Panca Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 a czy to nie chodzi o krewetki suszone? co rosna bardzo na patelni?takie jedyne chipsy jeszcze z czasow komuny???pamietam je z dziecinstwa:evil_lol: i jak je ostatnio kupilam u Witnamczyka to az mi sie lezka zakrecila - bynajmniej nie za komuna;) Quote
nata od jadzi Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 odebrałam zdjęcie Tymka i wyślę jakoś jutro jak mi się uda, tylko proszę idalię o adres na pw ;) a gdzie ten przepis w końcu? :cool3: Quote
fona Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 ida47 napisał(a):ha ,ha , to ciateczka w stanie surowym , wrzuca sie je na olej i one sie powiekszaja , Tymus bardzo je lubi , i sekunda pracy:evil_lol: tylko ze smazone potrawy dla psa sa zakazane niestety... psy jak ludzie, najbardziej lubia to, co jest najmniej zdrowe... Quote
ida47 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Panca napisał(a):a czy to nie chodzi o krewetki suszone? co rosna bardzo na patelni?takie jedyne chipsy jeszcze z czasow komuny???pamietam je z dziecinstwa:evil_lol: i jak je ostatnio kupilam u Witnamczyka to az mi sie lezka zakrecila - bynajmniej nie za komuna;) ha , ha to nie krewetki , tylko tzw przysmak swietokrzyski , to gotowe ciasteczka ktore wrzuca sie na olej i one sie powiekszaja , sa dobre , na torebce pisze przysmak swietokrzyski Quote
ida47 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 fona napisał(a):tylko ze smazone potrawy dla psa sa zakazane niestety... psy jak ludzie, najbardziej lubia to, co jest najmniej zdrowe... o tym nie pomyslalam , tylko jak to tymkowi wytlumaczyc , ja czasami je pochrupie , , bardzo je lubie , i tymek tez , Quote
fona Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 odkad mojemu peciowi wyszlo czarno na bialym, ze ma watrobe w zlym stanie, nie daje mu czekolady, mimo ze wychodzi z siebie, zeby mu cos odpalic to dla jego dobra, nawet jesli pomysli, ze jestem niedobra ;0 Quote
karoluch Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 fona napisał(a):odkad mojemu peciowi wyszlo czarno na bialym, ze ma watrobe w zlym stanie, nie daje mu czekolady, mimo ze wychodzi z siebie, zeby mu cos odpalic to dla jego dobra, nawet jesli pomysli, ze jestem niedobra ;0 Fono, czekolada nie tylko działa źle na wątrobę... to dla psów trucizna, wcale nie gorsza niż przeróżne substancje chemiczne. Wymiziaj ode mnie koniecznie Tymusia :loveu: Quote
fona Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Wiem o tym. Dlatego pisze, ze Pec, mimo ze by sie oddal za nia, nie dostanie. Podobnie jak smazonych rzeczy i innych niewskazanych czy zakazanych. Quote
nata od jadzi Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 ech, pewnie że to wszystko jest szkodliwe... ale pomyślcie same jakie Tymek przez całe swoje życie świństwa musiał jeść :( pewnie tyle co samemu mu się udało znaleźć... jak tam dzisiaj idalia?? Quote
madziamn Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Co U Tymusia. Cały Czas O Nim Myślę I Wszystko Przeczytałam. Zdjecia Są świetne. A Moje Zaległości Wątkowe Nie Wynikają Z Tego że Nie Pamietam O Tymciu Ale Z Czasowego Braku Internetu W Domu. Wielkie Myzianko Dla Tymusia I Jego Kompanów. Idalio Jesteś Naprawde Wyjatkowa. A Tymus Dojdzie Do Siebie Tylko Czasu Potrzebuje On Był W Strasznym Stanie Więc Nie Ma Się Co Dziwic że Chce Odespac Gdy Poczuł Ze Jest Bezpieczny. Quote
ida47 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 z nami jest wszytko w porzadku , Tymus to spioszek , wymylam mu slepka rano bo caly poklejony od ropki , , nie chcial sie zalatwic i dalej spi , ,po nocy jest obolaly , pewnie te jaderka , w poniedzialek jak pisalam zakonczymy to wszytko , wezmiemy wymaz i zdjecie zrobimy na swiezo , , bo z 2 zatoki sie saczy , wczoraj mialam popoludnie w pracy i wrocilm wieczorem , Tymus sie najadl , i bawil sie ze mna dlugo , takze forma nie jest najgorsza , ale jak sie na niego patrzy , rano to poltora nieszczescia , i ta zdeformowana glowka , dzisiaj idziemy do lecznicy na przepisowe pryskanie tym lekiem , i obejrzenie tymka , :p Quote
ida47 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 ida47 napisał(a):z nami jest wszytko w porzadku , Tymus to spioszek , wymylam mu slepka rano bo caly poklejony od ropki , , nie chcial sie zalatwic i dalej spi , ,po nocy jest obolaly , pewnie te jaderka , w poniedzialek jak pisalam zakonczymy to wszytko , wezmiemy wymaz i zdjecie zrobimy na swiezo , , bo z 2 zatoki sie saczy , wczoraj mialam popoludnie w pracy i wrocilm wieczorem , Tymus sie najadl , i bawil sie ze mna dlugo , takze forma nie jest najgorsza , ale jak sie na niego patrzy , rano to poltora nieszczescia , i ta zdeformowana glowka , dzisiaj idziemy do lecznicy na przepisowe pryskanie tym lekiem , i obejrzenie tymka , :p a Tymus je glownie rzeczy gotowane , bo mam problemy z gryzieniem , kilka cieplutkich posilkow w ciagu dnia , , ma apetyt Quote
