Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Greven napisał(a):
AnkaG, Ciebie nie znam. Zaufam osądowi Izy.
P.S. Dokładasz się do zabiegu?


Wystarczy że my Ankę.G znamy :loveu:,
my dogomaniacy
znamy ją dobrze i długo
i wiemy jak bardzo pomaga psom
nie tylko finansowo:loveu:
ale i osobiscie

bardzo to dla mnie dziwne Greven ,
że Ty nie znasz Anki,G????:crazyeye::crazyeye:

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Amiśka, nie sądzę, aby ten wątek wymagał sztucznego podnoszenia.

Jeśli chcesz mi o czymś powiedzieć, to powiedz.
Jak nie możesz tego zrobić, napisz maila.

Prośba do wszystkich zaangażowanych: kasujcie "hopające" posty. Nie twórzmy z tego drugiego "wątku Lolusia". thx

Posted

Greven napisał(a):
Amiśka, nie sądzę, aby ten wątek wymagał sztucznego podnoszenia.

Jeśli chcesz mi o czymś powiedzieć, to powiedz.
Jak nie możesz tego zrobić, napisz maila.

Prośba do wszystkich zaangażowanych: kasujcie "hopające" posty. Nie twórzmy z tego drugiego "wątku Lolusia". thx


Greven ja nie bardzo rozumiem -wątek Lolusia
nie wiem o co chodzi.
A wiem ze naprawdę trzeba szybko pomóc malutkiej suni.
Nie ujmując nikomu ,
sunia musi być szybko zdiagnozowana i leczona.
I naprawdę jestem wdzięczna Ance G ,
że zawiezie sunię na zdjęcia
a póżniej razem z Izą pojadą do p.dr Brzeskiego.
Najważniejsze to aby malutka sunia byla zdrowa
i o to nam wszystkim najbardziej chyba chodzi.

Posted

słuchajcie operacjamusi być jak najszybciej,mała nie chce siedzieć w klatce, wali łapą w klatkęi chce wyjść na wolność , łapa boli więc jest skowyt, unieściłam ją na dywanie ma miękko i nie musi się przemieszczać
foki będą jednak jutro

Posted

Wróciłam do domu z małą. Łapka prześwietlona. Złamana jest kość udowa tylnej łapy.

Mała ze strachu zasikała wszystko co możliwe na prześwietleniu. ;)

Pani wet (gabinet na Pl.Kilińskiego) obejrzala zdjęcia i powiedziała że dobrze że trafiliśmy do dra Brzeskiego bo jest dobry w składaniu złamań.

Posted

Operacja składania łapki jutro o 11.00. :multi:

Mała już nie bedzie tak płakać. Przez te kilka godzin co byla ze mną serce się krajało jak próbowała chodzić i płakała.

Panu doktorowi Brzeskiemu jak zobaczyl sierotkę i fotki to chyba żal się zrobiło małej. ;)

Złamanie jest wysoko i będą gwoździe które za 3-4 tygodnie trzeba będzie wyciagnąć.

Posted

malutka zaczyna chodzić z tą połamaną szkitką takze zabieg jutro rano jest jak najbardziej wskazany, trzeba sie spieszyć aby zaoszczędzic jej bulu, operacja będzie nas kosztować ok.350pln, pan doktor nie będzie zdzierał z sierotki,
ja załoze te pieniądze, potem rozliczę się z Graven,której Eliza zostawiła fundusze na leczenie naszej malutkiej
Aniu wielkie dzięki raz jeszcze za pomoc, bez niej sprawa by sie nie ruszyła u weta i dzięki za opłacenie dziś rtg,

Posted

Dzięki cioteczki :buzi:

sprawiłyscie sie na medal:loveu:

naprawdę żal malutkiej suni:loveu:

Będę trzymać kciuki:lol::lol:

zapytaj Iza jak póżniej ,
czy póżniejsza wizyta i wyciągniecie
gwozdzi też miesci sie w tej kwocie ?

To zaczynamy szukać dla Panienki domku???:lol:


Moze znajdzie sie w pobliżu Szczecina bo jak na razie to tylko ta opcja wchodzi w grę;)

Iza nowe zdjecia poprosimy malutkiej
i jak ona sie nazywa????/sorry juz mam skleroze czasami:oops:/

Posted

izabela29 napisał(a):
ja załoze te pieniądze, potem rozliczę się z Graven,której Eliza zostawiła fundusze na leczenie naszej malutkiej

Eliza zostawiła 400 zł, ja na Szopena zostawiłam 56 zł, więc do dyspozycji jest akurat potrzebne 350 zł. Mam nadzieję, że decyzja o zabiegu została mailowo skonsultowana z Elizą?

