Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ank@2 napisał(a):
Do mnie też raz podbiegł po smakołyk. :loveu: Może się w końcu przełamie i da się pogłaskać.

to dlatego,że kajtuś był oswajany od początku.nie widziałam nigdy tak przeraźliwie przerażonych oczu zachowywał się jakby mieszkał całe zycie w mysiej norze i nigdy z niej nie wychodził.:crazyeye:coś niesamowitego jak się zmienił i teraz powoli,ten strach zmienia się w ciekawość.
i nawet potrafi się zachować w telewizji...:loveu:

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ayla1 napisał(a):
to dlatego,że kajtuś był oswajany od początku.nie widziałam nigdy tak przeraźliwie przerażonych oczu zachowywał się jakby mieszkał całe zycie w mysiej norze i nigdy z niej nie wychodził.:crazyeye:coś niesamowitego jak się zmienił i teraz powoli,ten strach zmienia się w ciekawość.
i nawet potrafi się zachować w telewizji...:loveu:


Asiu chcials napisac ,ze oswajany byl od pocztku odkad przyjechał do hoteliku na Łuzycka ;)

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Asiu chcials napisac ,ze oswajany byl od pocztku odkad przyjechał do hoteliku na Łuzycka ;)

chciałam napisać że od początku -w sensie od zera ,od małego dzikuska jakim był,aż do boskiego lemura którym jest teraz:p

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
kajtucha robi sie zaborczy ,odgania Murzynka i pcha swoje dupsko do głaskania ,udaje ze mnie gryzie i wogole zaczyna sie bawic jak szczeniaczek ,tak sie ciesze bo powolutku odzyskuje wiare w człowieka

no,zobaczcie jak łatwo ją stracić a trudno odzyskać.
to nauka.ciągle nas czegoś uczą.
i miłości
i pokory
i bycia wdzięcznym.
oddanym i lojalnym.
najwierniejszych z wiernych.
żebyśmy choć w części byli tacy jak one.

Posted

Od dzisiaj Kajtucha ma inna panne w kojcu ,malutka Majke z Harbutowic ,ktora cierpiała że była sama w kojcu,.
Ma inna suczke bo malutka Ruda terapeutka z padaczka pojechała dzisiaj do nowego domku.:lol:
Zdjecia Rudej przesłałam Asi.:loveu:

Posted

Nikt do Lemurka nie zglada, a on sie taki kochany zrobił ,tak bardzo sie cieszy z każdej wizyty i zadnemu pieskowi nie chce dać podejśc do mnie bo sie złości.
Kajtus od 17 lipca ,tak jak pozostałe psiaki zostaja pod opieka Asi bo ja wyjeżdzam na wczasy.
W nastepny piatek Kajtus ma byc w dzienniku ,bedzie podany telefon do Asi i mam nadziję że napisze na jego watku dobre wiesci,
Pani Hani dziekuje bardzo za miejsce w dzienniku.:Rose::Rose::Rose:

Posted

Selenne napisał(a):
O! O której i na jakim programie?

W gazecie w dzinniku polskim.

Z ogłoszenia o Kajtusia dzisjaj ze schroniska pojechała na dom tymczasowy mix sznaucerka z kulawa nóżka.Jeżeli suczki sie dogadaja to zostanie tam na stałe.

  • 4 weeks later...
Posted

Kajtus jest moim ulubiencem wiec jak zwykle nie ma domku, juz nie jednemu pieskowi znalazłam miedzy czasie domek ,a Kajtus nadal czeka :shake:
Niestety biedak obcych nadal sie boi ,nawet Ani .Co prawada juz na nia nie szczeka ale jak dałm Kajtusia Ani na smyczce to zrobił taka żałosna i przestraszona minke jak bym go na skazanie dawała wiec sama go na tej smyczce prowadziłam ,a Ania tylko chciała go tylko nauczyc chodzic na smyczce tak jak Murzynka.:shake:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):

Niestety biedak obcych nadal sie boi ,nawet Ani .Co prawada juz na nia nie szczeka ale ...


... warczy :diabloti: przynajmniej na początku ostrzegawczo :evil_lol:

Foksia i Dżekuś napisał(a):

jak dałm Kajtusia Ani na smyczce to zrobił taka żałosna i przestraszona minke jak bym go na skazanie dawała wiec sama go na tej smyczce prowadziłam ,a Ania tylko chciała go tylko nauczyc chodzic na smyczce tak jak Murzynka.:shake:


moim zdaniem to nie tylko trzeba go nauczyć chodzić na smyczy, ale także nauczyć żyć w mieście, tak jak Murzynka. Szczerze powiedziawszy, ja sobie nie wyobrażam z nim spaceru- on się strasznie boi. Nawet jeśli zaufa przyszłemu właścicielowi to inni go będą przerażać :-(

Posted

no niestety.ciężka sprawa z kajtusiem.najlepszym wyjściem byłoby żeby ktoś wziął go do domu tymczasowego,żeby przebywać z nim 24h/dobe i powoli pokazywać mu świat.w tym hotelu ma szanse być tylko z ludźmi których już zna.a przecież przyszli właściciele będą mu obcy...
nie wiem jak można przełamać tą barierę u niego w inny sposób.pierwszy krok zrobiony.
alboo najlepiej ds już!tylko jak go przekonać żeby sie wymeldował z hotelu...:shake::roll::cool1:

Posted

u mnie DT odpada. Moja bestia nie wpuści do domu żadnego psa.:angryy: Tylko dwóm znajomym pozwala wejść (z którymi się wychowywał) ale na kanapę już wstępu nie mają ;)

Posted

Dwa dni temu ta mała bestyjka sciagneła szeleczki,chciałm mu tylko poprawic bo żle nóżkę wsadził ,a on chops i tyle go widzilam w szeleczkach ,teraz sie do mnie wtula ,lize po buzi ale szeleczek nie chce założyc .Dzisja tylko mu smyczke załozyłam i najpierw skakał ale potem juz ładnie szedł na spacerek.Tylko tych szeleczek w żaden sposób nie chce sobie z powrotem załozyc:evil_lol:bestia

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Dwa dni temu ta mała bestyjka sciagneła szeleczki,chciałm mu tylko poprawic bo żle nóżkę wsadził ,a on chops i tyle go widzilam w szeleczkach ,teraz sie do mnie wtula ,lize po buzi ale szeleczek nie chce założyc .Dzisja tylko mu smyczke załozyłam i najpierw skakał ale potem juz ładnie szedł na spacerek.Tylko tych szeleczek w żaden sposób nie chce sobie z powrotem załozyc:evil_lol:bestia

no nie....znowu marcin bedzie musiał koc zarzucac...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...