KICIA I JEJ PSY Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Wczoraj tj.08.03.2008r.o godz.21.30 niuńka odeszła od nas :-(,wspólnie z dok.Tosiem zdecydowaliśmy się już zakończyć jej męki,okazało się że guz który pojawił się na brzuchu był najgorszy,cały czas krwawił,pomimo że maleńka nie piszczała to już się męczyła,od dwóch dni trzęsłą się,wzrok już nie był taki "żywy".Pozdrawiam wszystkich.Maleńka biegaj teraz szczęśliwa,zabrałaś kawałek mojego serca ze sobą. Quote
Poker Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Kicia,na pewni podjęliście słuszną decyzję.Wiem co czujesz , dałaś malutkiej bezpieczeństwo i serce do końca jej życia.Ona już nie cierpi. Jesteś z całą rodziną wspaniałymi ludźmi.:loveu: Quote
Mona4 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 [quote name='KICIA I JEJ PSY']Wczoraj tj.08.03.2008r.o godz.21.30 niuńka odeszła od nas :-(,wspólnie z dok.Tosiem zdecydowaliśmy się już zakończyć jej męki,okazało się że guz który pojawił się na brzuchu był najgorszy,cały czas krwawił,pomimo że maleńka nie piszczała to już się męczyła,od dwóch dni trzęsłą się,wzrok już nie był taki "żywy".Pozdrawiam wszystkich.Maleńka biegaj teraz szczęśliwa,zabrałaś kawałek mojego serca ze sobą. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Kicu daliscie malutkiej najpiekniejsze chwile w jej zyciu,byla zwami kochana i sczesliwa do ostatnich chwil. biegaj malutka w Yorkowej sczesliwej teczowej krainie Quote
kakadu Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 dzieki wam kiciu, tobie i twojej rodzinie, malenka zaznala czegos bezcennego: milosci i troski; nie odeszla nieszczesliwa i odrzucona; czula, ze o nia dbacie; to najwazniejsze; zwierzeta sa niesamowite; pokochala was swoim serduszkiem, ale pewnie jej malenki ogonek zamerdalby tez na widok tego zwyrodnialca, ktory przywiazal ja i zostawil; serce sie kraje; tak mi smutno; zrobiliscie wszystko co bylo do zrobienia; pozdrawiam was; Quote
medira Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 :placz::placz::placz: Kiciu bardzo dziękuję ,że swoje ostatnie dni Niunia przeżyła szczęśliwie wśród kochających ją ludzi. Niestety zbyt mało było tych szczęśliwych wspólnych chwil.... teraz już biega bez bólu zatęczowym mostem z innymi psiakami. Quote
medira Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 :placz::placz::placz: Kiciu bardzo dziękuję ,że swoje ostatnie dni Niunia przeżyła szczęśliwie wśród kochających ją ludzi. Niestety zbyt mało było tych szczęśliwych wspólnych chwil.... teraz już biega bez bólu zatęczowym mostem z innymi psiakami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.