Jump to content
Dogomania

Sochaczew - Niusia jamnik, nietoperz? JUZ W NOWYM DOMU


Recommended Posts

Posted

Przed chwilą rozmawiałam z P. Małgosią. Psiaki w okresie pobytu w schronisku były odrobaczane dwa razy. Przez cały czas siedziały z Niusią w oddzilnym pomieszczeniu. Pani Małgosia mówi, że suka dostawała jakies proszki bo widziała w kale ślady krwi. Jutro jedzie do weta z nowoprzybyłą suczką z wypadku więc sie dowie co to za tabletki i na co je przepisał. Tabletki suka miała dostawać przez pięć dni, więc chyba reszte tabletek zabrała ze sobą. Jutro sie dowiem reszę.

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GameBoy napisał(a):
Boże i ona teraz o tym mówi?!

Kiedy suka miała tą krew w kale? i czy szczeniak był wczoraj odrobaczany?

No, nie brzmi to dobrze i suka i szczeniaki ten sam objaw? Szkoda, że nie zapytano przy suni od ręki, na co dostała te tabletki (w jakim kierunku poszedł wet)...Ciekawe, czy te symptomy mają też pozostałe szczeniaczki??? :shake: GameBoy, a z kolei, skoro weci proszę o zadanie pytań, jak we wcześniejszych postach, jaką chorobę przewidują? Stąpają po omacku, czy już boją się jakiegoś konkretu?

Posted

Ci akurat nie robia testow na parvo - te dwie wizyty pozarly juz moje oszednosci...
ten drugi wet mowi, ze to raczej nie parvo....ale glowy uciac nie da a testow nie ma

jak mozna wydac szczenie i nie powiedziec ludziom, ze suka chorowala i brala leki??? w glowie mi sie to nie miesci...w dodatku dzwonilam do p.Malgosi, bardzo mila kobieta ale ona nic nie wie...kaze mi czekac do jutra do 13 ...to kupa czasu...

Posted

GameBoy a jak jest teraz z tą kupką? Częsta? Dużo krwi? Rada z przemyceniem ryżu jest b.dobra - ryż związuje i działa zapierająco, poza tym daje rodzaj klajstru osłaniającego jelita. Do smecty dodaj lakcid, koniecznie. Do juta 13tej to masa czasu, nim się dowiesz, nim przekażesz wetom info, nim podejmiecie działanie...
Jaki jest stan psa w Twojej ocenie?

Posted

oslone na jelita dal mu wet
dal mu tez wmacniajacy zastrzyk i przeciwbiegunkowy

nie jest gorzej... to na pewno...nie wymiotuje juz, kupa luźna ale nie woda
tylko, ze on tego ryzu to nie chce jesc - wyjada marchew i mieso
najwazniejsze, ze pije wode, czasem powarkuje - a to na buty a to na kable
smieszny maluch, nie jest jakis bardzo oslabiony ....

Posted

Wiem, że to wymaga cyrku ale...jesli dasz radę się pobawić...ja chcąc przemycić pieskowi to, czego on nie chciał, bo przebierał to - pogotowałam co trzeba, lekko podstudziłam i przepuściłam przez maszynkę do mięsa (grubsze oczka)...Zrobiła się z tego całościowo aromatyczna mięskiem pasta i nie do przebrania...Jadł aż huczało...

Posted

GameBoy napisał(a):
(...) złoty człowiek :loveu:

Znam takie "złota" GameBoy!!! :lol: Miło czyta się ten rodzaj postów!!! Ukłony dla TZ !!!!!!!!!!!! :multi:

Posted

GameBoy napisał(a):
Mały spi i szczeka przez sen :eviltong:
dałam mu siemie lniane - moze go to przytka:roll:

Coś maleństwo przeżywa, haha....jemu kolorowych snów!!!
Siemię OK (o ile wiem tylko, trzeba unikać zostawiania ziarenek, czyli przecedzać, Ty pewno tak robisz, ale znam takich, co walą całość,
a podobno ziarenka zaflegmiają jelita).

Posted

Super! Moje obawy zmierzały ku odwodnieniu ale...ważne, że jest lepiej,
byle to hamować dalej...Szkoda bidy choćby z racji wysiłku, bo i pupinka musi już boleć...

Posted

[quote name='GameBoy']ale koo jest rzadziej juz nie tak czesto a pije on sam i to duzo
wet dzis pytal chcial go nawadniac ale powiedzialam, ze pije sam
zobaczymy rano
Już jest rano ciotka - a raczej południe :cool3:....jak mały, lepiej już ??

Posted

Maly dostal znowu zstrzyki
jest troche lepiej - nie ma juz wody, zaczyna to przypominac kupę i kolorem i konsystencja:p
jest coraz bardziej wesolutki i skory do demolowania mieszkania:evil_lol:
trzymac kciuki nadal prosze

Posted

[quote name='GameBoy']Maly dostal znowu zstrzyki
jest troche lepiej - nie ma juz wody, zaczyna to przypominac kupę i kolorem i konsystencja:p
jest coraz bardziej wesolutki i skory do demolowania mieszkania:evil_lol:
trzymac kciuki nadal prosze
Ja to nie puściłam jeszcze :shake: od soboty trzymam z całych sił.

Posted

ludzie dzwonia w jego sprawie ale mowie, ze na kwaranntanie poszczepienniej
nie chce mi sie sciagac ogloszen bo wierze, ze bedzie dobrze:multi:
a chorego nie wydam przeciez:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...