Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Najlepiej byłoby znaleźć jakiś DT, zebrać kasę, zoperować zaćmę, wypucować psiaka i wtedy szukać domku, pewnie byłoby więcej chętnych. Tylko gdzie tu DT znaleźć :shake:.
Na mapa.dog.pl widzę, że rybon36 proponuje coś takiego:

Oferowana pomoc:

- dom: mniejsze lub niezbyt uciązliwe psy możemy leczyc w szpitalu i lub zaoferować im Dt w częsci socjalnej lecznicy
- kojec: w ramach szpitala możemy leczyć stacjonarnie, mamy do dyspozycji kojec z buda
- foto
- lekarz weterynarii: posiadam lecznice i szpital dla zwierząt, możliwość leczenia stacjonarnego
(Mińsk Mazowiecki)

Może warto się dopytać o szczegóły? Zrobić zrzutkę kasy?

Posted

Kida i Olo napisał(a):


Oferowana pomoc:

- dom: mniejsze lub niezbyt uciązliwe psy możemy leczyc w szpitalu i lub zaoferować im Dt w częsci socjalnej lecznicy
- kojec: w ramach szpitala możemy leczyć stacjonarnie, mamy do dyspozycji kojec z buda


Nie chcę być złym prorokiem, ale to raczej nie wypali. Psiak nie jest mały, a drugi przypadek (kojec) dotyczy pobytu związanego z leczeniem.
Jednak kto pyta nie błądzi... Można spróbować. Gdyby zrobić badania ogólne oraz EKG serducha, mielibyśmy jasność, czy psiak nadaje się do ew. operacji. Potem należałoby zgłosić się do dr. Garncarza na konsultację. Ale to wszystko wymaga kasy, a tej jak zwykle brakuje...

Posted

Deklarowałam kase na pomoc w transporcie Mikiego, nie została wykorzystana więc mogę pomóc Binkiemu. Obecnie mam 50 zl, ale jakby co mogę mieć więcej

Posted

Na konsultację do dr Garncarza możemy pojechać, umówić wizytę ale szkoda żeby psinka wracał do schronu, szukamy domku tymczasowego..

Posted

gallegro napisał(a):
Nie chcę być złym prorokiem, ale to raczej nie wypali. Psiak nie jest mały, a drugi przypadek (kojec) dotyczy pobytu związanego z leczeniem.

Gallegro, dokładnie pisało tak:
mniejsze lub niezbyt uciązliwe psy
A więc, jeżeli Binky nie będzie uciążliwy, to kto wie. Jest już pierwsza deklaracja kasy, bazarków.
Nie najlepiej byłoby gdyby psiak pojechał do dr, a później wrócił do schronu.
A w wypadku zacytowanego przeze mnie fragementu oferowane jest leczenie+DT.

Posted

Na hotel nie mamy pieniędzy, nawet jeśli uzbieramy parę groszy to kropla w morzu, jeśli piesio czeka dlużej na domek. Możemy pomóc zdiagnozować oczy i ew. zrobić zbiórkę na operację, jesli taka by miała być, a domek.... niestety choć tymczasowy.... szukajmy w swoim otoczeniu również, jak będzie wiadomo co ze wzrokiem, może łatwiej będzie o dom stały.

Posted

Wiem, że schronisko jest przepełnione, ale może jakoś znalazłby się jakiś osobny boks, żeby go nie zagryzły, albo przeprowadzka na szczeniaki?

Posted

Dzisiaj przypomniałam sobie coś, co pewnie dla was nie ma żadnego znaczenia...
Szłam z Olem blokami - dawno tędy nie spacerowaliśmy. Zobaczyłam kremowego psa i...przypomniał mi się ON. Był kremowym psem do kolan, widział tylko na jedno oko. Z koleżanką nazwałyśmy go Jednooki Jerry, pamiętam dokładnie. Było to ponad rok temu. Dokarmiałyśmy go przez parę dni non stop szukając domku. Któregoś razu przyszłyśmy i już go nie było...Gdy z powrotem, po spacerze obejrzałam zdjęcia byłam i wciąż jestem prawie pewna, że to ten sam zwierzak. Może ktoś przywiózł go do schroniska...
Czy wiadoma jest dokładna data trafienia psa do schronu? Jak dam trafił?

Posted

Kida i Olo napisał(a):
Dzisiaj przypomniałam sobie coś, co pewnie dla was nie ma żadnego znaczenia...
Szłam z Olem blokami - dawno tędy nie spacerowaliśmy. Zobaczyłam kremowego psa i...przypomniał mi się ON. Był kremowym psem do kolan, widział tylko na jedno oko. Z koleżanką nazwałyśmy go Jednooki Jerry, pamiętam dokładnie. Było to ponad rok temu. Dokarmiałyśmy go przez parę dni non stop szukając domku. Któregoś razu przyszłyśmy i już go nie było...Gdy z powrotem, po spacerze obejrzałam zdjęcia byłam i wciąż jestem prawie pewna, że to ten sam zwierzak. Może ktoś przywiózł go do schroniska...
Czy wiadoma jest dokładna data trafienia psa do schronu? Jak dam trafił?

Binky trafił do schroniska 23.03.2007r. z interwencji, o ile sobie przypominam z okolic Radomia (Jedlnia Letnisko?). Miał wnykę na przedniej łapie. Na pewno był z poza Radomia, to pamiętam:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...