parę lat temu. Wyglądał tak. a teraz od paru dni chodzilo mi po glowie by sobie walnąć afgana znowu :) Quote
betty_labrador Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Tosca coś upatrzyła w śniegu i chwile tam skakała, zanurzając mordkę w śniegu :lol: siedzący Tosiaczek :) Quote
betty_labrador Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 [quote name='diabelkowa']a co to za haszczak ? ;) haszczak jest znaleziony u nas na wsi-troszkę dalej od miejsca gdzie mieszkamy. Ponad dwa tyg sie błąkała po ulicy. Była okropnie chuda. Teraz nawet waży jeszcze 19kg.. dzis była ważona. No i nikt sie nie chciał nią zainteresować więc trafiła do nas :) niestety na spacerki luzem narazie nie może chodzic, wiec nie na kazdym sie pojawia. Ma uszkodzone coś w kolanie, na piątek tata sie umówił z nią u ortopedy. Trzeba coś z tym zrobić. jeszcze Tosia. Quote
WeronikaM Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 http://img148.imageshack.us/img148/7679/obraz004nc.jpg też piękny :D a Tośka jak zawsze słodziutka :) Quote
WeronikaM Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 http://img148.imageshack.us/img148/7679/obraz004nc.jpg też piękny :) :D a masz Flata narysowanego/namalowanego ? Quote
betty_labrador Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 [quote name='WeronikaM']http://img148.imageshack.us/img148/7679/obraz004nc.jpg też piękny :) :D a masz Flata narysowanego/namalowanego ? tak, ale nie przeze mnie ;) Quote
anetta Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Apropo piesków w lesie, u kogoś w blozku znalazłam ten link. Do tej pory nie mogę uwierzyć, zwłaszcza w tego małego pieska... http://www.pieswlesie.blogspot.com/ Uważajcie. Ładnie ten drugi afgan, ale coś uchem nie teges? ;) Quote
betty_labrador Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 [quote name='anetta']Apropo piesków w lesie, u kogoś w blozku znalazłam ten link. Do tej pory nie mogę uwierzyć, zwłaszcza w tego małego pieska... http://www.pieswlesie.blogspot.com/ Uważajcie. Ładnie ten drugi afgan, ale coś uchem nie teges? ;) ale o ktorego psiaka Ci chodzi? bo troche info tam jest ;) Quote
bonsai_88 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 betty chyba o tego od sarny z rozprutym brzuchem Quote
WeronikaM Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 tak, ale nie przeze mnie pokaż :oops: .............. Quote
anetta Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 No, dokładnie, 20 cm. piesek rozcharatał sarnie brzuch. Quote
wiki4 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 anetta napisał(a):No, dokładnie, 20 cm. piesek rozcharatał sarnie brzuch. Jejku, widziałam zdjęcie, biedna :shake: Quote
WeronikaM Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 okropność :( :( biedactwo :roll: http://4.bp.blogspot.com/_rlWZ3pd5dFo/SoFN6_D9_jI/AAAAAAAAE9U/PqwM6tZ75_Y/s400/zagryziona+sarna.jpg sanenka :( Quote
betty_labrador Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 czesc mialam napisac juz pare dni temu... ze Tizzy nam uciekla w piatek 8 stycznia :( nie wrocila, nie wiemy co sie stalo. Weterynarze wiedza o tym, ale jak narazie cisza z ich strony wiec nikt do nich sie z nia nie zglosil. A kolano wciaz chore :( Quote
WeronikaM Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 :( trzymam kciuki by się znalazła :kciuki: Quote
betty_labrador Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 mam taka nadzieje,, choc ona niknie :( ale może to przez śniegi są trudności... Quote
WeronikaM Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 mam nadzieję, że jest jest z nią ok porozgłaszaj trochę - wetowie, taksówki , straż miejska :) Quote
Justa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Beatko, trzymam kciuki za odnalezienie suni.. Może i swoim poprzednim właścicielom tak czmychnęła zanim pojawiła się u Ciebie? Quote
zerduszko Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Jak tam, ogłoszenia porozwieszane? Wszystko posprawdzane? Quote
betty_labrador Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Justa napisał(a):Beatko, trzymam kciuki za odnalezienie suni.. Może i swoim poprzednim właścicielom tak czmychnęła zanim pojawiła się u Ciebie? dziekuje, ja mam ciagle nadzieje, rodzice chca juz oddawac poslanie i zakupiona bude :( Moze i zwiala -wszystko mozliwe... tylko dziwne ze przez dwa tygodnie widywalam ja codziennie w jednym miejscu :( eh. zerduszko napisał(a):Jak tam, ogłoszenia porozwieszane? Wszystko posprawdzane? Tak , tylko czy ludzie zwracaja uwage na takie ogloszenia. Wszystko nie posprawdzane bo nie ma czasu. Zima to ciezki okres na wsi. Eh, na zlosc po radzyminie biega inny husky pies, i ciagle go widac... ale jest odkarmiony i widac ze nie zagubiony- poprostu biega po calej okolicy. ps. Tosca jest świnia do potęgi entej. Dzis rano przyszla do mnie z nochalem oblepionym kocim żwirkiem.... :roll: Quote
zerduszko Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 betty_labrador napisał(a):ETak , tylko czy ludzie zwracaja uwage na takie ogloszenia. Wszystko nie posprawdzane bo nie ma czasu. Zima to ciezki okres na wsi. Jak jest nagroda to zwracają.... Jak nie możesz jeździć, to choć przez neta i telefon. Może wróciła do właścicieli..... Tosia 10/10 :lol: Quote
eria Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 ehh bałam się że tak się stanie......... :( mam nadzieję ,że się znajdzie jednak... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.