ruda76 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 [quote name='ocelot']Wieści będą z nowego domku? no pewnie, ze będą;) same czytajcie:eviltong: Witamy na Forum "Amstaff-PitBull" Quote
ocelot Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 A dzięki. Poczytamy;) Ale bidula ma tam jeszcze smutne oczka, jakby trochę był zagubiony. Quote
rafali910 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Dodałem już u mnie na forum parę tematów o adopcji . Quote
ocelot Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Moja przygoda z tomaszowskim schroniskiem właśnie dzisiaj, przed godziną się skończyła.:shake: Jest mi bardzo przykro, a przede wszystkim żal psiaków.:-( Quote
ANETTTA Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 ocelot co Ty tu wypisujesz za głupoty ..co te psy zrobia bez ciebie .......................o matko przed switami szykujesz psom taki prezent Quote
ZUZANNA11 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Kochana, co się takiego stało ? Nasz kierownik... Quote
ocelot Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 ANETTTA napisał(a):ocelot co Ty tu wypisujesz za głupoty ..co te psy zrobia bez ciebie .......................o matko przed switami szykujesz psom taki prezent Nie chcę mieć nic wspólnego z kierownikiem. Już nie mogę. Quote
Kasiak27 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 czy ta sunia jeszcze jest w schronisku? ImageShack - Image Hosting :: i818429yp9.jpg Quote
ocelot Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 [quote name='Kasiak27']czy ta sunia jeszcze jest w schronisku? ImageShack - Image Hosting :: i818429yp9.jpg Która? ta pinczerek? Tak jest. Ale jest to zastaw policyjny i dopóki właściciele się jej nie zrzekną nie jest do adopcji. Chyba, że coś się już zmieniło, a ja o tym nie wiem. Quote
GrubbaRybba Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 A ja cię rozumiem. Też mam dość.... W schronie nie byłam już jakieś dwa miesiące i się nie wybieram. Po co mam sobie nerwy psuć. Nie znoszę szykanowania ze strony kierownika. Lekceważenia próśb, a czasem nawet oskarżeń pod moim adresem. Oczywiście wyssanych z palca. Dodatkowo jego konflikt z wetem sprawia, że cokolwiek zrobimy i tak nie ma sensu. Są domy dla psów, a nie ma ich kto wykastrować, bo wet i kierownik wymieniają od miesięcy pisma urzędowe, a psami nikt się nie zajmuje. Nie ma kastracji. A bez tego pies nie zostanie wyadoptowany. I na koniec idiotyczny zakaz wożenia psów i zabierania na DT. Szczeniaki umierają w schronie (parwo), a my nie możemy im pomóc. Znalazłam kilka domów dla chociażby Emira i nic z tego, bo ludzie nie mogli przyjechać, a psów wozić nie można. I biedak siedzi w schronie prawie rok. Takich zarzutów jest o wiele więcej. Taka współpraca jest bez sensu!!! :angryy: Zresztą to nawet nie współpraca, to jakieś cholerne wykorzystywanie ludzi. Ocelot, spotkamy się w święta i pogadamy. Postanowimy ostatecznie, co zrobić. Bo tu trzeba jasne decyzje podjąć. Quote
GrubbaRybba Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Przedświąteczne ogłoszenia: Pepe: Australian Cattle Dog mix - pies 4 lata do adopcji (513952948) - Aukcje internetowe Allegro Emir: Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy /item511286291_terier_niemiecki_gladkowlosy_mlody_szuka_domu.html Timon: Niezidentyfikowany obiekt szczekający - TIMON. (511286732) - Aukcje internetowe Allegro Mazi: Spaniel mix - młody pies, 1,5 roku, do adopcji. (513962183) - Aukcje internetowe Allegro Rex: Flat Coated Retriver mix - młody pies do adopcji. (513968521) - Aukcje internetowe Allegro Quote
GrubbaRybba Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Jeszcze ogłoszenie Lenarda: Wyjątkowy Amstaf - młody pies do adopcji. (514016340) - Aukcje internetowe Allegro Quote
ocelot Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 kawał dobrej roboty;) Choć podobno przez nas adopcje stanęły, bo wypisujemy kłamliwe rzeczy na forum Quote
GrubbaRybba Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 ocelot napisał(a):kawał dobrej roboty;) Choć podobno przez nas adopcje stanęły, bo wypisujemy kłamliwe rzeczy na forum Hahaha... czyli, jak przestaniemy pisać na tym wątku i robić ogłoszenia, adopcje powinny ruszyć z kopyta. :evil_lol: Może wypróbujemy? :razz: Quote
GrubbaRybba Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Podnoszę tomaszowskie psiaki. Quote
ocelot Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Hahaha... czyli, jak przestaniemy pisać na tym wątku i robić ogłoszenia, adopcje powinny ruszyć z kopyta. :evil_lol: Może wypróbujemy? :razz: Tak zwłaszcza te w Tomaszowie i okolicy ruszą zapewne z kopyta. Quote
ocelot Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Wszystkim życzę zdrowych, radosnych, cudownych Świąt i szalonego Sylwestra:loveu: Quote
ocelot Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 ANETTTA napisał(a):czy ja w wilgilie musze uzywac takich słów ***** mać .....dziewczyny bez was to jakie szanse maja te psy ...zadne żadne ...***** mać co robic Anetko współpraca ma polegać na wzajemnym szacunku i chęciach z dwóch stron. Niestety jeśli jedna strona tylko wymaga nic w zamian nie dając to długo się tak nie da niestety. Dodatkowo w tamtym tyg. pojechał dzięki Rudej czyli poniekąd nam do domu Ast, a ja trzy dni później słyszę, że adopcje przez nas stanęły to coś jest nie tak. Quote
ANETTTA Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 czy ja w wilgilie musze uzywac takich słów ***** mać .....dziewczyny bez was to jakie szanse maja te psy ...zadne żadne ...***** mać co robic Quote
ANETTTA Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 naprawde nie da sie nic zrobic pogadac po raz 100 jesli trzeba spokojnie........ .............a jesli nie ...i kierownik ma to wszystko w dupie to moze trzeba zmienic kierownika .............................. Quote
ZUZANNA11 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Wielu kierowników różnych schronów całowałoby wam ręce za to co robicie. Może jak wasza współparaca się zakończy na dobro wkońcu was doceni... :roll: Quote
ANETTTA Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Zuzanno pieknie to napisałas bo jak można kogoś ganic za cos co robi za darmo ...za bezinteresowna pomoc ......za poświęcanie swojego wolnego czasu ...często wekendów ....czasu Waszych rodzin ...dzieci ..... .za zorganizowanie akcji ......no sory czy za brnięcie w gównie ....i smrodzie ..... szkoda mi tych psów a reakacja kierownika ...wiele schronisk chciałaoby miec takich ludzi do pomocy ....a nie mają ....panie kierowniku ...zobaczymy te adopcje z kopyta .....no nic juz ie bedziemy mieli okazji sie przekonać :shake::shake::shake::shake::shake: ...no coz czekamy na dobre wiesci ,,,dobre bardzo dobre ...... Quote
ANETTTA Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 a moze pan kierownik tu wchodzi i czyta to moze i cos ruszy jego sumienie ................................. i zmieni jego postepowanie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.