ida47 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 ida47 napisał(a):a Tymus je glownie rzeczy gotowane , bo mam problemy z gryzieniem , kilka cieplutkich posilkow w ciagu dnia , , ma apetytprzed chwila wrocilam z nim od weterynarza , od razu jak go zobaczyl , merdajacego i chcacego sie bawic , powiedzial jest dobrze i ten obrzek juz jest mniejszy niebolesny , zwazylismy tymka , ma juz 9,5kg. , na poczatku jak przyjechal , to mial niecale 7 , ,boczki zaokraglone , merdajcy , zostal lekiem wysmarowany , w sobote bedzie 2 kompiel , w 2 szamponie , , teraz jak pisze tymek stoi nad miska ,i czeka :diabloti::p:lol: Quote
Moriaaa Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 :multi::multi::multi::multi::multi: Ucałuj Tymuchnę :) Quote
nata od jadzi Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 przez tydzień 2,5 kg, no ładnie idalia :evil_lol: chyba przyślę do Ciebie jeszcze moją Polę, co je więcej niż reszta moich psów razem wzięta i nie może przytyć. a tak serio to takie wieści mogłabym słyszeć codziennie ;) dzisiaj wyślę Wam zdjęcia rtg, nie są aż tak niewyraźne jak się spodziewałam. Quote
ida47 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 nata od jadzi napisał(a):przez tydzień 2,5 kg, no ładnie idalia :evil_lol: chyba przyślę do Ciebie jeszcze moją Polę, co je więcej niż reszta moich psów razem wzięta i nie może przytyć. a tak serio to takie wieści mogłabym słyszeć codziennie ;) dzisiaj wyślę Wam zdjęcia rtg, nie są aż tak niewyraźne jak się spodziewałam. , dziekuje pozdrowienia od Tymka:p Quote
madziamn Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 tymusiu pięknie przytyłeś pieseczku aby apetycik cały czas dopisywał to i zdrówko wróci. myzianko dla tymonka. Quote
iwa77 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Tymus musisz wyzdrowiec i nabrac sil - zreszta przy tak dobrej opiece i tak kochajacej cioteczce nie masz wyjscia, po prostu musisz.! Idus pozdrawiam Was serdecznie ! Quote
ida47 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 iwa77 napisał(a):Tymus musisz wyzdrowiec i nabrac sil - zreszta przy tak dobrej opiece i tak kochajacej cioteczce nie masz wyjscia, po prostu musisz.! Idus pozdrawiam Was serdecznie ! my rowniez pozdrawiamy Ciebie serdecznie:p Quote
ida47 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 ida47 napisał(a):my rowniez pozdrawiamy Ciebie serdecznie:p Tymeczek okazal sie wielkim pieszczochem , i ciagle podaje obie lapki , i jest tez spiochem , takki zabawny jest i delikatny , o apetycie nie wspomne Quote
ida47 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Witajcie , Tymus jest kochanym psiaczzkiem ale rano to diabelek ,nie chce wstawac, moje pieski pozostale byly na sikaniu aon , coja go sciagam z jegolozeczka to on z powrotem na nie , to ja znowu , to on tez , przemylam te slepia , miziam go, rozne sztuczki ro bie koloniego a on drzemie , na sikaniu nie byl od wczoraj , , on wstaje kiedy uwaza , kiedy on chce , wstaje zawsze jakwracam ze pracy , Tymous po nocy budzi sie , powoli , kicha , oczyszcza nosio i zatoki ,drzemie , nie moge go z tego jego lozeczka wyciagnac , calyczas wnim lezy , z nartami w gorze, Quote
ida47 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 ida47 napisał(a):Witajcie , Tymus jest kochanym psiaczzkiem ale rano to diabelek ,nie chce wstawac, moje pieski pozostale byly na sikaniu aon , coja go sciagam z jegolozeczka to on z powrotem na nie , to ja znowu , to on tez , przemylam te slepia , miziam go, rozne sztuczki ro bie koloniego a on drzemie , na sikaniu nie byl od wczoraj , , on wstaje kiedy uwaza , kiedy on chce , wstaje zawsze jakwracam ze pracy , Tymous po nocy budzi sie , powoli , kicha , oczyszcza nosio i zatoki ,drzemie , nie moge go z tego jego lozeczka wyciagnac , calyczas wnim lezy , z nartami w gorze, uff , udalo mi sie Tymka odsiusiac :multi: Quote
nata od jadzi Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Tymuś ma charakterek ;) a tak poważnie to pewnie wykorzystuje każdą chwilę na odespanie tych tych trudnych lat swojego życia, kiedy nawet we śnie musiał czuwać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.