Jump to content
Dogomania

Homer-ślepy pies z wyrokiem--->>> ma najwaspanilszy DOMEK !!!! :-)))


Recommended Posts

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o jeża ja codziennie o nim myślę i o tym, żeby Figuś polubił nowego koleżkę :loveu:

Figi - nie wiem jakie macie doświadczenie we wprowadzaniu nowego psa do domu, ale chciałabym się troszkę podzielić swoim - ponieważ wydaje mi się, że moja Luna i Figi mają podobne charakterki - Luna też się boi większych psów i zawsze przy wprowadzaniu obcego psa są krytyczne 3-4 dni - bywało krócej, bywało dłużej, ale zawsze się uspokajała i akceptowała na swój sposób innego psiak w domu - te krytyczne dni były :hmmmm: mało optymistyczne - czyli rzucanie się z zębami, szczekanie cały dzień spod łóżka, pilnowanie każdej rzeczy którą się dało pilnować :lol: często opadały mi ręce i myślałam, że nic z tego nie będzie :shake: ale po kilku dniach się uspokajało i już było coraz lepiej - piszę to dlatego, żebyście się nie przerażali jak na początku Figi będzie mało gościnny ;) sznupki to małe zazdrośniki i bronią swojego jak prawdziwe lwy :lol: ale potrafią zaakceptować nowego kolegę/koleżankę - jeśli na początku Figaro będzie bardzo wystraszony, albo nie będzie się chciał uspokoić to najlepiej odizolować psiaki i niech się spotykają tylko na spacerach - u mnie tak było z Bolusiem - pierwsze dni mieszkał w pokoju moich rodziców Luna ze mną i tylko na spacery zabierałam ich razem i tak się poznały, poznały swój zapach i powoli powoli było ok :kciuki: trzymam, żeby i u Was się udało!!!

Posted

Mam nadzieję, że to ostatnia niedziela i tydzień Homerka w schronisku.Mamy umowę z Figarkiem, że zaakceptuje kolegę. Trochę mnie martwi tylko droga powrotna bo to ponad 200 km. Nasze cudo uwielbia jazdę samochodem mam nadzieję, że Homer też polubi bo my zawsze wyjeżdzamy na działkę za miastem, na wakacje razem z psem(psami) .

Posted

Muszą się dogadać!
Homer raczej nie ma problemów z dogadywaniem się z innymi psami, wszystko zależy od Figarka... Na pewno się uda! Trzymam :kciuki:
Homerku, kochanie moje, do domku! :loveu:

Posted

Homer jest już u nas. Wykąpany, najedzony, wymiziany i wszystko, czego mu trzeba. Pierwszy stres - za nim. Weterynarz przepisał leki na uszy i wszystko powinno być w porządku. Jeśli wszystko ułozy się zgodnie z planem - Homera za pewien czas będzie czekać zabieg... Ale tutaj uwaga - BĘDZIE WIDZIAŁ.
Teraz śpi grzecznie w nowym legowisku :)

Posted

Figi napisał(a):
Homer jest już u nas. Wykąpany, najedzony, wymiziany i wszystko, czego mu trzeba. Pierwszy stres - za nim. Weterynarz przepisał leki na uszy i wszystko powinno być w porządku. Jeśli wszystko ułozy się zgodnie z planem - Homera za pewien czas będzie czekać zabieg... Ale tutaj uwaga - BĘDZIE WIDZIAŁ.
Teraz śpi grzecznie w nowym legowisku :)

Będzie widział? Czyli że jest szansa? Cudownie i oby się udało! Homerciu, bądź grzeczniutki:)

Posted

Dogadują się jak najbardziej poprawnie ;) Na razie lekko się 'obchodzą' dookoła siebie, ale nie szczekaja, nie werczą. Lekkie scysje pojawiają się w przypadku patyków - czasem zdarza się że jeden werknie na drugiego. Ale w praktyce - do jakichkolwiek zadrażnień jeszcze nie doszło :]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...