Iza, gdzie jest gabinet w którym będzie operowana Elisse? Podjadę tam jutro z pieniędzmi. O której 2-stycznia chcesz, żebym zabrała suczkę?

Posted

Greven napisał(a):
Eliza zostawiła 400 zł, ja na Szopena zostawiłam 56 zł, więc do dyspozycji jest akurat potrzebne 350 zł. Mam nadzieję, że decyzja o zabiegu została mailowo skonsultowana z Elizą?

Iza, gdzie jest gabinet w którym będzie operowana Elisse? Podjadę tam jutro z pieniędzmi. O której 2-stycznia chcesz, żebym zabrała suczkę?


Myślę ze decyzja o zabiegu nie musiala być konsultowana z Elizą
,ponieważ
to własnie Eliza polecila dr Brzeskiego.
Operacja zaczyna sie o 11 na Roztworoskiego.

Greven trzeba dobrze umówić się na potem,
tzn na dalsze wizyty do dr Brzeskiego.
Jakby trzeba było sunię przywozić z DT]
na wizytę do dr Brzeskiego
to razie w braku transportu-służę:lol:

Posted

El&Udun napisał(a):
Podaje adresy i tel wetów, którzy przyszli mi jeszce na myśl, z którymi można się skontaktować:
1. Marcinm Brzeski (tylko on z tego gabinetu) -"Bio -Gryf" ul. Rostworowskiego1 - to na Pogodnie. Gabinet bida, nawet nie wiem czy maja własne RTG czy robią na podstawie zdjec przyniesionych, ale nie słyszłam negatywnych opinii nt. jego pracy, wet. na prawde angazuje sie w to co robi i robi to dobrze, mimo skromnych możliwości - wiem , że świetnie poskładał owczarka, który miał złamana lape i coś z biodrem (acha i jest tani).
przypomnialo mi sie: z Brzeskim mozna bylo by sie umowic na zabieg poza godzinami pracy gabinetu - jesli nie ma wielu zapowiedzianych wizyt (bylam dzis tez na szczepieniu ze swoim psem i w gabinecie bylo pusto-zadnych kolejek)- w sumie jest gosciem, z ktorym mozna sie dogadac...
Niestety, to okres świateczno-noworoczny i wielu dobrych wetów nie ma, nie wykonują zabiegów...


Greven to fragment wpisu Elizy. Brzeski to wet nie tylko poecony przez nią. Zanim zaczęliśmy działać zrobiiśmy rozeznanie kto dobry w składaniu łapek.

Ponadto tu nie ma czasu na konsultowanie - mała mocno cierpi. :shake:

Posted

Dziewczyny, wpisujcie wydatki, jakie ponosicie: diagnostyka, paliwo, karma. Zaznaczcie, czy pokrywacie koszt, czy konieczny będzie zwrot pieniążków - żeby sprawy finansowe były przejrzyste i rozliczone ;)

Posted

hej, przez chwile nie mialam dostepu do internetu.
Z tego co wyczytalam sunie powinna byc juz po zabiegu!!!SUPER!!! Bardzo sie ciesze, ze udalo sie tak szybko to zalatwic.
To juz pewnie nie wazne, ale 2 zdjecia TRG suni zostay na Chopina - zapomnieli wydac je Graven, gdy odbierala mala.
Co do konsultowania - przejelyscie ode mnie opieke nad suniá (za co jeszcze raz podkreslam - wdzieczna jestem ogromnie) i wierze, ze zrobicie wszystko co najlepsze dla niej samej i jej zdrowia!
Ja w sumie, siedzac tu na wsypie, moge tylko organizowac pomoc finansowa i wirtualnie szukac domu dla malej.
Anka G- dzieki za wlaczenie sie w sprawe, czy to z Tobá rozmawialam przez telefon o ew. przyszlosci suniaka w schronisku?
Izabela, heh, Elizabeta- to jedno z moich przezwisk;)

Co do wielkosci naszej malej-duzej bohaterki: gdy siedzialam z nia w poczekalni na Chopina i opowiedzialam obecnym tam ludziom o jej losie i zlamaniu, pani siedzaca najblizej odparowala: "rzeczywiscie ta przednia lapka taka spuchnieta". Musislam grzecznie pani wyjasnic, ze zlamana jest tylnia lapka, a przednia jest taka grubasna, bo mala bedzie w przyszlosci slusznego wzrostu;)

Czekam z niecierpliowscia na info, jak mala sie czuje po zabiegu
I moze jakies fotki kropkowanego pyszczka...:cool3:?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...