Jump to content
Dogomania

Czy u Was w mieście jest już nakaz zbierania nieczystości po swoim psiaku????  

759 members have voted

  1. 1. Czy u Was w mieście jest już nakaz zbierania nieczystości po swoim psiaku????



Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Był, ale się nie sprawdził i już nie ma.

Skuteczność władz... buahaha

Teraz chcą budować kible dla psów!

Szczyt głupoty.

Idziesz z psiakiem na dwór, zamykasz go w jakimś psim kiblu i on nagle robi kupkę, tak?

Marzenie....

Ale jak mi Fifka gdzieś narżnie w publicznym miejscu to sprzątam....

Posted

gdyby moj pies zrobil na chodniku, to bym sprzatnela, natomiast jesli zalatwia sie miedzy krzakami na trawie, to nie sprzatam - zaczne, jesli beda smietniki na psie odchody... - bylismy na Starowce, moj Raki (wtedy mial 4 mce) nie wytrzymal i sie zalatwil na trawie zaraz przy chodniku, sprzatnelam i wrzucilam do kosz na smieci, podszedl do mnie straznik i powiedzial, ze nastepnym razem da mi mandat, bo do koszy na smieci odchodow wrzucac nie wolno... :o a jak zapytalam, gdzie mozna, to tylko wzruszyl ramionami...

Posted

Generalnie nie chadzamy po wybetonowanych szlakach.Jestem za ..sprzataniem na chodnikach ale mój labek uzyznia ziemie na trawniku wiec... :lol: ?

A swoją drogą.. zanim 'znajdzie' miejsce to troche trwa!W pobliżu domu najbardzie odpowiada MU okolica biblioteki-lubi czytać czy co? :wink:

  • 3 weeks later...
Posted

W miejscu publicznym sprzątam,na spacerach w lesie czy na polach-nie.

Sama nie chcę wejść w g.... i nikogo nie narażam na podobne przeżycie estetyczne czyli g..moich psiaków.

A woreczki z psim brudem wyrzucam do najbliższych śmietników-nie będę chodziła z g....w torebce lub w kieszeni.

Że śmietników odpowiednich brak-nie mój problem,więc wrzucam,gdzie znajdę najbliższy śmietnik.

Posted

Mamy to szczęscie,że zaraz za blokiem jest 'wybieg' w kształcie litery L.Dłuższe ramię to 3 boiska do nogi,krótsze to 2 :D Trawa,drzewka,żywopłoty.To jest gen. WC dla Arga.Psiarze - multum, nie zbierają qup ale przede wszystkim szkło :D .Na wczasach,w ośrodku 'zagrzebywałem' qupki w miejscach ogólnie uczęszczanych.

Las ma swoje prawa..naturalnie nie chadzam na spacery z łopatką :P

Posted

A u nas jest podobnie jak i u Nala

coraz wiecej tabliczek coraz mniej trawniczkow, to gdzie te psy maja robic chyba na chodniku bo tu nie ma tabliczek, sa tylko na trawnikach

:)

Posted

Ja jestem z Olsztyna i raczej nie wiem czy jest tu nakaz sprzatania po psiakach.. Mysle, ze jakby byl, to juz by cale miasto o tym wiedzialo (ach te plotkary.. :D ) I mysle ze by sie do moich uszu taka informacja dostala.. Jesli ktos wie cos wiecej o nakazach mowiacych o sprzataniu po psiakach w Olsztynie, niech do mnie napisze pw, albo tu :)

I jak na razie i tak musze sprzatac po swoim psiaczku, bo jest eszcze za mlody (czyt. nie mial jeszcze wszystkch szczepien). Tak więc musze po nim i tak sprzatac, bo nie chce kupek w domciu..

Byeeeeeee......

Posted

A nie przyszło wam do głowy, że może gdyby trawniki nie były tak obsrane, to nikt nie stawiałby na nich tabliczek "zakazujących"?

Bo byłoby normą, że pies narobił - właściciel sprzątnął.............i nie ma problemu.

Posted

Juz sie wypowiadalam na ten temat na forum. Nie, nie sprzatam po swoim psie. Pilnuje aby sie nie zalatwiala na chodniku. Jak Kama byla szczeniakiem i pare razy zrobila siusiu na klatce to sprzatnelam. Czy w moim miescie jest nakaz sprzatania psich odchodow. Pewnie jest. Plakatow zachecajacych do sprzatania nigdzie nie widzialam. Moze teraz gdy Kaczynski jest prezydentem miasta(on ma raczej pro-zwierzece nastawienie) postawia nam jakies specjalne pojemniki na odchody.

