rotek_ Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 jeśli wyborcza nie jest dziennikiem...( a coś sie obawiam ze jest) to jutro z rana kupię i popatrzę Quote
rotek_ Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 nie kupiłam:oops: szefowa puszcze mnie z pracy trochę za późno... i potem muszę biegiem lecieć na busa.... Quote
aisak102 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Też kiedyś byłam takim obserwatorem na Allegro i nie miałam pojęcia jak ogromne nadzieje wiązały z tym osoby opiekujące się ogłaszanym bezdomnym kundelkiem. :) Z obserwatora stałam się szczęśliwą opiekunką Kajtusia, mojego kudłatego i dość wonnego szczęścia; mam nadzieję, że Ramzes też uszczęśliwi swojego obserwatora :) Quote
uxmal Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 oj tak. Próbuje wmawiać sobie że takie obserwowanie to nic wielkiego, ale trudno to zbagatelizować:( Kiedyś przy Kenii miałam 7-dmiu obserwatorów. I nic-cisza była. Nadzieja jednak jest:( Asiu a masz swojego Kajtusia tzn fotkę? Quote
Izoldas Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Oby coś z tego wynikło. Lada dzień oszczeni mi się suka i już zupełnie nie wiem jak to wszystko ogarnę :shake: Quote
aisak102 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 [quote name='uxmal']oj tak. Próbuje wmawiać sobie że takie obserwowanie to nic wielkiego, ale trudno to zbagatelizować:( Kiedyś przy Kenii miałam 7-dmiu obserwatorów. I nic-cisza była. Nadzieja jednak jest:( Asiu a masz swojego Kajtusia tzn fotkę? Mówisz - masz! ;) O Kajtusiwe fotki nie trzeba mnie długo prosić :evil_lol: Przepraszam za off-a :oops:, ale może Kajtuś jako pies szczęśliwy przyniesie pomyślność Ramzesowi :razz: Quote
uxmal Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 Śliczny Twój Kajtuś:loveu: Nawet chłopak pozować do zdjęć potrafi:) Metro ma na swojej stronie ogłoszenia o adopcjach. Od wczoraj wklejam tam Ramziego i za Chiny Ludowe nie chce mi uwzględnić. ciągle błąd mi wywala. http://dziennikmetro.pl/zwierzyniec/oddam-do-adopcji/ :( Quote
rotek_ Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 oj coś malemu się nie powodzi... myślę gdzie by go tu ogłosić:roll: a może wywiesić ogłoszenia po wawie.... Quote
uxmal Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Allegro sie zakończyło- poczekam do jutra. Jak się oglądacz nie odezwie to wystawiam Ramzesa ponownie. A z ogłoszen to u weta -jaki mi pozwoli wywiesze. No i przy poczcie z wielką przyjemnością moge to zrobic. Izoldas- mogę przy poczcie? Ta kobieta napewno zobaczy ogłoszenie. Quote
Izoldas Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 A niech zobaczy, w końcu to ona go porzuciła :angryy: Ja mam jedną opcję, nie do końca satysfakcjonującą ale....jak na razie jedyną - matka znajomej mieszkająca na wsi szuka psa do pilnowania i za 2 tyg, jak ktoś będzie tam jechał może wziąć Rudego. Quote
rotek_ Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 zależy jak na to patrzeć.. broń boże nie oddawaj malego na łańcuch w budzie wbrew pozorom jest cieplo...pies potrafi wytworzyć tem. około 20 st. ty pewnie znasz lepeij sytuację więc do ciebie nalezy decyzja czy przekzać małego czy nie i dlaczego ja na niego mówię mały????:roll::evil_lol: Quote
MagYa^^ Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Ramzes do pilnowania? :D ale czego? wlasnej miski..? ;) Z tego co wyczytalam to on przytulasny chlop! Quote
uxmal Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Oj- jest przytulasty :) Ale prawdziwy stróż nie szczeka z byle powodu. Quote
Izoldas Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Na łańcuch nie pójdzie, ma czasem mieszkać w domu gdy najstarsza pani zostaje sama - żeby się czuła bezpieczniej. Wiadomo - wolałabym, żeby mógł spać w łóżeczku i miał pana, który będzie mu poświęcał dużo czasu i uwagi, szkolił itp...... ale nie można mieć wszystkiego, źle też nie będzie, te osoby kochają swoje zwierzęta, potrafią długo opowiadać np o swojej krowie..... musi być dobrze. Przytulasty to on jest nadal, ale właśnie mi się przy michach z suką pożarły, to już drugi taki przypadek, wcześniej poszło o świński ogonek :mad: "Mały" ;) chyba zaczyna powoli dorastać i zdawać sobie sprawę ze swojej siły, bo do tej pory to suczysko go przeganiało, a teraz musiała ustąpić. Nie wtrącam się bo za chwilę wtykał jej do pyska resztkę zabawki zapraszając do zabawy. Do ludzi nadal się łasi, wystarczy, że ktoś powie "dzień dobry" a Rudzielec skręca się już ze szczęścia :) Quote
uxmal Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Jak ktoś potrafi mówić o swojej krowie to nie będzie źle.:) Quote
uxmal Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Ramzes na allegro: http://allegro.pl/item323951445_ramzes_zabawny_dzentelmen_a_mimo_tego_porzucony.html Plakat zrobiłam tylko że nie udalo mi sie dzisiaj wydrukować. Czynna drukarke mam tylko w pracy:( JUtro sie na nią zaczaję ;) Quote
rotek_ Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 uxmal, piszesz takie teksty że przez ciebie to chyba wszystkie psy bym adoptowała:loveu: Quote
Izoldas Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Z adopcji przez panie nic nie wyszło - dzień przed planowanym wyjazdem okazało się, że wzieły już innego psa. Ale nie ma tego złego - dziś Rudy pojechał do nowego domku :multi: do młodej przemiłej nauczycielki :) Od dawna już planowała wziąć psa, co prawda miało to być w lipcu i szczeniak, ale Rudzielec użył całego swojego uroku i poskutkowało ;) Dziękuję za pomoc i trzymajcie kciuki aby się dogadali :) Quote
Izoldas Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Będą :) Pies będzie niedaleko, za jakiś czas będziemy mogli się pospotykać na spacerach a do tej pory liczę na regularne info od nowej pani. Nie wiem czy zechce się zarejestrować na dogo ale kontakt na pewno zostanie utrzymany. Quote
aisak102 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Jaka piękna świąteczna wiadomość!!! :multi: Oby ta dobra pani miała z nowego podopiecznego wiele radości :loveu: Quote
uxmal Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 :multi::multi: oj nie wiedziałam:) Baardzo się cieszę. Usuwam ogłoszenia :) Quote
Izoldas Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Niestety, nie udało się, Rudy wrócił :-( U dziewczyny wystąpiła silna reakcja alergiczna, ledwo przeżyła ostatnie dwie noce. Co najdziwniejsze to już trzecia osoba, która tak reaguje na tego psa - coś w nim jest, co silnie uczula. Poza tym Rudy nie sprawiał żadnych problemów, w domu idealny, grzeczny, błyskawicznie się uczy - podbił serce od razu. Znowu poszukujemy domku, bo ja jestem sama z ośmioma psami, długo tak nie pociągnę :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.