kamilka91 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Pójdzie do domku prawdopodobnie 10 lutego, mamy nadzieję, że zostanie wcześniej jeszcze przystrzyżony. Nareszcie zaświeciło słońce nad tym cudownym chłopakiem :) Quote
monita Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Narazie umiarkowana radość - i trzymanie kciuków, żeby się udało :kciuki: Quote
malawaszka Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 o jeża ja codziennie o nim myślę i o tym, żeby Figuś polubił nowego koleżkę :loveu: Figi - nie wiem jakie macie doświadczenie we wprowadzaniu nowego psa do domu, ale chciałabym się troszkę podzielić swoim - ponieważ wydaje mi się, że moja Luna i Figi mają podobne charakterki - Luna też się boi większych psów i zawsze przy wprowadzaniu obcego psa są krytyczne 3-4 dni - bywało krócej, bywało dłużej, ale zawsze się uspokajała i akceptowała na swój sposób innego psiak w domu - te krytyczne dni były :hmmmm: mało optymistyczne - czyli rzucanie się z zębami, szczekanie cały dzień spod łóżka, pilnowanie każdej rzeczy którą się dało pilnować :lol: często opadały mi ręce i myślałam, że nic z tego nie będzie :shake: ale po kilku dniach się uspokajało i już było coraz lepiej - piszę to dlatego, żebyście się nie przerażali jak na początku Figi będzie mało gościnny ;) sznupki to małe zazdrośniki i bronią swojego jak prawdziwe lwy :lol: ale potrafią zaakceptować nowego kolegę/koleżankę - jeśli na początku Figaro będzie bardzo wystraszony, albo nie będzie się chciał uspokoić to najlepiej odizolować psiaki i niech się spotykają tylko na spacerach - u mnie tak było z Bolusiem - pierwsze dni mieszkał w pokoju moich rodziców Luna ze mną i tylko na spacery zabierałam ich razem i tak się poznały, poznały swój zapach i powoli powoli było ok :kciuki: trzymam, żeby i u Was się udało!!! Quote
Edi100 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 To ja też tzrymam. Tak po ciuchutku:razz: Quote
Figi Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Mam nadzieję, że to ostatnia niedziela i tydzień Homerka w schronisku.Mamy umowę z Figarkiem, że zaakceptuje kolegę. Trochę mnie martwi tylko droga powrotna bo to ponad 200 km. Nasze cudo uwielbia jazdę samochodem mam nadzieję, że Homer też polubi bo my zawsze wyjeżdzamy na działkę za miastem, na wakacje razem z psem(psami) . Quote
kamilka91 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Nno nic pozostaje tylko mieć nadzieję i trzymać kciuki aby się dogoadały... :kciuki: Quote
malawaszka Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 będzie dobrze!!! nie może być inaczej!!!! :kciuki: Quote
Edi100 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 malawaszka napisał(a):będzie dobrze!!! nie może być inaczej!!!! :kciuki: Oczywiście! Quote
puzzle Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 No jak sie pieknie wsyztko uklada:loveu: Trzymam kciuki zeby sie chlopacy dogadali! Quote
kamilka91 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Muszą się dogadać! Homer raczej nie ma problemów z dogadywaniem się z innymi psami, wszystko zależy od Figarka... Na pewno się uda! Trzymam :kciuki: Homerku, kochanie moje, do domku! :loveu: Quote
& Gloria & Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Do zobaczenia w niedziele:multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Quote
& Gloria & Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 malawaszka napisał(a):ale piękny banerek Virginia :loveu: Dziękuje :eviltong: Quote
kamilka91 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Ja też postaram się być w niedzielę... nie mogę opuścić tak wspaniałej chwili dla mojego Homerka :loveu: Quote
Figi Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Homer jest już u nas. Wykąpany, najedzony, wymiziany i wszystko, czego mu trzeba. Pierwszy stres - za nim. Weterynarz przepisał leki na uszy i wszystko powinno być w porządku. Jeśli wszystko ułozy się zgodnie z planem - Homera za pewien czas będzie czekać zabieg... Ale tutaj uwaga - BĘDZIE WIDZIAŁ. Teraz śpi grzecznie w nowym legowisku :) Quote
malawaszka Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Figi a najważniejsze????? jak z Figusiem siędogadują??????? pisz pisz :multi::multi::multi: Quote
Edi100 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Figi napisał(a):Homer jest już u nas. Wykąpany, najedzony, wymiziany i wszystko, czego mu trzeba. Pierwszy stres - za nim. Weterynarz przepisał leki na uszy i wszystko powinno być w porządku. Jeśli wszystko ułozy się zgodnie z planem - Homera za pewien czas będzie czekać zabieg... Ale tutaj uwaga - BĘDZIE WIDZIAŁ. Teraz śpi grzecznie w nowym legowisku :) Będzie widział? Czyli że jest szansa? Cudownie i oby się udało! Homerciu, bądź grzeczniutki:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Ale wiadomości!!!!!!:):) Bardzo sie ciesze...no i ,że Homer odzyska wzrok-wspaniała wiadomośc!!! No i jak sie dogaduja psiaki? Bo były obawy o to.. Quote
monita Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Może odzyskać wzrok :crazyeye: Wspaniała wiadomość :multi: Jak się dogaduje z rezydentem ?? Quote
Figi Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Dogadują się jak najbardziej poprawnie ;) Na razie lekko się 'obchodzą' dookoła siebie, ale nie szczekaja, nie werczą. Lekkie scysje pojawiają się w przypadku patyków - czasem zdarza się że jeden werknie na drugiego. Ale w praktyce - do jakichkolwiek zadrażnień jeszcze nie doszło :] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.