  • 3 weeks later...
Posted

Ja nie sprzątam, ale od jakiegoś czasu planuję zacząć, bo mam wyrzuty sumienia.

U mnie też cała okolica wytabliczkowana jest "ZAKAZem WYPROWADZANIA PSÓW". A jak nie ma takiej tabliczki, to w oknach czatują wredne baby i drą mordę, jak się podejdzie na kilka metrów do ich okienek.

Nawet gdybym chciała sprzątnąć po psie, to wcześniej mnie by stąd sprzątnięto. Rozumiem, że nikt nie chce mieć widoku na psi WC, ale trochę kultury by nie zaszkodziło.

Posted

Nie wiem, czy w Warszawie są jakieś nakazy sprzątania po psach. Specjalnie mnie to nie interesuje, bo czy tak, czy siak sprzątam po mojej suni. Na chodniku ona nie zrobi nigdy w życiu, latam więc po trawkach i krzaczkach i sprzątam. Mam specjalne urządzenie i wcale nie jest to problemem dla mnie. Uważam, że każdy powinien sprzątać po swoim psie, bo niedługo wszyscy będziemy zas.... A to nic miłego.

  • 2 months later...
  • 5 months later...
Posted
Nie wiem, czy w Warszawie są jakieś nakazy sprzątania po psach. Specjalnie mnie to nie interesuje, bo czy tak, czy siak sprzątam po mojej suni. Na chodniku ona nie zrobi nigdy w życiu, latam więc po trawkach i krzaczkach i sprzątam. Mam specjalne urządzenie i wcale nie jest to problemem dla mnie. Uważam, że każdy powinien sprzątać po swoim psie, bo niedługo wszyscy będziemy zas.... A to nic miłego.

Popieram i odnowiam temat. Uważam, że bez względu na to czy jest nakaz czy nie powinno się sprzątać po psie. I z trawy i krzaków też. Tylko Ci, co mają własny ogród wiedzą jaką frajdą są kupki pupila :evil: A jak psiak jest spory a obok spaceruje ich jeszcze kilka ... Ciekawe, kto jeszcze sprząta???

Posted

W Szczecinie zwłaszcza w Parku Kasprowicza jest pare specjalnych śmietników na odchody psie. Ale rzadko widze ludzi sprzatających po psiakach. Ja w parku sprzątam bo jakoś nie chce mi się płacić mandatów, no i tez nie lubie chodzić po parku gdzie jest pełno kup. Ale tam gdzie mieszkam ide na pola więc przyznaje się bez bicia że nie sprzątam :oops:

Posted

Gdyby mój pies narobił na chodnik to bym sprzątneła, ale na szczęście moja Ziuta nawozi jedynie trawniki :D. Swoją drogą, gdyby jej się jednak zdarzyło to miałabym niestety problem ze znalezieniem kosza na śmieci, a już o takim przeznaczonym na psie odchody w ogóle nie ma mowy.

Posted

"Już" trzeci miesišc sprzštam kupki i wcale nie jest to tak wielkim problemem, jak sie spodziewałam! :lol:

Czasem zdarza mi się zapomnieć o torebce lub pucić psa, który załatwi się daleko ode mnie - wtedy nie sprzštam. nie mam ochoty szukać tej właciwej kupki :wink:

  • 4 weeks later...
Posted

U nas jest już zarządzenie zeby sprzątać ale nie bardzo ludzie to robią . U nas w śródmiesciu na chodnikach jest peeełno psich odchodów(tak zw. MIN :Help_2: ) :evilbat: . Najpierew mają być tabliczki w parkach później w inych miejscach :B-fly: :evillaug: . W pierwszym tygodniu ma chodzić straż miejska i upominać , a później będą karali tzn. będa dawali mandaty . :wink: Prawde wszyscy znają . Wiekszośc psiarzy i tak nie sprząta :lmaa: po swoim psie . :tard:

  • 3 weeks later...
Posted

Sprzątać po swoim psiaku TRZEBA chyba nie dlatego, że jest takie zarządzenie???? Sprzątamy mieszkania, balkony, ogródki, a przecież nie tylko w swoich czterech ścianach żyjemy!!!!

Ludziska, do roboty - od tego naprawdę kręgosłup nie pęka a ręce wcale nie muszą się brudzić!!!

Wszyscy sprzątają kraj przed wejściem do Unii (przynajmniej Kraków sprząta :P ), my zacznijmy sprzątać po naszych pupilach !!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...